Wschodnia Obwodnica Warszawy. "Wyburzą domy kilkudziesięciu mieszkańców naszej dzielnicy" [LIST]

- Ceną za atrakcyjny widok za oknem będzie wyburzenie kilkudziesięciu domów innych mieszkańców naszej dzielnicy. Czy to nie za wysoka cena? - pisze pan Michał o planowanej budowie Wschodniej Obwodnicy Warszawy przez centrum Wesołej.

Jestem mieszkańcem Wesołej. Chcę się odnieść do artykułu „Przeniosła się do zielonej dzielnicy. Teraz pod jej oknem chcą wybudować obwodnicę. "Oszukali nas"

Szczerze współczuję bohaterce. Szkoda, że nie sprawdziła w urzędzie, że jedyny obowiązujący plan zagospodarowania dla tego zupełnie innego miejsca na obwodnicę to obowiązujący plan zagospodarowania przewidujący zabudowę mieszkaniową.

Szkoda, że nie sprawdziła, że zgodnie ze specustawą, GDDKiA nie trzyma się lokalnych planów miejscowych.

Spróbuję porównać dwa alternatywne warianty w Wesołej: Wariant zielony W3 (przeciwko temu wariantowi protestuje bohaterka artykułu):

Wschodnia Obwodnica WarszawyWschodnia Obwodnica Warszawy mapka: Marta Kondrusik

- charakteryzuje się najkrótszym przebiegiem na terenie naszej dzielnicy

- zachowuje największe możliwe odległości od budynków w porównaniu z innymi wariantami

- nie zakłada żadnych wyburzeń budynków na terenie Wesołej 4, przebiega po terenach państwowych leśnych pomiędzy dwoma osiedlami, nie będąc częścią żadnego z tych osiedli

- przecina jedną ulicę w dzielnicy, Raczkiewicza, ulica pozostaje przejezdna.

Wariant czerwony W2 (ten wariant rekomenduje bohaterka artykułu):

- charakteryzuje się dwa razy dłuższym przebiegiem na terenie dzielnicy Wesoła

- odległości od budynków zaczynają się 30-40 metrów od trasy szybkiego ruchu

- przewiduje kilkadziesiąt wyburzeń domów mieszkańców dzielnicy Wesoła

- przebiega po gruntach prywatnych, wymaga bardzo wielu wywłaszczeń mieszkańców

- przecina 20 ulic na terenie osiedla Groszówka, przejezdna pozostaje jedna ulica Raczkiewicza, reszta pozostaje po prostu rozcięta ekranami obwodnicy.

Ceną za atrakcyjny widok za oknem tej pani będzie wyburzenie kilkudziesięciu domów innych mieszkańców naszej dzielnicy. Czy to nie za wysoka cena? Czy to nie za wysoka cena? To nie GDDKiA chce realizować inwazyjny wariant kosztem mieszkańców, tylko ta pani chce realizować alternatywny wariant kosztem swoich sąsiadów.

Pozostaje jeszcze "Las Milowy", skrawek bardzo młodego lasu, zdegenerowanego podwójną linią przesyłową prądu i ciśnieniową linią gazową. To ma być jedyny publiczny teren rekreacyjny w dzielnicy. We wstępie artykułu jest mowa, że ta pani chciała mieszkać w najbardziej zielonej dzielnicy Warszawy. Czy to nie sprzeczność? Faktycznie prawie 70 procent powierzchni dzielnicy stanowią lasy. Tylko, że te tereny zielone występują właśnie w wariancie czerwonym.

Nie ulega wątpliwości, że najcenniejszym przyrodniczo obszarem Wesołej jest Mazowiecki Park Krajobrazowy i jego otulina. Jeśli ta pani dalej chce mieszkać w zielonej dzielnicy, to nie może być zwolennikiem wariantu czerwonego.

Jest jeszcze jedna zasadnicza różnica. Wariant zielony rekomendowany przez inwestora jest przebiegiem eksterytorialnym, samochody przejeżdżają przez teren dzielnicy, ale nie wprowadzają ruchu z 6-pasmowej obwodnicy do centrum Wesołej. Co innego w przypadku przebiegu czerwonego.

W każdej wersji tego przebiegu przewidywany jest węzeł Wesoła. Co to oznacza? Najważniejszą ulicą na terenie dzielnicy jest ulica Raczkiewicza. Umożliwia mieszkańcom osiedla Stara Miłosna dojazd do stacji PKP Wesoła, innym mieszkańcom do Traktu Brzeskiego i osiedla Stara Miłosna. W razie korka na Raczkiewicza stoi też cała ulica Niemcewicza. Aktualnie Raczkiewicza korkuje się praktycznie codziennie. Każdy wariant czerwony przewiduje podłączenie do jednopasmowej dwukierunkowej ulicy Raczkiewicza 6-pasmowej obwodnicy. Do tego dochodzą 2 dodatkowe ronda i 2 światła. Oznacza to kompletny paraliż dzielnicy.

W niewielkiej odległości od węzła znajduje się największe w regionie 6-cioodziałowe przedszkole z oddziałem żłobkowym nr 434. Jak w momencie usytuowania tam węzła rodzice mają dowieźć dzieci do przedszkola i je odebrać?

O potwierdzonym przez GDDKiA ponadnormatywnym zanieczyszczeniu powietrza w rejonie węzła nie wspomnę. Kilka dni temu w Wesołej odbyło się spotkanie informacyjne zorganizowane przez burmistrza Wesołej. Obecni przedstawiciele GDDKiA na pytanie mieszkańców potwierdzili, że alternatywny wariant to nie wariant czerwony w tunelu, tylko wariant czerwony po powierzchni z ekranami, czyli praktycznie taki jak zielony tylko dwa razy dłuższy w Wesołej i dewastujący Mazowiecki Park Krajobrazowy oraz dzielnicę Groszówka i wyposażony w węzeł.

Co do działek prywatnych właścicieli to kolejna nieścisłość. W większości otuliny nie można nawet wbić w ziemię łopaty. Na wyznaczonych terenach minimalna wielkość działki to 1500 mkw można zabudować 20 procent działki, reszta ma mieć charakter leśny.

W przypadku budowy węzła nie obowiązuje ochrona, ponieważ nie byłoby już otuliny i obecnie "bezużyteczne" działki stają się tak zwaną infrastrukturą węzła, gdzie stacje benzynowe i fast foody walczą o korzystne lokalizacje przy węźle.

- Michał Włudarczyk

Więcej o:
Komentarze (53)
Wschodnia Obwodnica Warszawy. "Wyburzą domy kilkudziesięciu mieszkańców naszej dzielnicy" [LIST]
Zaloguj się
  • wladca_piaskownicy

    Oceniono 37 razy 23

    Nie znam terenu, ale coś mi śmierdziała propozycja pani. Teraz wiem dlaczego.

  • gosc6789

    Oceniono 30 razy 20

    Jak czytam, to się okazuje, że nie tylko ja zobaczyłem, że dopiero wariant czerwony przetnie Wesołą na pół. Bo przejechanie z Traktu Brzeskiego do stacji PKP i na odwrót stanie się wiele razy dłuższe.Połowa Wawra ruszy tędy aby wjechać na obwodnicę. To się wtedy nawdychamy spalin.

  • hamlet1111

    Oceniono 18 razy 8

    Jeżeli faktycznie jest tak, że wariant czerwony powoduje wyburzenia domów mieszkańców, a zielony nie, to nawet nie ma co rozwarać na poważnie wariantu czerwonego. Największe świństwo jakie można zrobić ludziom to wyburzyć im domy, jeżeli jest inna alternatywa.

  • Gar Gur

    Oceniono 15 razy 7

    Jak ktos jest madrzejszy to niech wezmie olowek i narysuje obwodnice tak zeby nikomu to nie przeszkadzalo. Gadac kazdy potrafi.

  • andywawa1958

    Oceniono 8 razy 6

    a prawda jest taka, że za sto lat dalej bedą trwaly przepychanki w stylu już się qo.o.r.w..y kłócą, wszystkie okoliczne lasy zabudują i zawalą smieciami, a obwodnicy dalej nie będzie...

  • orzelek2004

    Oceniono 10 razy 4

    Wariant zielony był od lat uznany przez GDKIA. Nie wiem poco to zamieszanie. Rzekomo mieszkańcy chcą węzła - totalna bzdura. Przecież tranzyt na nasypie daje mniej zanieczyszczeń powietrza.

  • Oceniono 2 razy 2

    Popieram artykuł, a jeśli chodzi o naciski na wariant zielony jest w tym dużo manipulacji niestety. Każdy z tych wariantów ma swoje plusy i minusy ale trzeba o nich mówić z obu stron, a nie tylko ze czerwony to nie i drzemy szaty. Jest mocna nagonka na wszystkich drzewach prawie Państwo którzy tak chcą wariantu zielonego bo są pro ekologiczne wywiesili plakaty, takie niby nic i pewnie się oburza że te plakaty to się da zdjąć i tyle, ale ja nie chcę chodzić i mieszkać w ich plakatach, niech sobie u siebie to wieszaja.

    M.

  • Paweł Jotka

    Oceniono 6 razy 2

    I jeszcze: opisane wyżej korkowanie, w szczycie, ul Raczkiewicza wynika wg mnie dziś z trzech spraw: brak tunelu pod torami, skrzyzowanie z Traktem Brzeskim (Trakt ma priorytet ze swiatlami – wiec Raczkiewicza stoi; Trakt to jedna z drog do Centrum Warszawy), napływ samochodow od strony ul Niemcewicza (wjazd od Centrum Warszawy).
    Tunel pod torami ma być wkrótce budowany. Ale pozostale dwie sprawy nadal pozostaną i brak wezla nawet je pogorszy, a na pewno nie pomoze. Samochody z Wesolej musza wtedy pojechać np. do wezla Zakret (= m.in. zwiekszenie ruchu na Trakcie).
    Tak wiec wezel w przebiegu czerwonym plus tunel pod koleją raczej mocno uplynni ulice Raczkiewicza. Usunie konieczność dojazdu do newralgicznych punktów (wtedy dojazd z centrum W-wy tez nie musi być ulica Niecewicza). Ponadto, bez wezla w Wesolej Trakt Brzeski będzie tez przyciagal do siebie ruch dojazdowy do wezla Zakret, co zapewne spowoduje uciazliwosc dla Str Milosnej.

  • tom_zookn

    Oceniono 19 razy 1

    Niestety Pan Michal to reprezentant grupki mieszkanców którym Warszawiacy moga podziekować za uwalenie decyzji śp. Gęsickiej. To dzieki temu Panu Michałowi o jego kilku sàsiadom nie mamy obwodnicy!

    To ten Pan z sasiadami chca zmienić 30 lat temu zaplanowany przebieg obwodnicy.

    Gdyby nie działania takich ludzi, tych ludzi, obwodnica by już była.!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX