Wielka kłótnia o osiedlową prawie stuletnią akację. Lokator ją podcina, bo przeszkadza mu w odbiorze TV

Takiego sporu w Warszawie nie było dawno. Mieszkańcy oskarżają swojego sąsiada, że podcinając co rusz gałęzie prawie stuletniej akacji pogorszył stan drzewa. Spółdzielnia akację chcę wyciąć. Sprawa trafiła do sądu.

O sąsiedzkim sporze napisał portal Tvnwarszawa.pl. Prawie stuletnia akacja znajduje się przed blokiem przy ulicy Puszczyka 18a. Spółdzielnia „Jary”, która dokonuje przeglądu drzew – po wykonanych ekspertyzach – uznała, że akacja nadaje się do wycinki.

Według inspektorów drzewo ma ogromny ubytek pnia i zaburzoną statykę (drzewo przechyla się). Z tych powodów podjęto decyzję o wycince, jednocześnie spółdzielnia prawie w tym samym miejscu ma posadzić nowe drzewo.

Plany urzędników nie spodobały się mieszkańcom, którzy odwołali się od decyzji o wycince. Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Termin pierwszej sprawy nie jest jeszcze znany.

Cytowani przez Tvnwarszawa.pl mieszkańcy przekonują, że stan drzewa pogorszył się przez sąsiada, który wprowadził się do budynku jakiś czas temu. Według nich, mężczyzna ma regularnie przycinać gałęzie akacji, która ma mu przeszkadzać w odbiorze sygnału telewizyjnego.

Drzewo jedzie! I to z eskortą. Tak się to robi na Kabatach

Więcej o:
Komentarze (30)
Wielka kłótnia o osiedlową prawie stuletnią akację. Lokator ją podcina, bo przeszkadza mu w odbiorze TV
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 13 razy 9

    niech powie, że mu przeszkadza w odbiorze tv trwam, to pół lasu wytną

  • kmrp

    Oceniono 11 razy 7

    Pokłosie zakazu instalowania własnych anten na dachu. Po 1989 roku w Polsce zaczęto likwidować anteny zbiorcze, jednocześnie wprowadzając zakazy instalacji własnych anten. Ludzie są więc zdani na łaskę i niełaskę drogich sieci kablowych. Nie każdemu to odpowiada. Za PRL-em tęsknię także dlatego, że w PRL-u antena należała się każdemu "blokersowi" jak świni koryto. A dziś same zakazy - "radź sobie sam, jak kablówka ci za droga".

  • franekzjanek

    Oceniono 1 raz 1

    .
    Dopiero jak komuś na łeb spadnie i kogoś zabije to będzie lament ... "gdzie były służby odpowiedzialne za to "
    .

  • kiciah

    Oceniono 1 raz 1

    A w tym czasie, zupełnie po cichu umiera akacja na Rondzie Wiatraczna (obok Waszyngtona) - ma pecha stoi na środku działki, która ogałaca się ze starych pawilonów. Na początku sezonu była zielona, teraz połowa gałęzi usycha. Jej koleżanki, parę metrów dalej - zielone, więc to nie choroba lub problem z wilgotnością gleby. Developer podlewa solą albo wybielaczem i wytnie niebawem "martwe"drzewo...

  • grzegorzul

    Oceniono 1 raz 1

    no gość jest rzeczywiście jakim półtrupem

  • baby1

    Oceniono 9 razy 1

    "Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego." A potem trafi do kolejnych instancji sądu. Jakie to polskie.

  • 3guziec

    0

    ostatnio w parku takie drzewo runęło na ławke i zabiło dziecko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX