Samoobsługowa stacja napraw rowerów na Ochocie: "Narzędzia wyparowały, pompka zepsuta, zostały metalowe linki"

Zepsuł ci się rower? Złapałeś gumę? Chcesz wyregulować siodełko lub hamulce? Nie przejmuj się, samoobsługowe stacje napraw rowerów w stolicy pomogą w podstawowych naprawach. No, nie wszystkie pomogą, bo niektóre są już zniszczone a narzędzia ukradzione.

Warszawiacy je uwielbiają, korzystają z nich w razie awarii roweru, w trakcie przejażdżki po mieście, kiedy nie mają przy sobie podstawowych narzędzi do niewielkich ale niezbędnych napraw. Wiadomo, do domu daleko, w pobliżu nie ma serwisu rowerowego, a chciałoby się jeszcze pośmigać po mieście.

Samoobsługowe stacje napraw rowerów oferują zestaw narzędzi i pompkę rowerową na wszystkie rodzaje zaworów. W zależności od modelu stacji, możliwe jest też zawieszenie roweru w specjalnym uchwycie na czas naprawy. Korzystanie ze stacji jest całkowicie bezpłatne.

Niestety, nie każdy docenia, że służą, pomagają, są bezpłatne i potrzebne.

Spodobało ci się? Polub nas

- Taka refleksja smutna mnie naszła... Młoda już nie jestem, pamiętam czasy "komuny", kiedy mawiało się: "państwowe, czyli niczyje". To "upoważniało" co niektórych do przywłaszczania sobie tego i owego - z "państwowego zakładu pracy", z wakacyjnych ośrodków FWP (dla niezorientowanych: Fundusz Wczasów Pracowniczych) itp. itd. Sądziłam, że te czasy już minęły, ale najwyraźniej nie. - zaczyna swój smutny post jedna z członkiń facebookowej grupy Ochocianie.

facebook.com/groups/ochocianiefacebook.com/groups/ochocianie

- Przed budynkiem KSAP (Krajowej Szkoły Administracji Publicznej) przy ul. Wawelskiej 56 na wiosnę znów pojawiła się "samoobsługowa stacja napraw" rowerowych. Długo się nią niestety nie nacieszyliśmy. Trzy dni temu podjechałam tam z mężem napompować koła i coś dokręcić, i co się okazało...? Narzędzia wszelkie - wyparowały, pozostały po nich smętne metalowe linki. Pompki widać nie udało się wyrwać, więc chociaż trzeba było ją zepsuć. - pisze Ochocianka.

Samoobsługowa stacja napraw rowerów

Samoobsługowa stacja napraw rowerów

Niestety, nie jest to jedyna już zniszczona w tym roku stacja. Podobny los czekał stację na Młocinach, nieopodal uwielbianej przez warszawiaków polany, gdzie przyjeżdżają (często na rowerach) żeby grillować, odpoczywać, spędzać miło czas na łonie natury.

- Czy już zawsze tak będzie? Przecież komuny już nie ma, więc to, co państwowe czy społeczne, to nie "niczyje", tylko "nasze, wspólne". Czyżbyśmy ten brak szacunku do cudzej własności mieli w genach...? - pyta rozgoryczona Ochocianka.

Mapę, gdzie zebrano wszystkie samoobsługowe stacje napraw rowerowych znajdziecie tutaj

Więcej o: