Jechali rowerami. Zginęły dwie dziewczynki i matka, przeżył tylko ojciec. Koniec procesu kierowcy

W Sądzie Rejonowym w Wołominie zakończył się przewód sądowy w sprawie mężczyzny, który w kwietniu 2018 roku śmiertelnie potrącił rodzinę jadącą na rowerach. W wypadku zginęli 43-letnia matka oraz dwójka dzieci w wieku 6 i 8 lat. Przeżył jedynie ojciec.

Do wypadku doszło we wsi Sitne w województwie mazowieckim. Rodzice oraz dwójka ich dzieci wracali z wycieczki rowerowej do dziadków, mieszkających w pobliskiej wsi. W drodze do domu w rodzinę uderzył samochód, jadący blisko 100 km/h w terenie zabudowanym. Kierowca, Kamil B. wcześniej prawie spowodował kolizję z dwoma autami osobowymi, jadąc dalej stracił panowanie nad samochodem: wyjeżdżając z łuku drogi, zjechał na pobocze, uderzył w drzewo, a następnie w rowerzystów.

"To przestępstwo zmieniło szereg żyć" - prokurator zawnioskował o maksymalny wymiar kary

Na miejscu zginęły 43-letnia Małgorzata oraz 6-letnia Ania. 8-letnia Lena zmarła kilka godzin później w Centrum Zdrowia Dziecka.Tragiczny wypadek przeżył jedynie ojciec, który do tej pory nie odzyskał pełnej sprawności.

Według prokuratora, Kamil B. działał umyślnie i świadomie złamał przepisy ruchu drogowego. Ma o tym świadczyć to, że oskarżony przez dłuższy czas był strażakiem ochotnikiem. - To znaczy, że miał pośrednią wiedzę o tym, co dzieje się w trakcie wypadku, kiedy udzielana jest pomoc osobom poszkodowanym, albo tym, którzy nie przeżyli. Pomimo tego doświadczenia, nie wykazał jakiegoś myślenia w trakcie tego, co wydarzyło się w dniu wypadku - podsumował prokurator. Oskarżony miał doskonale znać tę drogę, a mimo tego tak znacznie przekroczył prędkość. Prokurator zawnioskował o maksymalną karę ośmiu lat pozbawienia wolności, 15 lat zakazu prowadzenia pojazdów oraz 50 tysięcy nawiązki dla rodziny.

Obrońca Kamila B. złożył wniosek o wymierzenie kary 2 lat pozbawienia wolności i nawiązki dla rodziny. Za złagodzeniem kary ma przemawiać to, że kierowca podjął reanimację rodziny po wypadku, a później oskarżony przyznał się do winy i żałował tego, co zrobił. Jak podaje TVN Warszawa wyrok w tej sprawie zapadnie 15 listopada.

Więcej o:
Komentarze (46)
Jechali rowerami. Zginęły dwie dziewczynki i matka, przeżył tylko ojciec. Kończy się proces kierowcy
Zaloguj się
  • kumpel_ciorana

    Oceniono 51 razy 51

    Sam mam wlasnie taka rodzine - zone i dwa corki. Nie wiem co bym zrobil z tym kolesiem po takim wypadku gdybym ich stracil, chyba bym go znalazl i powaznie 'uszkodzil'. Naprawde wspolczuje ojcu, strata dzieci to wielka tragedia. Spedzasz z nimi lata, wychowujesz, rozmawiasz, bawisz a jakis ch***j je rozjezdza bo sobie cos musi predkoscia udowodnic.

  • gaz-eciarz

    Oceniono 55 razy 51

    8 lat ... Jak chcesz kogoś zabić z minimalnym wymiarem kary po prostu wyciągnij delikwenta na ulicę i tak "niechcący" rozjedź jadąc 100km/h. Dostaniesz max!!! 8 latek i jeszcze obrońca będzie wnioskował o zmniejszenie odsiadki do 2 lat. Nie wierzę w to co czytam ...

  • sztucznypolak

    Oceniono 26 razy 26

    Mam nadzieje, ze sad stanie na wysokosci zadania i zasadzi 8 lat.
    (Chociaz to i tak malo w tym przypadku. Jak napisano, doskonale wiedzial co robi. Powinien byc sadzony z innych paragrafow, z duzo wyzszym wymiarem kary.)

  • gadolinn

    Oceniono 17 razy 15

    no skoro "żałował" to trzeba wypuscić

  • vegemot

    Oceniono 13 razy 13

    Tak mieli reformować sądy, zaostrzać wyroki itp., a poza wymianą stołków na swoich dalej przepisy przy tego typu sprawach są śmiesznie niskie, nic się nie zmieniło. Ale wazne ciemnoto ze wyciagacie łapska po 500zł to nagle wszystko pasuje, prawda?

  • mniklasp

    Oceniono 15 razy 13

    50 tys zl dla jakiej rodziny? rodziny juz nie ma. Czy za potrojne umyslne zabojstwo w Polsce udaje sie wywinac 8 latami . Ta kara jest zenujaco niska i daje przyzwolenie na zabijanie na drogach. Tego typu zbrodnia zaklada dozywocie i do konca zycia placenie dla ojca zabitej rodziny z pracy w wiezieniu

  • mawik_net

    Oceniono 14 razy 12

    Kpina ! Ciekawe jakby sędziemu dzieci zabił, czy nie dopatrzyłby się innego paragrafu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX