Otwock. Nie żyje rowerzysta. Kierowca mercedesa nie zauważył go na ścieżce

40-letni rowerzysta zginał w wypadku w Otwocku. Do śmiertelnego potrącenia doszło w poniedziałek po południu. Odcinek ul. Wiązowskiej był zamknięty do późnego wieczora.

Rowerzysta zginął na ul. Wiązowskiej w Otwocku, w miejscu gdzie ścieżka rowerowa przecina jezdnię trasy 721. Mężczyzna wpadł pod koła mercedesa około godziny 15.30 - donosi "Gazeta Wyborcza".

Śmiertelny wypadek w Otwocku. Kierowca nie zauważył rowerzysty

40-letni mężczyzna jechał rowerem po ścieżce rowerowej przecinającej jezdnię - jechał zgodnie z przepisami. Kierowca mercedesa jednak go nie zauważył. Piotr Zakrzewski z otwockiej policji przekazał "Wyborczej":

Wpadł wprost pod koła samochodu. Zginął na miejscu. Nie znamy jeszcze jego tożsamości. Nie miał przy sobie dokumentów. Miał ok. 40 lat. Kierowca mercedesa ma 45 lat, był trzeźwy.

Do wypadku doszło w miejscu oznaczonym odpowiednim znakiem drogowym. Trasę zamknięto, a na miejscu zjawiły się służby - policja, straż pożarna i prokuratura, która ma ustalić dokładny przebieg wydarzeń. Droga została ponownie otwarta późnym wieczorem.

Więcej o:
Komentarze (102)
Otwock. Nie żyje rowerzysta. Kierowca mercedesa nie zauważył go na ścieżce
Zaloguj się
  • baaag

    Oceniono 42 razy 30

    W takich miejscach powinny być garby na jezdni. Ta ścieżka jest mało widoczna.

  • daxx71

    Oceniono 36 razy 28

    jeżeli ktokolwiek uważa że tego typu oznakowanie jest prawidłowe niech idzie się leczyć, ścieżka rowerowa zmienia tor jazdy z jednej na drugą stronę ulicy, to niech się zdecydują. tam powinien być znak A-7 ( ustąp pierwszeństwa przejazdu ) albo dla samochodów albo dla rowerów, bo na pewno tego przejazdu nie można załatwić znakiem D-6b.

  • s.parus

    Oceniono 35 razy 27

    Osobiście korzystam z samochodu i roweru i wiem, jak dwie odmienne są to perspektywy. Najważniejsze jest jednak w tym, by zachować zdrowy rozsądek, jadąc rowerem , nawet jak mam zielone światło na oznakowanej ścieżce, to zawsze zwalniam i rozglądam się, , bo wiem, ze w „starciu” z samochodem nie mam żadnych szans a na drodze wszystko może się zdarzyć, ktoś się z
    „ zagapi” czy milion innych powodów , co z tego, ze jechałem zgodnie z przepisami ... ten kierowca osobówki tez nie zrobił tego celowo a jednak stało się

  • strzykwa5

    Oceniono 95 razy 25

    Ścieżki rowerowe przecinające jezdnię z pierwszeństwem przejazdu dla rowerów to poroniony pomysł, który przyniesie jeszcze niejedną ofiarę. Zwykle jedynym oznakowaniem są jakieś ciapki na drodze, które nawet w dzień i przy dobrej pogodzie są trudne do zauważenia. Kierowca jest przyzwyczajony, że pieszy przynajmniej się zatrzyma i rozejrzy. Rowerzysta natomiast jedzie zwykle na wymuszenie bez zbytniego oglądania się na boki.

  • norge

    Oceniono 36 razy 20

    Jeżdżę codziennie do pracy do centrum Warszawy ok. 10 km, moje spostrzeżenia są takie, że ok. 20% kierowców w ogólnie nie patrzy, że przejeżdża ścieżkę rowerową, inaczej w przypadku zebry, tu się przyzwyczaili. Najgorsi są robole w półcieżarówkach i dostawczakach, tu procent jest ok. 40% tych, którzy wjeżdżają bez spojrzenia, czy nie jedzie rowerzysta. No i zawsze na Rondzie ONZ samochody stoją na ścieżkach, tam można patrol ustawić i jechać mandat za mandatem. A najlepiej ze 4 patrole bo jeden nie wyrobi.

  • 3seski3

    Oceniono 27 razy 19

    dziwny jest ten przejazd. nie czuje się tam bezpiecznie na rowerze . Zawsze tam zwalniam praktycznie do zera i przepuszczam samochody i ...chyba dobrze robię bo dotąd żaden się nie zatrzymywał żeby mnie przepuścić.

  • smiki48

    Oceniono 51 razy 15

    nadanie prawa pierwszeństwa rowerzystom na ścieżkach przecinających drogi powoduje dużą liczbę wypadków. Wystarczy, że rowerzysta jedzie z prędkością 20 km,godz. a wciągu dwóch sekund przemieszcza się o ok. 15 metrów. I ten rowerzysta nie jest widoczny dla kierowcy samochodu. I nawet jak samochód zatrzyma się w miejscui, to znaczy wjedzie na ścieżkę, to w bok samochodu wjedzie mu rower i wina będzie kierowcy.

  • klm747

    Oceniono 42 razy 14

    kolejny, co nie miał instynktu samozachowawczego, albo myślał, że samochód stanie w miejscu...
    cmentarze są pełne tych, co mieli pierwszeństwo...

  • micand1

    Oceniono 11 razy 9

    Umarł, ale miał rację - takie ścieżki to schody do nieba

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX