Kaczkomaty nakarmią ptaki w Parku Szczęśliwickim i Ogrodzie Saskim?

Taki rewelacyjny projekt został zgłoszony do tegorocznego budżetu partycypacyjnego. Jeśli wygra, to w warszawskich parkach pojawią się automaty z karmą dostosowaną do potrzeb żywieniowych kaczek.

- Z jednej strony lubię karmić ptaki. Zimą zawsze mam w kieszeni mieszankę nasion i zbóż. Wiem również, że nie jestem w tym odosobniony - mówi Grzegorz Walkiewicz, pomysłodawca projektu. - Niestety wielokrotnie czytałem o tym, że ludzie mimo dobrych chęci szkodzą ptakom karmiąc je niewłaściwym często przypadkowym pokarmem np. chlebem.

Stąd pomysł na automaty ze specjalistyczną karmą, ustawione w miejscach gdzie ptaki, zwłaszcza kaczki występują licznie przez cały rok. - Widziałem takie automaty i w Londynie i w Budapeszcie. Tam były komercyjne, ale przecież nie muszą być. Mamy w Warszawie kilka takich miejsc. Mój wybór w pierwszej kolejności padł na Ogród Saski i Park Szczęśliwicki - podkreśla.

Spodobało ci się? Polub nas

Kaczkomaty byłyby ogólnodostępne, jednakże będą miały dzienny limit wydawanych porcji dostosowany do żyjącej w parku populacji. Projekt wyceniono na 16 tys zł (koszt zainstalowania 2 kaczkomatów - 10 tys zł, koszt karmy - 5 tys zł i akcja edukacyjnao-promocyjna - 1 tys zł).

Czym nakarmić ptaki zimą? Przeczytaj nasz przewodnik