Stworzyli logo za 70 tys. zł. Odcinają się od tego, co ZTM z nim zrobiło. "Nikt z nami nie konsultował"

ZTM od 2 stycznia ma nowe logo, które zdaniem niektórych przypomina to, które miał "Dziennik Telewizyjny". Głos zabrali sami zwycięzcy konkursu. "Projekty oznaczeń pojazdów niestety nie były z nami konsultowane" - piszą.

2 stycznia na autobusach, tramwajach i pociągach metra pojawiły się nowe logotypy Zarządu Transportu Miejskiego. Logo miało przypominać syrenkę, ale wielu bardziej kojarzy się z PRL-owskim "Dziennikiem Telewizyjnym". Za logo ZTM zapłacił 70 tys. zł.

Nowe logo komunikacji miejskiejNowe logo komunikacji miejskiej materiały prasowe

Czytaj więcej: Tak wygląda logo za 70 tys. zł. Miasto ogłosiło wyniki konkursu

Głos zabrali sami zwycięzcy konkursu, którzy odcinają się od tego, jak wygląda ich dzieło na pojazdach komunikacji miejskiej.

Projekty w trybie ekspresowym

"Nie bierzemy udziału w pracach nad wdrożeniem identyfikacji. Projekty oznaczeń pojazdów, które w ostatnich dniach pojawiły się na ulicach Warszawy, niestety nie były z nami konsultowane" - czytamy w oświadczeniu Rafała Benedeka, Filipa Zagórskiego (Type2) i Mariana Misiaka (Threedotstype).

Autorzy piszą, że "ZTM zdecydował się na wdrożenie nowej identyfikacji przy pomocy wewnętrznego, jednoosobowego działu graficznego". Oni sami mieli jedynie opiniować gotowe projekty. Te jednak, dodają, miały powstawać w trybie ekspresowym, "co nie dawało żadnych gwarancji, że finalny efekt będzie spełniać określone przez nas w księdze znaku standardy".

"Wizualny smog"

Graficy zaznaczają, że wprowadzenie nowego logotypu ma sens. Jeden znak uporządkowałby "wizualny smog", który panuje w Warszawie (choć nie jest ona wyjątkiem na tle innych miast). W stolicy jest bowiem wiele znaków związanych z transportem - loga MZA, SKM, Tramwajów Warszawskich, metra... Poza tym "w różnych środkach transportu stosowane są różne kody kolorystyczne, różne fonty, rożne konwencje map i planów itd. Ten stan rzeczy jest niefunkcjonalny, mylący i nieestetyczny" - piszą dalej zwycięzcy konkursu.

Benedek, Zagórski i Misiak piszą, że mieli nadzieję na stworzenie klarownej identyfikacji komunikacji miejskiej przez stworzenie nowego systemu identyfikacji (ujednoliconych zasad projektowych, hierarchii informacji itp.). "Niestety wygląda na to, że i tym razem szansa na uporządkowanie identyfikacji transportu publicznego w Warszawie nie zostanie wykorzystana" - stwierdzają.

Autorzy kończą apelem:

Szanowni Urzędnicy, nie organizujecie konkursów na "logo". Organizujcie konkursy na identyfikacje wizualne, które następnie konsekwentnie i w przemyślany sposób będziecie profesjonalnie wdrażać z pożytkiem dla sfery publicznej

A jak wam podoba się nowe logo ZTM? Piszcie na metrowarszawa@agora.pl.

Taksówkarze, którzy ratują życie. W Warszawie jest ich prawie 70

Więcej o:
Komentarze (54)
Nowe logo ZTM. Stworzyli logo ZTM, teraz odcinają się od tego, co miasto z nim zrobiło
Zaloguj się
  • jac-uch

    Oceniono 83 razy 65

    Niby od czego oni się odcinają, bo nie rozumiem? To jest DOKŁADNIE ich logo. Logo jest słabe, a nie sposób umieszczania go na autobusach.

  • jestem_synem_roma

    Oceniono 30 razy 30

    Oj tam, oj tam. Uporządkowanie logotypów i innej komunikacji wizualnej? A po co! Nie ten poziom zaawansowania cywilizacyjnego. Tego typu zabawy żeby było czysto, sensownie, czytelnie, a nawet z nutką fantazji to można robić w Szwajcarii, a nie tu.

    Dla mnie osobistym hitem było ponad 20 minutowe szukanie w szpitalu rejestracji, która była schowana w innym budynku za trzema przejściami po schodach i W OGÓLE nie oznaczona. W miejscu najbardziej logicznym, wyeksponowanym, tuż przy głównym wejściu jest za to kiosk. :)))

  • stefffon

    Oceniono 31 razy 23

    ten znak jest jakiś taki nieprorcjonalny, odpychający... znowu kupę kasy wyrzuconej w błoto

  • ninucha

    Oceniono 41 razy 21

    Ten znak - tO - ma się kojarzyć z Syrenką? Chyba pijanemu we śnie. Naprawdę bez sensu jest ten znak.

  • dante_waw

    Oceniono 19 razy 13

    Pytanie brzmi... po co to logo??? wolalbym uporzadkowanie systemu biletowego (honorowanie biletow jednorazowych w Kolejach Mazowieckich) a nie porzadkowanie "wizualnego smogu"....

    Widzimy przy okazji ze slowo "smog" zaczyna robic kariere :)

  • calidris

    Oceniono 23 razy 13

    O co chodzi? Obecna Polska kojarzy się z PRL, więc logo kojarzące się z PRLowskim programem jest jak najbardziej na miejscu. Niech się ludność przyzwyczaja.

  • siwywaldi

    Oceniono 16 razy 12

    To nowe i zarazem trzecie z rzędu w ciągu 5 ostatnich lat logo ZTM jest do bani, a najlepsze było to pierwsze, w tonacji żółto-czerwonej). Natomiast ordynarne wręcz na siłę lansowanie owego logo, świadczy wyłącznie o chorych i rozdętych ambicjach paru malutkich ludzików z ZTM, czyli papierowej firemki uważającej się za jedynego właściciela i przewoźnika ludzi w Warszawie.

  • Marek Nowak

    Oceniono 9 razy 7

    Logo z wizerunkiem syrenki warszawskiej widniało na pojazdach komunikacji miejskiej od ok. 150 lat. Aż przyszedł czas powstania "ztm" i się zaczęło .
    A to zmienili historyczną nazwę pętli Okecie, pozmieniali trasy i numeracje linii tramwajowych itp. A dlaczego ? Dlatego że w ztm mało jest pracowników z tzw warszawskim pochodzeniem a dużo z Łomży, przeflancowanych kiedyś przez byłego szefa ztm, który był tam dyrektorem PKS-u. No i pogrzebali w komunikacji warszawskiej bez zrozumienia jej historii i przyzwyczajeń mieszkańców. Ciekawe, jak by zareagowali na wymianę w herbie Łomży, jelenia na barana.

  • flyer

    Oceniono 9 razy 7

    Odcinać to się powinni od swojego loga - z "ludzików" została jedynie czerwona obręcz, a sam wzór kojarzy się z "zakazem ruchu pieszych w grupie", a samo logo, które wymaga rysunku objaśniającego, to jakieś nieporozumienie ;>
    Mogli machnąć czarny skrót STP z wyróżniającym się wielkością i czcionką t wedle projektu skrzyżowania sierpa z młotem, bo żeby wiedzieć, że to syrenka, to znów trzeba sięgnąć po ściągawkę.
    A jedynym skutkiem pomysłu ZTM jest to, że logo jest dobrze widoczne od strony jezdni, bo od strony przystanków mało kto podziwia finezję decydentów poruszających się samochodami służbowymi [oczywiście jak ma okazję, bo ten sierpo-młot w autobusach to chyba jedynie od strony jezdni ;>], którzy do multum oznaczeń postanowili dodać jeszcze jedno w nadziei, że jakiś pasażer zamiast sprawdzać numer i szukać drzwi będzie podziwiał logo za 7 kpln. ;>

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX