Rowerzysta śmiertelnie potrącił kobietę. "Jeździłem chodnikiem dla swojego bezpieczeństwa". Ruszył proces

Warszawa. W czwartek rozpoczął się proces rowerzysty, który oskarżony jest o śmiertelne potrącenie pieszej i ucieczkę z miejsca wypadku. Kiedy 62-latka leżała na chodniku, rowerzysta wykrzykiwał: "ty głupia babo, jak chodzisz".

Jak podaje TVN Warszawa, w czwartek 7 listopada przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Południe rozpoczął się proces 44-letniego Rafała K., który oskarżony jest o śmiertelne potrącenie idącej chodnikiem pieszej. Do wypadku doszło 7 września ubiegłego roku.

Warszawa. Jechał chodnikiem i śmiertelnie potrącił 62-latkę. Rowerzyście grozi do 12 lat więzienia

Mężczyzna tego dnia jechał do pracy, która polegała na rozwożeniu ulotek. Razem z rowerem wsiadł do autobusu, którym dojechał do ronda Waszyngtona. Później, Rafał K. ruszył chodnikiem w kierunku ul. Francuskiej. W tym czasie 62-letnia kobieta wychodziła z przejścia podziemnego ciągnąc za sobą wózek na zakupy. - Zacząłem hamować, ale nie zdążyłem. Uderzyłem ją bokiem koła. Upadła. Ja na nią - relacjonował oskarżony.

62-latka upadając, uderzyła głową o beton. Świadkowie do nieprzytomnej kobiety wezwali pogotowie ratunkowe. W tym czasie rowerzysta miał wykrzykiwać do pieszej "stara babo, jak ty chodzisz". Później dyskutował z ratownikiem, który wytknął mu, że w miejscu tym nie ma ścieżki rowerowej. Oskarżony nie czekając na policję, odjechał z miejsca zdarzenia. Świadkowie próbowali go bezskutecznie dogonić. Potrącona kobieta dwa dni później zmarła w szpitalu. Tego dnia rowerzysta został zatrzymany przez policję.

Biegli uznali, że rowerzysta jechał po chodniku za szybko (około 20 km/h). - Jeździłem chodnikiem dla swojego bezpieczeństwa. Tam jest bardzo ruchliwa ulica, nie ma ścieżek rowerowych. Staram się uważać na pieszych - powiedział oskarżony. W czwartek jednak przyznał się do winy. Rafałowi K. grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Więcej o:
Komentarze (270)
Warszawa. Rowerzysta śmiertelnie potrącił kobietę. "Jeździłem chodnikiem dla swojego bezpieczeństwa"
Zaloguj się
  • hejeczka

    Oceniono 220 razy 178

    Jeździł szybko ale bezpiecznie. Niezgodnie z przepisami, bo prawdziwego Wolaka przepisy nie dotyczą. Zabił kobietę, znaczy jej wina, bo wlazła pod jego rower gdy ON jechał!

  • d_ost

    Oceniono 99 razy 79

    Nie ma czegoś takiego, że 20 km/h to na chodniku ,,za szybko", a np. 10 km/h to nie ,,za szybko". Kodeks drogowy jasno mówi kiedy rowerzysta może jechać po chodniku. Gdy opiekuje się rowerzystą do lat 10, gdy jest ograniczona widoczność (np. intensywny opad śniegu, mgła) lub gdy jedzie wzdłuż jezdni na której można jechać 70 km/h lub szybciej.

    Rozumiem, że jazda po jezdni nie jest w Warszawie wspaniałym przeżyciem, kierowcy jeżdżą jak buraki, jakby traktowali jazdę przez miasto jak grę w Grand Theft Auto i dostawali punkty za każdego rozjechanego pieszego lub rowerzystę. Co nie znaczy, że należy po chodnikach jeździć. Sam robię na rowerze około 5000 km rocznie, do pracy cały rok jeżdżę rowerem. Ale albo jezdnią, albo ścieżką.

  • nylon13

    Oceniono 76 razy 70

    Jeżdżę od 30 lat, dużo, od 4 do 8 tys. rocznie. Dużo po mieście i dużo także po chodnikach. Ale jak tylko wjeżdżam na chodnik, cyk i włącza mi się dodatkowy system bezpieczeństwa, system w której pieszy objęty jest klauzulą najwyższego uprzywilejowania; rozglądam się, przewiduję, zakładam najbardziej skrajne warianty... dzięki temu przez te 30 lat nie miałem żadnego incydentu, po prostu podporządkowuje się. Jeśli gość jechał tak, że nie zauważył, spóźnił się i doszło do kolizji z 62 letnią kobietą ciągnącą wózek znaczy się że on takie rzeczy miał w dupie (dodatkowo obciąża go i świadczy o tym jego zachowanie po wypadku). To toksyczna, śmiertelnie groźna postawa, powinni mu przywalić z grubej rury. Koniec, kropka.

  • jedyny_times

    Oceniono 70 razy 66

    Jeżdżę rowerem, jeżdżę samochodem i jestem pieszym. I powiem tak, nie ma tak, że jakaś specjalnie grupa ludzi poruszająca się przykładowo autami to chamy a reszta to kultura od innej niepodobna. Wszędzie jest buractwo i dużo chamstwa taki mamy naród i nie wiem dlaczego tak jest. Są na ten przykład 4 pojemniki na śmieci po moją chałupą i często się zastanawiam czy to tylko ja segreguję śmieci.

  • guru133

    Oceniono 71 razy 51

    Nie mogę się doczekać kiedy policja zacznie karać rowerzystów szalejących po chodnikach - bo przecież chodnik, jak sama nazwa wskazuje, powinien służyć do chodzenia a jeździ się po jezdni. Poza tym karani powinni być rowerzyści przejeżdżający po pasach w poprzek jezdni, bo są oni często winni wtargnięcia na jezdnie i spowodowania kolizji z prawidłowo jadącymi samochodami. Przez pasy rower należy PRZEPROWADZAĆ!!!!!! Czyżby policja bała się rowerzystów?

  • takaprawda3000

    Oceniono 82 razy 36

    Skoro państwo zrobiło z pedalarzy pełnoprawnych uczestników ruchu to może też zacznie od nich wymagać znajomości PORDu potwierdzonych egzaminem i obowiązkowych ubezpieczeń??

  • Krzysiek Olejniczak

    Oceniono 54 razy 36

    Kobieta z wózkiem wchodziła pod górę po schodach i to jej wina, że mu '"wyskoczyła" pod koła... Przepraszam, czy on jest z kręgu PiSuarów, że na bok śledzie władza jedzie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX