Myślisz, że tylko dzisiaj są w Warszawie korki? To zobacz, co działo się 100 lat temu

W połowie lat 20. XX wieku było w Polsce 7 500 samochodów, z tego blisko połowa jeździła po Warszawie. Jednak pierwsze auta w stolicy pojawiły się dużo wcześniej.

Historia motoryzacji sięga 20 sierpnia 1896 roku, kiedy to w Warszawie pojawiły się pierwsze egzemplarze samochodów Benz. Rok później warszawski automobilista Stanisław Grodzki otrzymał pierwsze prawo jazdy wydane w Warszawie na prowadzenie samochodu Peugeot P-9. Zakupił je, aby wybrać się w podróż z Warszawy do Paryża. Dotarcie do stolicy Francji zajęło Grodzkiemu 6 dni.

Z kolei pierwszą w kraju fabrykę małych samochodów (mieszczącą się przy ul. Rakowiec) zdecydowano się stworzyć po odzyskaniu niepodległości. W 1920 roku dwaj warszawscy specjaliści uruchomili produkcję samochodów S.K.A.F.

Spodobało ci się? Polub nas

Następną próbę skonstruowania niezawodnego pojazdu podjął się hrabia Stefan Tyszkiewicz. Po ukończeniu paryskich szkół technicznych, w 1924 roku, rozpoczął pracę nad konstrukcją samochodu Ralf Stetysz. Aby przenieść produkcję maszyn do warszawskiej fabryki „K. Rudzki i S-ka”  zainwestował cały rodzinny majątek. Aby podreperować domowy budżet jego żona sprzedała broszkę z 86-karatowym szmaragdem należącą wcześniej do carycy Katarzyny Wielkiej. Niestety fabrykę zniszczył pożar. Udało się uratować (z 33 egzemplarzy) tylko jeden samochód, który wziął później udział w Rajdzie Monte Carlo.

Co ciekawe, sygnalizację świetlną wprowadzono w drugiej połowie lat 20. Znaki drogowe pojawiły się w 1927 roku.