Ukradli hulajnogi elektryczne za ponad 190 tys. zł. Zatrzymani przez policję

Policja zatrzymała trzy osoby, które wprowadziły w życie pomysł na nietypowy biznes: najpierw kradły z warszawskich ulic elektryczne hulajnogi, a później demontowały umieszczone w nich urządzenia GPS. Później jednoślady miały trafiać na sprzedaż. Wstępnie ustalono, że łup warszawskich złodziei hulajnóg wart był prawie 200 tys. zł.

Pomysł na przerabianie hulajnóg jednej z firm, która udostępnia je na lokalnym rynku, miał narodzić się w połowie sierpnia tego roku.

Dobrze przemyślana akcja

"W tym przestępczym procederze trwającym niespełna miesiąc uczestniczyły 3 osoby, z których każda miała w nim swoją rolę" - informuje stołeczna Policja. Dwóch mężczyzn jeździło po Warszawie samochodem dostawczym i zgarniało do niego porzucone na ulicy jednoślady, po uprzednim wymontowaniu z nich nadajników GPS.

Następnie trafiały do garażu należącego do trzeciego wspólnika - tam usuwano pozostałe niepotrzebne elementy oprogramowania, tak aby uczynić hulajnogi zdatnymi do ponownej sprzedaży - już jako pojazdy do użytku prywatnego, z własnym wyświetlaczem i baterią, ale bez konieczności logowania się do systemu i płacenia zewnętrznej firmie.

Złodziejom hulajnóg grozi 5 lat więzienia

Nie wiadomo, czy ktoś skusił się na taką transakcję, wiadomo jednak że od połowy sierpnia stołeczni złodzieje zgarnęli z ulic około 60 pojazdów wartych 190 tys. zł.

Zatrzymani mężczyźni mają od 28 do 33 lat. Wszyscy usłyszeli już zarzuty, dwóch z nich kradzieży, a jeden zarzut paserstwa. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o:
Komentarze (55)
Stołeczna policja zatrzymała trzy osoby, które ukradły 60 elektrycznych hulajnóg za ponad 190 tys. zł
Zaloguj się
  • junk92508

    Oceniono 60 razy 30

    Prowadzili działalność pożytku publicznego.

    Usuwali z chodników nieprawidłowo zaparkowane pojazdy.

  • uenostation54

    Oceniono 75 razy 23

    jak to, ukradli? zlikwidowali ten wstrętny, porzucony złom porozstawiany gdzie popadnie, najczęsciej na chodnikach i ścieżkach rowerowych. w sumie miasto stołeczne samo powinno się tym zająć. zanim zaczna się wypadki, gdy ktoś najedzie na ten złom albo potknie się i rozwali głowę. firma zarabiająca na nielegalnym rozstawianiu hulajnóg powinna zapłacić mega kolegium!!!

  • kukimonster-online

    Oceniono 24 razy 20

    Mam nadzieję że proceder się rozpowszechni i zmusi tych cymbałów którzy wynajmują te złomy do zrobienia przynajmniej czegoś na wzór stacji dla rowerów Veturilo. A nie że hulajnogi stoją gdzie popadnie.

  • anna_pot

    Oceniono 39 razy 19

    zastanawiające jest, że miasto za darmo udostępnia prywatnym firmom publiczne miejsca na rozstawianie ich biznesów. Ciekawe ile musiałby zapłacić Kowalski gdyby chciał odpalić wypożyczalnie rowerów na chodniku w centrum miasta.

    Powinny być przynajmniej jakieś ryczałtowe comiesięczne opłaty dla tych "wypożyczalni"

  • wudeer

    Oceniono 32 razy 18

    Nie wiem dlaczego ktoś ich ukarał za sprzątanie miasta ze śmieci. To jakby zatrzymać bezdomnego za zbieranie butelek zwrotnych i aluminiowych puszek. E-hulajnogi to dokładnie ten sam przypadek. Porzucony, niezarejestrowany motorower.

  • Jan Nowak

    Oceniono 27 razy 15

    Moje pieniądze jako podatnika są też kradzione - 1,5 miliarda na telewizję partyjną TVPiS, setki milionów płynie do kieszeni Rydzyka itd.

  • Paweł

    Oceniono 21 razy 13

    I bardzo dobrze że ktoś zaczął zbierać ten złom porozrzucany po ulicach.

  • beton44

    Oceniono 22 razy 12

    Hmm - skoro były "porzucone" - to chyba ich nie ukradli ???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX