Komentarze (61)
Dzwonisz 200 razy, a i tak się nie dodzwonisz. "Telefon terkocze, ale przyciszony, żeby nie przeszkadzał"
Zaloguj się
  • typowynazista

    0

    SPDSK - Warszawa.
    Rejestracja "twarzą w twarz" zamknięta o 15 (pusto i głucho). Ale pod telefonem jest oddzielna ekipa działająca do 18 - tam telefony odbierają, bo to ich jedyne zadanie. I tak to się robi.

  • aia7

    Oceniono 5 razy 3

    Jak można potem mieć pretensje do pacjentów, że nie odwołują wizyt? Mają jeździć do przychodni?

  • olal.bana.gw

    Oceniono 3 razy 3

    Suwerenie, czego sie denerwujesz, przeciez tam pracuja same katoliczki wychowane na zajeciach katechezy wedle tysiacletniej tradycji chrzescijanskich. Katolickiej pindy nie mozna zwolnic bez zgody pana a on preferuje dziadostwo, zlodziejstwo i oszustwo. Vide jak dziala kosciolek jego. Amencik.

  • zgred151

    Oceniono 3 razy -1

    Telefon przeszkadzal w liczeniu kasy z podwyzek .

  • justsaying

    Oceniono 5 razy 1

    Wprowadzić opłaty za rejestracje to telefony będą odbierane. Natomiast ludzie którzy nie odwołali wizyty i się nie pokazali musieliby zapłacić za wizytę. Jestem pewien ze problem byłby rozwiązany.

  • net_friend

    Oceniono 7 razy 3

    Proponuję mój prosty eksperyment konsumencki. Dojść do biurka rejestracji i zapytać dlaczego nie odbierają. Dowiecie się, że to nieprawda. Jednocześnie wybrać na komórce numer do rejestracji (będzie cisza) i pokazać to obsłudze. I przygotować się na wymówkę od głupich dla głupich.

  • acoristis

    Oceniono 4 razy 4

    Wszystkie przychodnie narzekają, jeśli ktoś nie przyjdzie na umówioną wizytę be wcześniejszego odwołania i - teoretycznie - mają rację. Ale jak odwołać wizytę, jeśli nie można się dodzwonić, adresu mailowego nie można znaleźć, a do przychodni/szpitala daleko (czasem drugi kraniec miasta, a czasem inne miasto). Tylko prywatne przychodnie dbają o możliwość dodzwonienia się i odwołania wizyty telefonicznie, te na NFZ mają wszystko i wszystkich w dudzie.

  • wieslaw kostrzewa

    Oceniono 1 raz 1

    w toruniu na pulmunologi to samo.siedzi, z poruszaniem się ma problem i czeka na tą emeryturę.no i wisi non stop. na słuchawce prowadząc prywatne rozmowy

  • hk043

    Oceniono 1 raz 1

    Korupcja, 500+ gdzieś tam trzeba Budżet skrócić

  • sepia1111

    Oceniono 11 razy 11

    Moja znajoma dzwoniła stojąc cały czas w rejestracji przychodni i śledząc co się będzie działo. Telefon dzwonił , owszem, ale nic się nie działo. Jak groch o ścianę. Spróbujcie się tak "zabawić" ,a sami się przekonacie.

  • j-ugo

    Oceniono 3 razy 3

    Przychodnia przyszpitalna: Uniwersyteckie Centrum Kliniczne GUMed w Gdańsku.
    W tej przychodni jest naprawdę dobrze. Przy kontuarze jest 4-5 stanowisk do rejestracji osobistej. Na rejestrację zależnie od pory dnia czeka się 15 minut do 1 godziny.
    Jedna pani obsługuje telefon, nie trzyma telefonu przy uchu, ma słuchawki - można dodzwonić się.
    Zarejestrować można się też mailem. Na odpowiedź czeka się do 48 godzin.
    Dzień przed wizytą zarejestrowany pacjent otrzymuje SMS z przypomnieniem terminu.

  • nik_itam

    Oceniono 2 razy 2

    Białystok Oko Med, tam również telefony nie odpowiadają. Rejestracja tylko osobiście. Poza tym sama znam kilka pielęgniarek pracujących w rejestracji. Im jest naprawdę ciężko, pracują na emeryturze. W rejestracji od wielu, wielu lat. tak długo, że zapomniały jak zrobić zastrzyk.

  • jerzytop

    Oceniono 3 razy 1

    Ale to dziwne . Przez dwa dni próbowałem dodzwonić się do Salusa w Słupsku . Skutek ten sam . Poszedłem osobiście dowiedzieć się jakie kolejki są do specjalisty na badania . Zrezygnowałem po 30 min czekania . To co dzieje się w niektórych naszych kochanych przychodniach nie zawsze da sie opisać

  • pamparampa

    Oceniono 12 razy 2

    Obrzydliwy donos. Zarządzanie nienawiścią i gniewem. To jest problem systemowy, a nie postawa ucieczkowa. Polacy to w większości wredne zgniłki, które uwielbiają się pastwić nad panią z okienka, ale przed szefem i panem władzą od razu stoi na baczność. Chamstwo zasługuje tylko na chamską obsługę.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 14 razy 12

    No dobra.Czy Pan Dyrektor placowki nie moze tego sprawdzic?Moze,wystarczy ze zadzwoni 100 razy za 101 wywali nieuczciwa pracownice z pracy,nieuczciwa pracownica,powie swojej kolezance co ja spodkalo i problem rozwiazany w ciagu 2 tygodni."ino oni nie chca chciec"

  • lilo150

    Oceniono 14 razy -10

    co ma babsko za problem? dodzwonić się nie może? a nie może i to nie powód udawać księżną Monaco, recepcjonistki w przychodniach wystarczająco się użerają z bandą roszczeniowych buców.

  • funkyshit

    Oceniono 10 razy 6

    Dzwonię do rejestracji. Po kilku dzwonkach zgłasza się kobieta. Mam wątpliwości do jakiego specjalisty powinienem się zarejestrować. Przełącza mnie do dyżurnej pielęgniarki. Ta rozwiewa wątpliwości i przełącza spowrotem do rejestracji. Wizyta tego samego dnia po południu. W rejestracji 4 osoby, w rejestracji telefonicznej 3 osoby. Jeden system. Potwierdzenie i przypomnienie smsem. Wyniki badań po zalogowaniu na stronie. To oczywiście prywatna przychodnia. Ale wolę zapłacić 100 zł i nie oglądać patologicznego systemu darmowej służby zdrowia.

  • Mirek ...

    Oceniono 5 razy 3

    dajcie im " tej białej śmierci " więcej pieniędzy

  • ffstv

    Oceniono 30 razy 28

    A do Kaczyńskiego sam dyrektor Szaserów woził kule do domu. Gorszy sort niech dzwoni.

  • ludvik12345

    Oceniono 8 razy -2

    Dzwoniłem 200 razy. Ciekawe dlaczego nie odebrali?? Może dlatego że dzwoniłeś 200 razy...

  • kelo

    Oceniono 40 razy 40

    Najlepsze jest to, że przy zamawianiu wizyty panie rejestratorki proszą o powiadomienie, w przypadku rezygnacji z wizyty. Można dzwonić w nieskończoność. Po śmierci teściowej próbowaliśmy odwołać kilka wizyt i badań. Wszędzie nadal na nią czekają.

  • jaszmije_smukwijne

    Oceniono 33 razy 31

    A mnie krew zalewa, kiedy resort zdrowia, pracownicy medyczni i media burzą się, ze pacjenci nie odwołują umówionych wizyt. Kiedy muszę odwołać jakąś konsultację u specjalisty, to wiem, że czeka mnie przynajmniej 50 prób połączenia się, ale mam silne poczucie obowiązku i próbuję do skutku. Większość rezygnuje pewnie po 5-10 próbach i wcale im się nie dziwię.
    Następnym razem, kiedy będziecie pisać o nieodwoływaniu wizyt, to może sprawdźcie, czy da się to w ogóle zrobić.

  • wujekdolf

    Oceniono 13 razy 11

    eee tam, u mnie w przychodni to odkładają słuchawkę na bok i jeszcze jedna z drugą tłumaczy że "pracować się nie da" :)

  • lactum

    Oceniono 32 razy 24

    No i dobrze. Przychodnia jak sama nazwa wskazuje, jest do przychodzenia a nie od molestowania jej telefonami.

  • aeromonas

    Oceniono 25 razy 17

    Ale no bo po co pacjent miałby przeszkadzać? Panie w rejestracji też chcą spokojnie zjeść śniadanie, a i lekarze wolą mieć spokój. Za "rządów" PiS przykład dziadostwa i rozprzężenia idzie z samej góry. Gnijące państwo. Ostatni gasi światło.

  • didja

    Oceniono 7 razy 3

    Oprócz opisywanych przez przedmówców okoliczności problem wynika też z niedoboru personelu. Dla cięcia kosztów te same kobiety w rejestracji muszą rejestrować pacjentów stojących często w niemałej kolejce i odbierać telefony - no to na te ostatnie już nie ma czasu. A w mniejsztcg przychodniach to jeszcze bywa tak, że rejestratorka jest jednocześnie pielęgniarką, i wychodzi z pacjentami do gabinetu zabiegowego. O ile pamiętam, to tylko w jednej znanej mi przychodni, oczywiście - prywatnej, zetknęłam się w sytuacją, że do rejestracji telefonicznej oddelegowana była inna pracownica niż do obsługi "przy kontuarze".

  • j-ugo

    Oceniono 14 razy 14

    W szpitalu COPERNIKUS Gdańsk-Zaspa jest podobnie. Dzwoniłem do rejestracji przychodni przyszpitalnej zawsze bez uzyskania połączenia. Zadzwoniłem więc do sekretariatu dyrektora szpitala. Tam uzyskałem numer telefonu koordynatora rejestracji. Pani koordynator sama dokonała rejestracji do lekarza specjalisty i nawet przepraszała za swoje pracownice. Tym razem wykonałem tylko jeden telefon!
    Ale następnym razem znów musiałem działać w ten sam sposób. I robię tak ciągle.

  • gokle

    Oceniono 15 razy -1

    Dlatego uwazam, ze sluzba zdrowia powinna byc 100% prywatna. Juz nigdy zaden telefon nie bylby przyciszony.

  • rodrigezoo

    Oceniono 8 razy 6

    Norma. Nawet jak chcę zapłącić i przyjść prywatnie, to ciężko dodzwonić się

  • insto

    Oceniono 11 razy 1

    ciekawe bo my mamy od groma pacjentów, którzy uciekają przed brytyjska czy niemiecka służba zdrowia bo chcą się w końcu wyleczyć ...

  • marykownow

    Oceniono 40 razy 40

    Jakby komuś zależało, to by kontrole robili. Dzwonili z komórki na recepcję - obserwując, czemu panie nie odbierają. I w razie czego zastępowali takimi, którym się chce pracować.

  • poljack

    Oceniono 9 razy 9

    Wszystko zgodnie z przepisami . O co wam chodzi .

  • xysieq

    Oceniono 32 razy 22

    Niestety, taki kraj, jak nie wpadniesz i nie pie.dolniesz drzwiami, a babska w okienku nie zwyzywasz i nie opie.dolisz to leniwego dupska nie ruszy.
    Nie ma co udawać i wierzyć w cuda, miła i uprzejma obsługa w państwowych instytucjach to pozytywny wyjątek. Zdarza się, ale wyjątek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX