Wicedyrektor Muzeum Warszawy stracił stanowisko. Za grafikę z twarzą Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Trybuś stracił stanowisko wicedyrektora Muzeum Warszawy, bo publikując kontrowersyjną grafikę z twarzą Jarosława Kaczyńskiego naraził placówkę na "utratę dobrego imienia". Trybuś nadal będzie pracował w muzeum, ale został zdegradowany na niższe stanowisko. Wcześniej przez miesiąc był zawieszony w obowiązkach służbowych.

Dyrekcja Muzeum Warszawy poinformowała, że Jarosław Trybuś został odwołany z  funkcji wicedyrektora placówki. Miesiąc wcześniej - 21 stycznia - Trybuś został zawieszony w obowiązkach po tym, jak w dniu pogrzebu Pawła Adamowicza udostępnił na swoim profilu na Facebooku grafikę czarnego noża na białym tle. Na rękojeści noża widoczny był zarys profilu prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. W sieci zawrzało, a ratusz, który dzień wcześniej promował walkę z mową nienawiści, postanowił wyciągnąć wobec Trybusia konsekwencje.

Jarosław Trybuś nie jest już wicedyrektorem Muzeum Warszawy

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie placówki, odwołanie Trybusia jest bezpośrednio związane z zamieszczeniem kontrowersyjnej grafiki, co naraziło Muzeum Warszawy i miasto na straty wizerunkowe. Trybuś miał również "w niewłaściwy sposób zarządzać podległym mu obszarem".

Decyzja odwołania Pana dr. Jarosława Trybusia ze stanowiska Zastępcy Dyrektora związana jest z udostępnieniem przez niego kontrowersyjnej grafiki, co naraziło Muzeum Warszawy i jego organizatora – Miasto Stołeczne Warszawę – na utratę dobrego imienia. Powodem odwołania jest również niewłaściwy sposób zarządzania podlegającym mu obszarem

- czytamy w oświadczeniu dyrektor muzeum Ewy Nekandy-Trepki.

Jarosław Trybuś był wicedyrektorem Muzeum Warszawy od 2012 roku. Choć został zdegradowany, nie przestanie całkowicie pracować w Muzeum Warszawy. Będzie pełnił funkcję głównego specjalisty do spraw wystawy głównej „Rzeczy warszawskie”.

Muzeum Warszawy poinformowało, że Rafał Trzaskowski przyjął do wiadomości decyzję o odwołaniu Jarosława Trybusia.

Więcej o:
Komentarze (53)
Wicedyrektor Muzeum Warszawy stracił stanowisko. Za grafikę z twarzą Jarosława Kaczyńskiego
Zaloguj się
  • tristan987

    Oceniono 3 razy 3

    Ta grafika byla jak najbardziej na miejscu.
    Kaczor ma krew Adamowicza na rekach i ponosi osobista odpowiedzialnosc za ten mord.

  • kapitan_wrona

    Oceniono 2 razy 2

    Trybuś stracił pracę głównie za to, że jest strasznym bufonem i przeintelektualizowanym fanatykiem modernizmu.

  • qwerfvcxzasd3

    Oceniono 3 razy 3

    to co zrobiliście degradując go naraża na szwank dobre imię instytucji.
    to już się robi chore z obydwu stron. Ten facet umieścił to PRYWATNIE.
    Przypominają się historie jak za Stalina. totalitarna państwo.

  • jozef.ok

    Oceniono 7 razy -5

    I taki "derechtor" nie przewidywał co może go spotkać za swoją "tfurczość"?
    No ale dozorcą może być....

  • lodzermensz1

    Oceniono 10 razy 6

    I to jest właśnie problem.
    W internetach posłanka Pawłowicz, posłowie Jenot czy Brudziński są w stanie wypuścić każde, nawet najgorsze świństwo, oskarżyć opozycję o najgorsze rzeczy. I nie ma żadnego problemu.
    Tymczasem pan wicedyrektor wypuszcza całkiem udaną grafiką (w sensie formy, nad treścią można sobie dyskutować), która atakuje prezesa pana i przez miesiąc jest zawieszony, by później stracić posadę.
    A pisowska propaganda i tak będzie mówić o przemyśle pogardy i atakach totalnej opozycji.
    To jest fair?

  • mialotta

    Oceniono 6 razy 2

    a pamietacie te czasy, jak wyrzucali z roboty za niestawienie się na pochodzie 1 Maja...? po kiego ch... było to zmieniać

  • qudaq

    Oceniono 6 razy 6

    Zdziwienie? Czyje? Ludzi, którzy podobnie nie tolerują inaczej myślących. Zwolniony, ale nadal pracuje. Zatem tylko przypomnienie, że publiczna placówka nie powinna mieszać sie w spory polityczne i personalne.

  • szczegolny_izotop_wegla

    Oceniono 4 razy 0

    Teraz na jego miejscu codziennie udostępniałbym tą grafikę. Wskazywanie winnego za pośrednictwem synonimów i symboliki nie jest nawoływaniem do przemocy. Jedynie może się mylić. Jeśli nie ma tekstu czy symboliki nawiązującej do działania to nie ma tu namawiania do czegokolwiek.

  • franekzjanek

    Oceniono 7 razy 3

    .
    Wspaniałą reklamę zrobili tej grafice ..... po prostu mistrzostwo . Nie potrzeba żadnych słów , pasków w TVPiS aby odbiorca dowiedział się " who is who". Grafikę należy powielać w jak największym nakładzie na wszystkich portalach społecznościowych .
    .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX