Śmieci leżą, ale taniej nie będzie. Mieszkańcy Mokotowa walczą z górami śmieci

Od początku sierpnia mieszkańcy Mokotowa zmagają się z zalegającymi śmieciami. Część z nich zastanawia się, czy w związku z tym opłaty za wywóz odpadków będą mniejsze. Zapytaliśmy o to stołeczny ratusz.

Urząd Miasta poinformował, że od 1 sierpnia wywózką odpadów z Mokotowa będzie zajmowało się Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. Wcześniej odpady z mokotowskich osiedli odbierała firma Lekaro, z którą wraz z końcem sierpnia ratusz zakończył współpracę.

Miało być bezproblemowo, ale bardzo szybko okazało się, że na Mokotowie pojawił się ogromny problem z wywózką odpadków. Śmieci zalegają głównie w altankach śmietnikowych przy blokach. Mieszkańcy skarżą się przede wszystkim na smród. Obawiają się, że w okolicy zalęgną się szczury albo robactwo. 

Czytaj także:  Mieszkańcy Mokotowa walczą ze śmieciami. Nie jest łatwo. 'Niemiła pani opierniczyła mnie, że w ogóle dzwonię'

Czy będzie taniej?

Od kilku lat Polacy są zobowiązani do płacenia tzw. "podatku śmieciowego", czyli opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zazwyczaj nikt nie ma z tym problemu. Biorąc jednak pod uwagę sytuację, w której znaleźli się mieszkańcy Mokotowa, pojawiło się pytanie: Czy będzie taniej?

Problem śmieci na Mokotowie. Śmieci na Al. NiepodległościProblem śmieci na Mokotowie. Śmieci na Al. Niepodległości Fot. Zdjęcie nadesłane przez panią Marię

Gdzie i jak można wnioskować o obniżenie opłat za fikcyjny wywóz śmieci? - pyta Maciej.
Wszystko to jest skandaliczne, nie jestem w stanie pojąć, dlaczego miasto załatwia kwestię śmieci w taki sposób i jak to jest możliwe, że - zapewne - nie będzie to miało żadnych konsekwencji. Bo my przecież nadal normalnie płacimy za wywóz -  pisze pani Aleksandra.

Agnieszka Kłąb z biura prasowego Urzędu Miasta st. Warszawa mówi, że na razie miasto, operator oraz dzielnica skupiają się przede wszystkim na załatwieniu problemu i wywozie zalegających śmieci.

Nie planujemy żadnej zmiany stawek za wywóz śmieci w związku z tą sytuacją - mówi Agnieszka Kłąb.

Dodaje, że w najbliższy weekend na ulice Warszawy wyjedzie 40 dodatkowych śmieciarek. Urzędnicy liczą na to, że już wkrótce uda im się uporać z problemem.

Zgłaszanie nie wywiezionych śmieci

Mieszkańcy, którzy zauważa, że w ich okolicy śmieci są nie wywiezione, mogą zgłaszać problem do Urzędu Miasta lub Urzędu Dzielnicy. 

Zgłoszenia należy kierować na infolinię 19 115 lub za pośrednictwem portalu www.warszawa19115.pl. Dzielnica Mokotów uruchomiła również dodatkową linię telefoniczną oraz adres e-mail, na które również można zgłaszać problemy - 22 443-63-79 lub mokotow.odpady@um.warszawa.pl.

Agnieszka Kłąb mówi, że zgłoszenia mogą składać wszyscy mieszkańcy - nie tylko zarządcy bloków. Dodaje jednak, że warto wcześniej sprawdzić harmonogram wywozu śmieci. 

Zdarza się, że zgłoszenie wpływa wieczorem, a zgodnie z harmonogramem śmieciarka przyjeżdża następnego dnia rano - mówi rzeczniczka.

Harmonogramy powinny być udostępniane mieszkańcom bloków przez administratorów budynku. 

Nie przykładaj ręki do cierpienia zwierząt. Nie wyrzucaj śmieci do lasu

Więcej o:
Komentarze (25)
Śmieci na Mokotowie. Czy opłaty za śmieci będą mniejsze?
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 6 razy 4

    Pisałem już wcześniej (chyba ze dwa razy), że przecież Lekaro zostało "wyczesane" nieprzypadkowo, bo najprawdopodobniej trzeba było rozszerzyć rynek dla MPO będącej spółką z udziałem miasta, PO TO by zaufani, ulokowani tam na licznych nikomu do niczego potrzebnych stołkach krewni i znajomi królika, mogli w końcówce kadencji dostać należne im jak psu buda :-)),
    "zasłużone" podwyżki premie i nagrody :-).

    Takich "spółek" (oczywiście nie tylko w Warszawie, ale i w KAŻDYM, dużym mieście) jest ZNACZNIE WIĘCEJ, tyle że Ciemny Lud, rzecz jasna NIE MUSI o tym wiedzieć. :-))

    A już NAJMNIEJ ważne jest, że taka teoretycznie "nowa", bo sprywatyzowana przez miasto firma dzięki przerostom administracyjnym w dyrekcji i biurze funkcjonuje praktycznie TAK SAMO (lub i gorzej) niż za komuny funkcjonowały państwowe MPO czy ZOM-y, więc mieszkańcy Mokotowa mają to mają.
    Jednocześnie NIE ŁUDŹCIE się, że ewentualna przegrana Platformy w Warszawie COKOLWIEK w tym temacie zmieni. Bo te spółki i tak zostaną, tyle że przyjdą do nich NOWI "krewni i znajomi", którzy rzecz jasna będą JESZCZE BARDZIEJ głodni a tym samym JESZCZE BARDZIEJ pazerni... :-))

    I tyle.

  • czesiu.wisniak

    Oceniono 20 razy 4

    Trzaskowski bardzo pewnie się czuje skoro oddaje walkowerem Mokotów...

  • jan.go

    Oceniono 10 razy 4

    Będzie drożej i to w całej Polsce , chyba że chcemy mieć ją brudną jak dotychczas Wysypiska śmieci i lasy maja swoją nieprzekraczalna pojemność Trzeba zmienić niedorobione prawo i przeprosić z sortowniami i spalarniami Jak przypuszczam będą większe protesty niż te przeciwko polityce PiS

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 3 razy 3

    Trzeba pozbierać śmieci w wory, poczekać aż się ściemni, zawieźć wory pod mokotowski ratusz czy tam sołectwo, unieszkodliwić monitoring i wypierdzielić te wory na schody ratusza.

  • poppers68

    Oceniono 3 razy 3

    Polecam nie wplatać polityki w obecną sytuację a wiara w to, że Patryk Jaki jako prezydent na pewno nie dopuści do niej to pobożne życzenia.
    W Poznaniu również mielismy podobną sytuację w trakcie procesu zmiany operatorów wywożących śmieci w ramach gmin. I tu również potrzebny był moment przejściowy gdyż w Polsce spółki oczyszczania nie wspópracują ze sobą a wręcz przeciwnie.
    Długotrwałe upały również tu nie pomagają choć pewnie miesiące temu nikt nie podejrzewał, że w trakcie procesu zmiany operatorów będziemy mieli w trybach ciągłych ponad 30 stopni w cieniu.
    Zatem, cierpliwości : )

  • uenostation54

    Oceniono 1 raz 1

    spoko, już od wczoraj posprzątane i pachnie różami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX