Dworzec Centralny w rejestrze zabytków. Wróci tam słynna fontanna z filmu Barei? Konserwator: Marzyłbym o tym

Czy fontanna z czasów PRL, która pojawiła się w jednej ze scen "Bruneta wieczorową porą", wróci na Dworzec Centralny? Chciałby tego konserwator zabytków Jakub Lewicki. - Marzyłbym o przywróceniu fontanny, która niegdyś była w przejściu podziemnym - powiedział na konferencji, która odbyła się z okazji wpisania dworca do rejestru zabytków.

W czwartek 25 lipca odbyło się oficjalne odsłonięcie tablicy informującej o wpisaniu Dworca Centralnego do rejestru zabytków. Zabiegał o to wojewódzki konserwator zabytków Jakub Lewicki, który przekonywał, że warszawski dworzec jest "najciekawszym architektonicznie budynkiem kolejowym w Polsce".

Dworzec Centralny w rejestrze zabytków. Wróci fontanna z "Bruneta wieczorową porą"?

Lewicki zdradził, jakie plany wobec wyglądu dworca ma jego urząd konserwatorski. - Będę zabiegał, żeby dworzec miał przywrócone wartości zabytkowe - podkreślił w rozmowie z TVN Warszawa, dodając, że zależy mu na "kompleksowym podejściu do ochrony architektury dworca".

O jakie wartości zabytkowe może chodzić? Jak się okazuje, konserwator zabytków chciałby między innymi, żeby na Dworzec Centralny wróciła słynna, czerwono-biała fontanna, którą wybudowano na jego otwarcie w 1975 roku. Zniknęła w latach 90., wraz z upadkiem czerwonej kurtyny. 

Marzyłbym o przywróceniu fontanny, która niegdyś była w przejściu podziemnym

 - powiedział.

Dworzec Centralny został otwarty w 1975 roku roku, a w uroczystości brał udział Edward Gierek. Powstawał bardzo szybko, bo z jego wykończeniem władze PRL chciały zdążyć przed przyjazdem do Polski Leonida Breżniewa w grudniu 1975 roku (specjalnie na jego przybycie na Dworcu Centralnym otwarto salonik VIP, który później został przekształcony w poczekalnię dla osób z biletami I klasy).

 Aby dworzec robił jeszcze większe wrażenie, na środku przejścia podziemnego pod skrzyżowaniem Al. Jerozolimskich z ul. Chałubińskiego zbudowano wielką, biało-czerwoną fontannę, która została sprowadzona do Polski z Włoch. Pojawiła się ona m.in. w filmie "Brunet wieczorową porą" Stanisława Barei. W jednej ze scen młodzi uczniowie okrążyli fontannę, a nauczycielka wręczyła im monety i pouczała: "Jak wrzucicie pieniążek, to tutaj wrócicie". Wówczas jeden z chłopców schował swoją monetę w kieszeni, a na pytanie, dlaczego to robi, odpowiedział: "Bo ja tu nigdy nie chcę wrócić". 

 

Fontanna została rozebrana wraz z wkroczeniem kapitalizmu - w latach 90. zastąpił ją pasaż handlowy.

Więcej o:
Komentarze (19)
Dworzec Centralny w rejestrze zabytków. Wróci tam fontanna z filmu Barei? Konserwator: Marzyłbym o tym
Zaloguj się
  • malone01

    Oceniono 16 razy 16

    cyt. "Zniknęła w latach 90., wraz z upadkiem czerwonej kurtyny."
    Może autor, zapewne wybitny znawca historii, wyjaśni znaczenie terminu "czerwona kurtyna".

  • berek-oberek

    Oceniono 8 razy 6

    Pamiętam pocztówki z Dworcem Centralnym i Okęciem. Nie mogę się doczekać pocztówek z Centralnym Portem Lotniczym.

  • dave1919

    Oceniono 5 razy 5

    .

    .BAREJA WRÓCIŁ W PEŁNEJ OKAZAŁOŚCI
    .
    .

  • asperamanka

    Oceniono 3 razy 3

    Ta fontanna nie była czerwono-biała, lecz czarno-biała, wykładana kamieniem. Co to jest „czerwona kurtyna” za Boga nie wiem.

    A samo przejście podziemne było sensownie rozplanowane z niewielka ilością sklepów z artykułami przydatnymi w podróży., i z przestronnymi alejkami, w tym po przekątnej, tak że przechodnie nie wpadali na siebie w tłumie. Po 1990 roku zrobiono tam pyerdolnik, i warto by przywrócić pierwotny wystrój, tylko że przejście nie należy formalnie do dworca i zapewne ochrona konserwatorską razem z dworcem nie zostało objęte.

  • kapitan.kirk

    Oceniono 4 razy 2

    Coś słabo zorientowany ten konserwator - przejście pod Chałubińskiego nie jest częścią dworca i ma innego właściciela.

  • d_ost

    Oceniono 2 razy 0

    Może zacznijmy od tego, że PKP zdejmie z dworca billboardy o telebimy. Na dzień dzisiejszy dworzec jest tylko nośnikiem nachalnej reklamy wielkoformatowej.

  • srv14

    Oceniono 15 razy -1

    Prawie jak Zamek Królewski

  • omniscio

    Oceniono 17 razy -1

    zabyteczek tu, zabyteczek tam. i coraz wiecej czerwonej tasmy. konserwatorzy sami sobie generuja prace. i nikt tego nie kontroluje. gdy sektor bankowy tak robil, skonczylo sie to kryzysem finansowym z 2008 r.

  • icc217

    Oceniono 8 razy -2

    Ciemna, zimna ohyda. 2x mnie tam (z bagazami) okradli. Dziadostwo jakiego swiat nie widzial !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX