Śmiertelny wypadek na Bielanach. Kierowca nie zostanie tymczasowo aresztowany

Po śmiertelnym wypadku na Bielanach Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza nie przychylił się do wniosku prokuratury. Śledczy chcieli, aby kierowca podejrzany o jego spowodowanie został aresztowany na trzy miesiące.

Kierowca pomarańczowego samochodu nie zostanie tymczasowo aresztowany - taką decyzję podjął Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny. Usłyszał on zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Przyznał się do zarzucanych mu czynów - informuje Polsat News

Wypadek na Bielanach. Policja poszukuje świadków zdarzenia

Do tragicznego wypadku na Bielanach doszło w niedzielę 20 października ok. godziny 13. Kierowca pomarańczowego samochodu potrącił śmiertelnie pieszego, który przechodził przez przejście na ul. Sokratesa. Według informacji świadków ofiara w ostatnie chwili odepchnęła żonę i wózek z dzieckiem.

31-letni mężczyzna, któremu śledczy zarzucili spowodowanie tego wypadku, miał zeznać, że oślepiło go światło słoneczne. Grozi mu kara pozbawienia wolności do ośmiu lat.

Policja wciąż szuka świadków tragicznego wypadku na Bielanach. Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu szczegółów tego zdarzenia, proszone są o kontakt z Komendą Rejonową Policji Warszawa V - osobiście na ulicy Żeromskiego 7,  telefonicznie pod numerem (22) 603-11-71, (22) 603-71-55, 112 lub 997 lub mailowo pod adresem oficer.prasowy.krp5@ksp.policja.gov.pl

Więcej o:
Komentarze (204)
Śmiertelny wypadek na Bielanach. Kierowca nie zostanie tymczasowo aresztowany
Zaloguj się
  • 1944kumaty

    Oceniono 65 razy 55

    Gosc pewnie dostanie wieksza kare niz zazwyczaj, bo to glosna medialna sprawa, protesty i ogolne wzburzenie, ale dzis czy jutro zdarzy sie podobna historia gdzies w Polsce i podobny bydlak skonczy z zawiasami i za chwile wroci do szalenstw na drogach.

  • tpdlagier

    Oceniono 52 razy 32

    Znać, że zdążył zadzwonić do dobrego prawnika. Hiena hienie brzucha nie ugryzie

  • dex_pl

    Oceniono 54 razy 24

    Wszyscy twierdzący, że powinien zostać zatrzymany, chyba nie wiedzą o czym piszą.

    Polskie sądy (a raczej prokuratura) zdecydowanie nadużywają instytucji aresztu tymczasowego. A potem mamy kwiatki typu przedłużanie aresztu tymczasowego przez 2-3 lata (bo sąd nawet nie rozpatruje sprawy - tylko przyklepuje w ciemno wniosek prokuratora). Areszt tymczasowy powinien być stosowany tylko i wyłącznie gdy zachodzi obawa ucieczki albo mataczenia. W innych wypadkach - aresztowanie dopiero po wyroku sądu. Może dzięki temu przy okazji skróciły by się procesy - bo obecnie podejrzany siedzi w areszcie i sztuka jest sztuka.

    Pamiętajcie, że potem, w przypadku uniewinnienia to wy płacicie odszkodowania i zadośćuczynienia. Nie płaci tego prokurator wnioskujący o areszt, nie płaci sędzia wydający decyzję - tylko wy, w swoich podatkach.

    Tutaj sprawa jasna - auto na parking policyjny (jako dowód do badań), gość po złożeniu zeznań do domu, z dozorem. Ale zero aresztu.

  • sztucznypolak

    Oceniono 30 razy 20

    Mimo ze wydaje sie to "niesprawiedliwe", to areszt tymczasowy nie ma uzasadnienia.
    To narzedzie zabezpieczenia jest zdecydiwanie naduzywane.
    Podobnie jak kara wiezienia (powinien byc areszt elektorniczny, umozliwiajacy normalna prace, a poza tym pobyt tylko w domu).

  • makial

    Oceniono 42 razy 20

    A po co miałby być? Jak miałoby to pomóc w zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania karnego, zapobiec mataczeniu, czy ukrywaniu się podejrzanego?

  • who_cares

    Oceniono 24 razy 16

    Uważam że koleś powinien dostać kilka lat bezwzględnych pasiaków , ale areszt nie może być traktowany jako kara. Zabrać paszport ,PJ , co dwa dni meldunek na komisariacie i wreszcie proces w rozsądnym terminie a nie za dwa lata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX