Dyplomata rozbił samochód na słupie w Wilanowie. Odjechał kilka metrów i zasnął za kierownicą

Dyplomata rozbił samochód w Miasteczku Wilanów. Później odjechał kilka metrów i zasnął na siedzeniu kierowcy. Nieoficjalnie mówi się, że mężczyzna mógł być pod wpływem alkoholu, ale nie chciał poddać się badaniu. Policja potwierdza, że do zdarzenia doszło, ale nie zdradza szczegółów.

Komenda policji na Mokotowie informuje, że do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem. Około godziny 23.40 na na skrzyżowaniu al. Rzeczpospolitej z ul. Klimczaka w warszawskim Wilanowie doszło do zdarzenia drogowego. Samochód osobowy uderzył w sygnalizację świetlną, a następnie przejechał kilka metrów. 

Wilanów. Dyplomata rozbił samochód na sygnalizacji świetlnej

Osoby, które były świadkami wydarzenia natychmiast podbiegły do samochodu, żeby sprawdzić, czy kierowca potrzebuje pomocy. Szybko zorientowali się, że kierującemu nic nie jest - okazało się, że usnął za kierownicą. Co więcej, było od niego czuć woń alkoholu. Na miejsce wezwano patrol policji. 

Jak informuje Wprost.pl, samochód, który uległ wypadkowi, to mercedes na niebieskich tablicach rejestracyjnych - zarezerwowanych dla korpusu dyplomatycznego. Nieoficjalnie mówi się, że mężczyzna, który wjechał w sygnalizację świetlną to arabski dyplomata, który pracuje dla znajdującej się w pobliżu ambasady Arabii Saudyjskiej. Z doniesień medialnych wynika również, że mężczyzna miał odmówić poddania się badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Miał zasłaniać się immunitetem. 

Komenda Stołeczna Policji potwierdza, że do takiego zdarzenia drogowego doszło, ale nie chce dzielić się z mediami szczegółami. Wiadomo jedynie, że wobec mężczyzny wszczęto czynności z artykułu 86. Kodeksu drogowego, które dotyczą spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. 

Więcej o:
Komentarze (60)
Wilanów. Dyplomata rozbił samochód na słupie. Odjechał kilka metrów i zasnął za kierownicą
Zaloguj się
  • baby1

    Oceniono 41 razy 29

    W Polsce to i dyplomata arabski musi się nawalić. Inaczej się nie da żyć.

  • ar.co

    Oceniono 37 razy 29

    Czyżby chciał poprosić o azyl w Polsce i zgłosić się na kierowcę do SOP? Ćwiczy bardzo intensywnie.

  • matylda1001

    Oceniono 29 razy 25

    Zaiste Polakom trudno dogodzić. Mają pretensje do Arabów, że się nie integrują a jak ten się zintegrował to też źle.

  • lolitkawtrabancie

    Oceniono 29 razy 23

    Jego polski mandat nie grzeje i nie ziębi. Gorzej, jeśli mocodawcy z Arabii Saudyjskiej dowiedzą się, że był na bani.

  • grzegorzul

    Oceniono 24 razy 22

    dobrze że bydle nikogo nie zabiło...i tak niestety nie poniesie żadnej kary...

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 24 razy 12

    To nie możliwe żeby to był dyplomata Arabii Saudyjskiej wypił tyle alkoholu bo oni nie piją nawet piwa..

  • alexcomp

    Oceniono 10 razy 10

    Widocznie uznał, że na terenach niewiernych Allach nie widzi a Bóg autochton dopuszcza takie zachowania, co niejednokrotnie dane mu było zaobserwować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX