Strajk nauczycieli w Warszawie. Puste ulice i zamknięte szkoły. Pierwszego dnia protestowało ponad 500 placówek

Stołeczny ratusz podsumował pierwszy dzień protestu nauczycieli. Strajkowało 57 procent przedszkoli, 86 procent szkół podstawowych i 84 procent szkół ponadpodstawowych. Miasto wciąż uaktualnia listę strajkujących placówek i informuje, w jakich miejscach są prowadzone zajęcia dodatkowe dla dzieci.

W poniedziałek 8 kwietnia w całej Polsce rozpoczął się strajk nauczycieli organizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Nauczyciele domagają się m.in. wyższych płac i zapowiadają, że jeśli rząd nie przystanie na ich propozycje, to będą strajkować do odwołania.

Czytaj też: Strajk nauczycieli. Byliśmy w szkołach. "Ja bym chciała zobaczyć ministrę Zalewską z bułką w zębach"

Strajk nauczycieli w Warszawie. Nie strajkowało tylko 57 szkół

Warszawski ratusz poinformował, że pierwszego dnia w strajku wzięło udział 57 procent przedszkoli, 86 procent szkół podstawowych oraz 84 procent szkół ponadpodstawowych. W proteście wzięli udział nauczyciele z 202 warszawskich przedszkoli oraz 319 szkół. Zaledwie 57 warszawskich szkół w ogóle nie strajkowało (było to 31 szkół podstawowych, 10 liceów, 15 zespołów szkół i jeden młodzieżowy ośrodek wychowawczy). 

Tylko w kilkunastu szkołach kadra pedagogiczna była w stanie zapewnić opiekę nad dziećmi. Z tego względu na czas strajku miasto przygotowało bezpłatne atrakcje dla uczniów i przedszkolaków, którzy mogli za darmo odwiedzić m.in. stołeczne muzea, teatry czy warszawskie ZOO, które do godziny 14 wydało ponad 2 tysiące darmowych wejściówek.

Część rodziców zabrało swoje dzieci do pracy - w ten sposób postąpił m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

"W związku ze #StrajkNauczycieli wielu z nas, rodziców, organizuje czas w pracy również swoim dzieciom. Dziękuję warszawskim rodzicom za to wsparcie. A ze mną dziś w pracy pomocnik najlepszy z najlepszych, mój syn Staś" - napisał na Twitterze.

Ratusz udostępnia aktualną listę szkół i przedszkoli biorących udział w proteście, którą można znaleźć tutaj. Na stronie www.edukacja.warszawa.pl jest z kolei dostępna wyszukiwarka z ofertą zajęć dla dzieci, których szkoły nie zapewniają opieki na czas strajku.

Miasto informuje też, że jeśli szkoła lub przedszkole nie zapewnia opieki podczas strajku, to rodzice dzieci do lat 8 mają też możliwość skorzystania z zasiłku opiekuńczego. Z pytaniami można dzwonić pod numer 19115 oraz do urzędników, którzy odpowiadają za edukację w konkretnych dzielnicach (lista kontaktów znajduje się na stronie www.edukacja.warszawa.pl).

Więcej o:
Komentarze (28)
Strajk nauczycieli. Strajk nauczycieli w Warszawie. Puste ulice i zamknięte szkoły. Pierwszego dnia protestowało ponad 500 placówek
Zaloguj się
  • paulogarnies

    Oceniono 27 razy 15

    Dzięki nauczycielskim strajkom rodzice zaczynają rozumieć jak dobrze że są szkoły do których można posłać pociechy i jak dużo zawdzięczają tym nauczycielom którzy pracują za marne grosze..

  • asperamanka

    Oceniono 18 razy 14

    A propos tych, co nie strajkują, przypomniały mi się strajki studenckie na UW za pierwszej Solidarności, jesienią 1981 roku. Jak strajkować, to strajkować, na studium wojskowym UW przy Żwirki. Strajkowaliśmy intensywnie w "Smażalni Spartakus" po drugiej stronie Żwirki pijąc piwo; dziś jest tam Jeff's.

    Trepy się wściekały, znalazły grupę łamistrajków z SZSP i partyjnych, a nam zapowiedzieli, że spotkają nas różne nieszczęścia, łącznie z zaliczaniem zajęć i posłaniem w kamasze.

    Gdy nastał stan wojenny, i wznowiono zajęcia, stawiliśmy się na nich, a łamistrajki się buntowały, że już te zajęcia mieli jesienią. A co usłyszeli od tych wojskowych na studium - generał Jaruzelski ogłosił amnestię, to zaczynamy od nowa, i wy też. Byliście nadgorliwi i nielojalni wobec kolegów, a nielojalność wobec kolegów na polu bitwy to śmierć, więc siedźcie cicho. ;-)

  • polak66maly

    Oceniono 25 razy 9

    dzieki temu strajkowi do zawodu nauczyciela zaczna trafiac najlepsi, a dobrze uczone dzieciaki beda odporne na propagande pislamskich bezmozgowcow.

  • man13

    Oceniono 17 razy 7

    Tak oto powstaje RUCH OPORU. Nie przeciw nnjezdzcy zewnętrznemu. Tylko przeciw wewnętrznemu uzurpatorowi i okupantowi.
    Po raz kolejny Polcy pokażą, ze nie znoszą tyranii; niezaleznie jakiego pochodzenia. Tym razem tyrannia rodzi się wewnątrz kraju, rodzi się z poparcie pewnych klas społcznych oraz ludzi o określonych cechach osobowości. Każdy ma taką ciotke, kuzynkę czy wrecz nawet tate czy mamę. Ale ta tyrania przegra, jak wszystkie poprzednie

  • smokwawerski

    Oceniono 7 razy 7

    Ciekawe co z egzaminami. To możliwe, że jedne szkoły podejdą , inne nie? Przecież to egzaminy ogólnopolskie! I co potem? Te, które się odbyły będą powtórzone ze wszystkimi? W końcu pytania będą znane. Jak to ma być? Ktoś wie?

  • ja-sio7

    Oceniono 8 razy 6

    obawiam się że władza jest zdolna wysłać na egzaminy do szkół w zastępstwie nauczycieli wojsko albo jeszcze lepiej "obronę terytorialną", chociaż po zapowiedziach ministra od konfetti Zielińskiego nie zdziwi mnie policja w szkołach

  • omuti

    Oceniono 21 razy 5

    Ciekawe jak długo wszyscy będą pamiętać o tym zamieszaniu w życiorysie mojej córki, która jutro zdaje egzamin. To szalenie ważny czas, a egzamin klasyfikuje do liceów.
    I nie mam absolutnie pretensji do nauczycieli! Mam pretensje za chaos w szkolnictwie do rządzących. WSTYD i ŻENADA, że nie potrafią zapanować nad edukacją.

  • ewulka987

    Oceniono 2 razy 2

    Brawo za odwagę nauczyciele! Nie dajcie się podzielić i zmanipulować jak to PiS potrafi zrobić z ludźmi im niesprzyjającym. Trzeba pokazać opór przed niszczeniem EDUKACJI przez miernoty pisowskie w rodzaju Zalewskiej ,Kaczyńskiego , Szydło.

  • aronia0

    Oceniono 2 razy 2

    Ale tu duzo pisowskich trolli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX