Duże braki kadrowe w szkołach. W Wilanowie dzieci nie mają matematyki od dwóch tygodni

W szkole podstawowej im. Stanisława Kostki Potockiego brakuje nauczyciela matematyki. Z tego powodu część uczniów nie uczy się przedmiotu od początku roku szkolnego. Okazuje się, że w pozostałych warszawskich szkołach problem z kadrami również występuje. Ratusz wini reformę edukacji.

Poszukiwania nauczyciela matematyki trwają w szkole podstawowej numer 261 od maja. Wcześniej żaden nauczyciel nie został ze szkoły zwolniony ani nie odszedł na urlop. O sprawie napisał portal Eska Warszawa.

Wilanów. Czwartoklasiści baz matematyki

Z powodu braków kadrowych część czwartoklasistów od początku roku nie ma lekcji matematyki. Zamiast nich odbywają się zastępstwa, które zdaniem rodziców prowadzone są niezgodnie z programem nauczania. Rodzice boją się, że gdy nauczyciel matematyki zostanie w końcu zatrudniony, dzieci mogą mieć problem z nadrobieniem zaległego materiału.

Warszawskie szkoły: za dużo uczniów, za mało nauczycieli

Dyrekcja szkoły im. Kostki Potockiego nie może znaleźć nowego nauczyciela matematyki, mimo że ogłoszenia z ofertą pracy zamieszczono w internecie i kuratorium. Poszukiwania nauczyciela trwają od maja i jak dotąd są bezskuteczne.

Jakie są przyczyny braków kadrowych? Okazuje się, że w podstawówce numer 261 wcale nie pracuje mniej nauczycieli niż przed rokiem - nikt nie został zwolniony ani nie poszedł na urlop. Mimo to nauczyciela dla czwartoklasistów nie ma, bo w szkole uczy się coraz więcej dzieci - zwłaszcza z klas siódmych i ósmych.

Ratusz: to wina reformy edukacji

Wilanowska szkoła nie jest wyjątkiem. Ratusz w raporcie "Skutki deformy edukacji" wskazuje, że chaos organizacyjny i braki kadrowe w stołecznych szkołach to efekty wprowadzenia reformy edukacji przez obecną władzę.

 - Już dwa lata temu ostrzegaliśmy przed chaosem, jaki zapanuje w polskiej oświacie. PiS zburzyło cały system. Niestety, sprawdziły się nasze wszystkie obawy - mówi Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent Warszawy.

Przed wprowadzeniem reformy szkoły podstawowe przewidywały pomieszczenie sześciu roczników uczniów. Teraz muszą się w nich także zmieścić uczniowie klasy siódmej i ósmej. W efekcie dzieci chodzą do szkoły w systemie zmianowym. Nauczycieli wciąż brakuje, a ci którzy pracują są obciążeni pracą.

- Po reformie edukacji zaobserwowaliśmy odpływ kadry do innych zawodów lub do szkolnictwa niepublicznego. Nauczyciele są przeciążeni i często muszą pracować w kilku szkołach jednocześnie - tłumaczy Katarzyna Pienkowska z wydziału prasowego Urzędu Miasta.

Jak dodaje, ratusz zdaje sobie sprawę z obciążenia nauczycieli i wychowawców - od tego roku zaoferowano wyższe dodatki za wychowawstwo. To jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów.

 Szkoły przepełnione. Będzie coraz gorzej?

Jak mówi Pienkowska, w kolejnych latach problemy ze zbyt dużą liczbą uczniów będą się zwiększać. W czerwcu przyszłego roku szkołę opuści tak zwany podwójny rocznik, czyli ostatni absolwenci gimnazjum i pierwsi absolwenci ośmioletniej szkoły podstawowej.

- Teraz do naszych szkół aplikowało 19 tysięcy uczniów, a w kolejnym roku szkolnym będzie to ponad 40 tysięcy uczniów - ostatni rocznik gimnazjalistów i ósmoklasiści. Opracowaliśmy szacunkową liczbę oddziałów i miejsc, które powinniśmy otworzyć, aby zaspokoić potrzeby kandydatów - dodaje Katarzyna Pienkowska.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Chcesz zostać bohaterem dzisiejszego dnia? Pomóż pszczołom >>

Jak poradzić sobie z ciężkim szkolnym tornistrem?

Więcej o:
Komentarze (90)
Duże braki kadrowe w szkołach. W Wilanowie dzieci nie mają matematyki od dwóch tygodni
Zaloguj się
  • nanorobot

    Oceniono 28 razy -20

    Matematyka w 4. klasie niewiele się w zasadzie różni od matematyki z nauczania początkowego. Nauczać tego może nawet nauczyciel W-F, czy woźny ...

  • euro67

    Oceniono 20 razy -12

    PO straszylo ze nauczyciele nie beda mieli pracy a okazuje sie ze to bylo klamstwo bo nawet nauczycieli brakuje.

  • alfalfa

    Oceniono 11 razy -11

    Od dwóch tygodni? Co za draństwo, zabrali dzieciom ostatnie dni wakacji.
    A.

  • Tomasz Gryga

    Oceniono 9 razy -9

    Ludzie, litości!!!! Matematykę - każdy przedmiot w podstawówce !!! Może swobodnie poprowadzić każdy nauczyciel. Nawet W-Fista... Tam nie ma nic trudnego.

  • karrampa

    Oceniono 14 razy -8

    GW z platfusami i postkomunistycznym ZNP na okrągło straszyli, że w wyniku reformy zninkie tysiące miejsc pracy dla nauczycieli.
    A jest zupełnie na odwrót.

  • brys47

    Oceniono 7 razy -5

    kompletne bzdury. Co się stało z nauczycielami z gimnazów?. Co sie stało z budynkami po gimnazjach??? . Zła wola Gronkowców jest widoczna gołym okiem!

  • k0pytko

    Oceniono 11 razy -5

    Przecież reforma miała spowodować, że tysiące nauczycieli trafi na bruk. Sam Broniarz mówił.

  • uenostation54

    Oceniono 8 razy -4

    sekundka, trąbiliście, że będą zwolnienia i bezrobocie wśród nauczycieli. a tu odwrotnie - są etaty, nauczycieli nie ma! słabe z was wróżki, gazeciarze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX