Polonistka napisała do uczniów IV klasy list. "Każdy człowiek ma prawo mieć słabszy dzień"

Uczniowie jednej z IV klas podstawówki na Ursynowie, dostali list od swojej nowej nauczycielki języka polskiego. Rodzice są zachwyceni tym, że w tych czasach można spotkać jeszcze takiego pedagoga.

Krzyś, uczeń IV klasy przyniósł do domu list od nauczycielki języka polskiego. Jego treść sprawiła, że rodzice nabrali wiary w to, że są jeszcze nauczyciele z prawdziwym powołaniem. 

Nauczycielka napisała do uczniów list

Drogi Krzysiu, bardzo się cieszę, że mogę w tym roku szkolnym zabrać Cię w podróż po literackich i językowych krainach. Ufam, że wróciłeś do szkoły pełny słońca i siły. Przyda się! - czytamy w liście.

Krzyś nie był jedynym uczniem, który otrzymał wiadomość od polonistki. Pierwszego dnia nauki taki spersonalizowany list dostał każdy uczeń nauczycielki. 

Kobieta informuje w nim m.in. jak będą wyglądały lekcje, czego wymaga od uczniów i za co będą oceniani. Widać, że wie, że przejście z III do IV klasy to dla wielu uczniów spory szok. 

To jednak nie wszystko. Rodzice, którzy zobaczyli list zaadresowany do ich dzieci, są zachwyceni przede wszystkim tym, co napisano dalej:

Jeśli jakiegoś dnia poczujesz, że nie masz siły na skupienie i pracę, podejdź do mnie przed lekcją i powiedz mi to. Każdy człowiek ma prawo mieć słabszy dzień. Jeśli nie ma się siły na pracę, najważniejsze jest, żeby nie przeszkadzać tym, którzy chcą pracować. Dla mnie w klasie i poza nią najbardziej liczyć się będzie szacunek. Wasz do mnie, mój do Was i Was do siebie nawzajem - napisała nauczycielka.

Polonistka z powołaniem na Ursynowie

Zdjęcie listu zostało opublikowane w jednej z grup na Facebooku. Ludzie, którzy je komentują, mówią, że polonistka, która napisała ten list, to pani Dorota ze Szkoły Podstawowej nr 323 na warszawskim Ursynowie. 

Piszą w komentarzach, że taki nauczyciel to skarb. Mówią, że widać, że pani Dorota to pedagog z prawdziwym powołaniem. "Mając takich pedagogów na Ursynowie nasze dzieci mogą sięgać chmur" - pisze jedna z nich. 

"Cudowna kobieta", "Spotkać człowieka w takich nieludzkich czasach" - dodają. 

Inni dodają, że żałują, że ich dzieci nie miały tyle szczęścia i nie trafiły na panią Dorotę. "Czyli jednak, mieszkając na Ursynowie, można być w dwóch różnych światach... Zazdroszczę i pozdrawiam" - pisze pan Robert. 

Post ze zdjęciem listu, który napisała nauczycielka szkoły na Ursynowie zyskał także uznanie Marka Michalaka, Rzecznika Praw Dziecka. 

Brawo! Nauczyciel z powołania. [Szkoła Podstawowa nr] 323 to magiczne miejsce i wspaniali ludzie. Gratuluję i dziękuję. Pozdrawiam także Krzysia - napisał na Facebooku rzecznik.

Czy klapsy mogą powodować u dziecka lęki oraz zaburzyć więź z rodzicem?

Więcej o:
Komentarze (54)
Ursynów. Nauczycielka szkoły podstawowej napisała do uczniów list
Zaloguj się
  • jakapral

    Oceniono 35 razy 29

    Wypada życzyć nauczycielce wytrwałości. Oby jak najwięcej takich. Nauczyciel powinien dużo zarabiać żeby przyciągać do zawodu najlepszych. Jeżeli jest stażystką to oby jej się nie zmieniło jak zobaczy pensję.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 27 razy 19

    Normalność dziś zadziwia ludzi.
    Nauczycielka moich dzieci w czasach ciemnej komuny powiesiła w klasie na ścianie hasło:
    Każdy ma prawo do błędów.
    Ale to było za komuny.
    Dziś tu jest Wolska i tego typu hasła są passé.

  • banan125

    Oceniono 18 razy 14

    jak zwykle w kulturze polskiej , większość ludzi ocenia innych po sobie - np. aduerin , który ma poważne zanurzenia osobowości (ewnetualnie jest najęty przez tego kocmołucha ze zmywaka - Zalewską)... szkoda, że tak niewielu jest tego typu nauczycieli - mówiących wprost o wzajemnym szacunku ... miłego wieczoru

  • heliheli

    Oceniono 15 razy 9

    taka nauczycielka to faktycznie skarb . Powinna zarabiac wiecej niz niedouki i prostaki siedzace w sejmie . Dwa razy wiecej . .

  • banan125

    Oceniono 9 razy 7

    To jest szkoła , która chce wywrócić nasz 'pseudo-nowoczesny" system edukacji do góry nogami ...To właśnie w tej szkole dzieci uczą się poprzez rozwiązywanie praktycznych problemów - Finlandia poszła jeszcze dalej - zaczęła likwidować podział na klasy i przedmioty, a dzieci wspólnie rozwiązują problemy i jednocześnie nabywają wiedzę (praktyczną) współpracując przy tych projektach . Tymczasem Polska w 21 wieku jest mentalnie w XV wieku przed epoką Amosa Komeńskiego ... dzięki geniuszom tzw. dobrej zmiany od pani Zalewskiej

  • ap.aries

    Oceniono 13 razy 7

    Piękne .... po prostu

  • bodzio24680

    Oceniono 10 razy 4

    A niektórzy nauczyciele ze szkoły mojego dziecka do piątku nie byli uprzejmi przeczytać wiadomości wysłanej do nich w poniedziałek za pośrednictwem Librusa z pytaniem o rodzaj ćwiczeń, które należy zakupić dla całej klasy ..............

  • jakapral

    Oceniono 5 razy 3

    W szkole mojego dziecka jest dziennik elektroniczny a w nim rubryka - zadania domowe. Zdecydowana większość nauczycieli nie wpisuje tam treści zadań. Miałem taką sytuację, że syna w piątek nie było w szkole i w poniedziałek otrzymał wpis brak zadania. Na moją uwagę w tej sprawie nauczycielka odpowiedziała, że syn ma obowiązek uzupełnić zaległości. Zapytałem, że skoro syn ma taki obowiązek to Ok. ale dlaczego zadania nie są wpisywane do dziennika - usłyszałem, że nauczyciele nie mają takiego obowiązku. He, he ...
    Opisuję sytuację sprzed wakacji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX