Zabójstwo na Ursynowie. Zginął 23-latek. Współlokator zadał mu kilka ciosów nożem

Przy ulicy Koncertowej na warszawskim Ursynowie doszło do zabójstwa. 23-letni mężczyzna został zadźgany nożem przez swojego znajomego, z którym wynajmował mieszkanie. Sprawca przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek 12 lipca w mieszkaniu przy ulicy Koncertowej na warszawskich Ursynowie. 23-letni Mateusz O. został śmiertelnie dźgnięty nożem przez swojego 25-letniego współlokatora, Zbigniewa P. Mężczyźni byli znajomymi, chwilę przed zabójstwem wywiązała się między nimi kłótnia.

Zabójstwo na Ursynowie. Nie żyje 23-letni mężczyzna

Na miejsce zabójstwa wezwano policję, przeprowadzono też oględziny z udziałem prokuratora i lekarza medycyny sądowej. 25-letni nożownik został zatrzymany. - W niedzielę 14 lipca prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa poprzez zadanie kilku ciosów nożem - informuje w rozmowie z Metrowarszawa.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Łukasz Łapczyński.

Jak dodaje, mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokurator skierował do sądu wniosek o aresztowanie go na trzy miesiące - posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się dzisiaj. Również dzisiaj odbędzie się sekcja zwłok zamordowanego mężczyzny.

Więcej o: