Dla starszych i samotnych osób Wigilia to najsmutniejszy dzień w roku. Możesz to zmienić i zaprosić ich na kolację

Stowarzyszenie ?mali bracia Ubogich? pomaga na co dzień samotnym starszym osobom. Wpłacając pieniądze na konto stowarzyszenia możesz pomóc zorganizować wigilijną kolację dla osób starszych i samotnych w Warszawie.

- W Wigilię miałam trochę jedzenia, zapaliłam świeczkę i pomodliłam się za swoich bliskich, za mamę, tatę, siostrę. Zjadam troszkę, niewiele. I myślę - popatrzę w telewizor, jak ludzie sobie spędzają Święta. O i taka to moja Wigilia - mówi pani Marta, jedna z podopiecznych stowarzyszenia "mali bracie Ubogich".

wigiliaMichał Czarnecki

Takich jak pani Marta, samotnych, starszych osób jest w naszym najbliższym otoczeniu wiele. Nie mijamy ich na ulicach, nie widujemy w sklepach, parkach czy w kinie. Wolontariusze mówią o nich "niewychodzący" bo samotne życie spędzają w czterech ścianach swoich mieszkań nie wychodząc na zewnątrz. Dla starszych i samotnych osób zbliżające się święta i Wigilia to chyba najsmutniejszy czas w roku. Nie mają rodziny, przyjaciele odeszli, są zdani tylko na siebie i wolontariuszy, takich jak ci ze stowarzyszenia "mali bracia Ubogich", którzy opiekują się m.in. setką warszawskich staruszków i staruszek.

V&a=.@IDGj;h&LHHda`w]R6X7%kZR[hb;[[*#O%CHQXm3Michał Czarnecki

- Działamy w trzech miastach i w ramach akcji wigilijnej zbieramy pieniądze na zorganizowanie spotkań wigilijnych w Warszawie, Poznaniu i Lublinie - mówi Agnieszka Szafrańska ze stowarzyszenia "mali bracia Ubogich" - Warszawskie odbędzie się 19 grudnia w zaprzyjaźnionym liceum na Nowolipiu. Wezmą w nim udział nasi podopieczni, osoby starsze i samotne, oraz ich opiekunowie, wolontariusze. Planujemy przygotować wigilijną kolację, oprawę artystyczną, będzie Mikołaj i chór, prezenty dla naszych podopiecznych - mówi Szafrańska, która prócz tego, że zajmuje się pracą stowarzyszenia i organizacją wigilijnej zbiórki, sama jest też wolontariuszką i opiekunką starszej pani z Woli. - Ma 89 lat, jest osobą niewychodzącą, odwiedzam ją raz - dwa razy w tygodniu. Zazwyczaj zaczynamy od rozmowy, opowiadamy sobie co się u nas w ciągu tygodnia wydarzyło. Mamy też swoje małe rytuały. Moja podopieczna jest abonentką "Tygodnika Powszechnego", czytamy zawsze stałe pozycje i artykuły,  bądź takie które ją interesują. Oglądamy wspólnie telewizję, rozmawiamy o serialach, jest dużo rzeczy które trzeba przegadać. Jednym słowem - jestem jej towarzyszką, pomagam rozwiązać bieżące problemy. Wiem, że ta nasza Wigilia będzie dla niej jedyną prawdziwą Wigilią - dodaje Szafrańska.

wigiliaMichał Czarnecki

Aby spotkanie wigilijne mogło się odbyć potrzebne jest wsparcie, realne pieniądze. Jak policzyli organizatorzy zbiórki - koszt kolacji, prezentu i transportu jednej osoby to ok. 50 zł.

Na stronie stowarzyszenie malibracia.org.pl/wigilia już wczoraj wystartowała zbiórka niezbędnych finansów. Dzięki prostemu mechanizmowi, każdy kto chciałby wspomóc potrzebujących może to zrobić dosłownie w trzy minuty. Wystarczy wybrać cel: kolację + prezent dla jednej osoby za 50 zł, kolację + prezent dla 2 osób za 100 zł, lub każdą inną wpłatę. Kiedy już dokonamy wpłaty samotna osoba otrzyma zaproszenie na wigilijną kolację. W dobę udało się zebrać prawie 7 tys. zł, to dużo i mało, bo potrzebujących, samotnych w Warszawie jest wielu.

- Jest tak bardzo przyjemnie, serdecznie, bardzo miło i z przyjemnością wspominam tę wigilię u "małych braci ", choinka śliczna, śpiewamy kolędy, jest Mikołaj, jest z kim porozmawiać Bardzo sympatycznie! - tak zeszłoroczną wigilię wspomina pani Henryka, podopieczna z Warszawy.