Chcą zniszczyć jeden z najlepszych murali w Polsce. Co zamiast? Wielkoformatowe ogłoszenie

- Pod auspicjami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w partnerstwie z Miastem Stołecznym Warszawa i Galerią BWA Warszawa, rękami Good Looking Studio, Instytut Teatralny zlecił zniszczenie jednego z najlepszych murali, jakie powstały w Polsce - obrazu Blu przy ul. Siennej 45 w Warszawie - poinformowała Fundacja Sztuki Zewnętrznej.

Spodobało ci się? Polub nas

Na ścianie Kamienicy pod Żaglowcem przy ul. Siennej 45 znajduje się (jeszcze) mural znanego włoskiego streetartowca - Blu. decyzją Instytutu Teatralnego ma on jednak zostać zlikwidowany. W jego miejsce ma powstać mural przypominający o 250 latach Teatru Publicznego w Polsce.

Fundacja Sztuki Zewnętrznej zorganizowała na FB wydarzenie informujące o zniszczeniu muralu. - TO JEST SUABE. 250-lecie Teatru Publicznego w Polsce można było uczcić stosownym muralem choćby na pokrytej kryptoreklamami Patelni lub jakiejkolwiek innej ścianie pozostającej w gestii Urzędu Miasta - czytamy na stronie. Zdaniem przedstawicieli fundacji, działania najważniejszych instytucji kultury w Polsce dowodzą w tym wypadku: "albo pogardy dla jednego z najciekawszych obszarów sztuki współczesnej, albo kompletnej bezmyślności". Zniszczenie muralu porównali do zerwania desek ze sceny Teatru Wielkiego w celu wybudowania ołtarza w rocznicę mszy papieskiej na pobliskim pl. Piłsudskiego. Amen.

Autorem nowego muralu ma być Jakub Woynarowski, twórca komiksów, esejów wizualnych, filmów oraz instalacji. Nowe malowidło zasłaniające dzieło Blu ma być gotowe do 22 maja. Głównym elementem muralu ma być wielkie oko. Mural ma powstać za około dwa tygodnie.

Tłumacząc obecność wielkiego oka, artysta mówi: - Obserwując bacznie ruchliwe ulice współczesnego miasta, odsyła ono w równej mierze do twórczości XVIII-wiecznego architekta Claude'a - Nicolasa Ledoux, jak i do dzieł XX-wiecznego awangardowego malarza Rene Magritte'a. Zatarciu ulega granica między realizmem a surrealizmem, między świadomością a podświadomością, między tym, co >>na zewnątrz<< i >>wewnątrz<<, a w związku z tym również - między widzem i aktorem - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Pomysł zlikwidowania muralu Blu na poczet nowego nie podoba się jednak mieszkańcom Warszawy, którzy tłumnie "podpisali się" pod wydarzeniem zorganizowanym na FB przez Fundację Sztuki Zewnętrznej. Wyrażają swój sprzeciw wobec zniszczeniu muralu: "czemu ze wszystkich budynków w wawie wybrali akurat ten???" - dopytują.

Okno na Warszawę wysłało do organizatorów akcji list z prośbą, sugestią, pytaniem - czy istnieje możliwość zmiany lokalizacji muralu teatralnego, prace malarskie jeszcze się nie zaczęły. Na razie nie otrzymali odpowiedzi.

Czy mural powinien zostać na Siennej? A może taki jest los sztuki ulicy, że z założenia jest tymczasowa?