Kobiety chciały wyjść na niedzielny spacer. Za drzwiami czekał na nie wąż

Na klatce schodowej nowego bloku na Woli dwie kobiety natknęły się na węża. Przestraszone wezwały straż miejską. Okazało się, że gad nie był groźny, ale mimo wszystko trafił do specjalistycznego ośrodka w zoo. Strażnicy podejrzewają, że wąż uciekł z hodowli.

"Dwie panie (...) wychodząc na niedzielny spacer nie spodziewały się, że zaraz po wyjściu z mieszkania spotka je egzotyczna przygoda" - pisze stołeczna Straż Miejska

Wąż na Woli. Mieszkanki znalazły go na klatce schodowej

Strażnicy zostali wezwani do jednego z nowych bloków przy ulicy Kasprzaka (Wola), bo mieszkające tam kobiety zauważyły na klatce schodowej węża. Był mały, ale mimo wszystko postanowiły wezwać Ekopatrol. Na miejscu strażniczka i strażnik faktycznie zobaczyli węża, którego udało im się bezpiecznie odłowić i włożyć do transportera. Szybko okazało się także, że gad nie był niebezpieczny - to młody okaz węża zbożowego. Wąż był zadbany, więc strażnicy podejrzewają, że uciekł komuś z hodowli. Gad z Woli trafił do oddziału CITES przy warszawskim zoo, gdzie został otoczony fachową opieką.

Więcej o:
Komentarze (8)
Kobiety chciały wyjść na niedzielny spacer. Za drzwiami czekał na nie wąż
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 16 razy 14

    Dobrze że nie ksiądz z tacą ...

  • dolorek

    0

    Nowy blok, ale ze starą klatką schodową?

  • edza4

    Oceniono 4 razy 0

    Zadziwiające jest to że jeszcze nikt niewpadł na to aby wszelkie zwierzęta egzotyczne objąć zakazem sprowadzania ich do kraju gdzie nie występują.Co to za zabawka wąż,papugi w klatce czy żółwie,których wszelkie gatunki są pod ochroną.Takie coś nie powinno mieć miejsca, przykładem może być też szop,który sprowadzony do Europy rozprzestrzenił się na tyle że zaczyna wypierać rodzime gatunki zabierając im terytoria degradując naturalne środowiska.

  • nadszyszkownik_szechter

    Oceniono 7 razy -3

    www.youtube.com/watch?v=rZIPOXtMpJU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX