W Legionowie pożar przyjechał do strażaków. Wybuchł przez nieodpowiedzialnego mieszkańca

W Legionowie w poniedziałek pożar przyjechał do strażaków, nie odwrotnie. Pracownicy, którzy odbierają śmieci, poprosili o pomoc przy pożarze, który wybuchł w ich pojeździe. Okazało się, że ktoś nieodpowiedzialnie wyrzucił akumulator.

W poniedziałek rano pod komendę straży pożarnej w Legionowie zajechała śmieciarka. Pracownicy poinformowali strażaków, że ich pojazd się pali i poprosili o pomoc.

Legionowo. Pod straż pożarną zajechała śmieciarka

"To już druga akcja, że pożar przyjeżdża do jednostki" a nie odwrotnie, informuje Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Legionowie. Pracownicy firmy wywożącej śmieci powiedzieli, że ich ładunek się pali. Szybko wyszło również na jaw, co było przyczyną pożaru. Ogień zaprószył się od akumulatora litowo-jonowego z laptopa. Strażacy szybko poradzili sobie z pożarem, ale przypominają o bardzo ważnej rzeczy:

Nie wyrzucajcie akumulatorów do śmietników

- apelują strażacy z Legionowa.

Akumulatory i baterie można wyrzucać tylko do wyznaczonych do tego miejsc. Specjalne śmietniki często znajdują się w urzędach, szkołach, punktach usługowych czy sklepach. W akumulatorach znajdują się substancje szkodliwe nie tylko dla środowiska, ale i dla ludzi - kwas siarkowy może powodować poważne oparzenia, a związki ołowiu są wysoce rakotwórcze. 

Więcej o:
Komentarze (21)
W Legionowie pożar przyjechał do strażaków. Wybuchł przez nieodpowiedzialnego mieszkańca
Zaloguj się
  • tytus.k

    Oceniono 26 razy 26

    Wszystko OK, tylko w tekscie najwyraźniej miesza się akumulatory litowo-jonowe z samochodowymi, ołowiowymi (zawierajacymi też kwas siarkowy), Te drugie nie zapalą się, te pierwsze nie trują ołowiem. Wszystkie są niebezpieczne, ale w zupełnie inny sposób.

  • jtby

    Oceniono 20 razy 10

    Już widzę jak ludzie lecą kilometrami, żeby wyrzucić elektrośmieci. Wystarczyłoby to rozwiązać podstawiając kontener choćby raz na tydzień tak jak jak kontenery do segregacji śmieci.
    To samo z lekami. Chciałem oddać przeterminowane, ale najbliższa apteka nie przyjmuje, a nie wiedzieli, która przyjmuje.

  • siwywaldi

    Oceniono 6 razy 4

    Coś to Legionowo ma najwyraźniej pecha, bo w październiku ub. r. kierowca płonącej śmieciarki TEŻ podjechał pod budynek straży pożarnej (zajawka pod artykułem).

    Natomiast mam wątpliwości co do tego akumulatora. bo żeby dać na zwarciu iskrę lub spowodować rozgrzanie tworzącego przypadkowy "mostek" metalu do temperatury ZDOLNEJ zapalić ładunek śmieciarki, to akumulator musiał by być zdrowy "jak byk". Więc nie miejmy złudzeń: wyładowany na amen mały, pochodzący z laptopa akumulator-trup, jest po prostu do tego niezdolny.

  • kka69

    Oceniono 2 razy 2

    na 100% akumulatory ołowiowe nie sa montowane w laptopach.

  • Megalodon akwaryjny

    Oceniono 6 razy 2

    Słyszycie złodzieje, bandyci i gwałciciele poszukiwani listami gończymi??, śmieciarze z pożarem przyjechali do strażaków to i w złośce się na komendę. Można??, można!!

  • psi

    Oceniono 1 raz 1

    Zwiazki olowiu nie sa generalnie rakotworcze. W takim samym stopniu co zwiazki miedzi czy cynku. Olow powoduje olowice bo wiaze sie w krwinkach oraz sie kumuluje w organizmach i potem zaburza metabolizm.
    A laptop z naladowana bateria to raczej prsez pomylke ktos wywalil. I nie bylo w nim olowiu.

  • ericcartman

    Oceniono 1 raz -1

    Przypominam, ze w Legionowie rzadzi skorumpowana mafia PO

  • wycietytoja

    Oceniono 6 razy -6

    Zydokomuna tez jest niebezpieczna.Ma na sumieniu ze 100 mln. ludzi.A to jeszcze nie koniec.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX