Tabliczki z nazwami ulic do wymiany. Zdjęto "Lecha Kaczyńskiego", zamontowano "Armii Ludowej"

Tablica z nazwą ulicy Lecha Kaczyńskiego wisiała w Warszawie przed 11 miesięcy. W środę została zdjęta - ponownie zastąpiła ją "aleja Armii Ludowej".

W środę w Warszawie ponownie rozpoczął się proces wymieniania tabliczek z nazwami ulic, które pod koniec 2017 roku zostały zdekomunizowane przez wojewodę mazowieckiego. Rok później, decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego, część zmian została cofnięta. Wśród wymienionych przez NSA ulic znalazła się ul. Lecha Kaczyńskiego.

Armii Ludowej zastąpiła Lecha Kaczyńskiego

Pracownicy Zarządu Dróg Miejskich mają do wymiany około 600 tablic - chodzi nie tylko o tablice na słupach, ale i tabliczki adresowe i nazwy przystanków. Cały proces ma trwać do końca lutego. 

Jako pierwsza wymieniona została tablica na ulicy, której od kilku miesięcy patronował Lech Kaczyński. Zastąpiła ją "nowa-stara", aleja Armii Ludowej. Tablica wisiała tam od 11 miesięcy, drogowcy zamontowali ją w marcu 2018 roku. Stamtąd udali się trasą w kierunku Ochoty, wymieniając kolejne tabliczki. 

W maju zeszłego roku Agnieszka Kłąb z warszawskiego ratusza mówiła, że tablice ze zdekomunizowanymi nazwami zostaną umieszczone w magazynie. - Jeśli faktycznie trzeba będzie je ponownie zamontować, koszt obejmie tylko robociznę - mówiła Kłąb. W grudniu zeszłego roku dyrektor ZDM Łukasz Puchalski poinformował jednak, że część z nich uległa zniszczeniu i konieczne było kupienie nowych. Koszty więc wzrosły - oszacowano je na 150-200 tysięcy złotych

Za zmianę tablic z nazwami ulic czy przystanków odpowiedzialne jest miasto. Oznacza to, że koszty powinny zostać pokryte z budżetu Warszawy. Dyrektor ZDM zapowiadał jednak, że po tegorocznej zmianie miasto rozważy możliwość obciążenia nimi wojewódzkiego urzędu. 

Dekomunizacja ulic w Warszawie

Batalia o nazwy ulic w Warszawie trwa od końca 2017 roku. Wtedy to wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera wydał rozporządzenie, na mocy którego zdekomunizował ok. 50 nazw ulic w stolicy. 

Po zmianie, władze Warszawy zaskarżyły decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten uwzględnił większość skarg. Wtedy wojewoda Sipiera odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale NSA oddalił w większości jego skargi kasacyjne. Łącznie do starych nazw wróciło 44 z 45 ulic, w tym m.in. al. Armii Ludowej. 

Więcej o:
Komentarze (175)
Tabliczki znowu do wymiany. Zdjęto "Lecha Kaczyńskiego", zamontowano "Armii Ludowej"
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 73 razy 67

    Czyli cytując klasyka, po prostu spieprzaj dziadu ! he, he...

  • justas32

    Oceniono 56 razy 44

    My, Warszawiacy, nie chcemy Lacha Kaczyńskiego. Jarosława zresztą też ...

  • muzoman

    Oceniono 52 razy 40

    Nauczyć Kaczorów porządku należy.

  • pan_suweren

    Oceniono 45 razy 39

    Na śmietnik historii z nim :D

  • justas32

    Oceniono 48 razy 38

    Przykleiło się do buta kacze łajno - wyczyścimy z niego buta wraz z ferajną ...

  • gaudia

    Oceniono 56 razy 38

    pisowscy wojewodowie to straszna zakała tego kraju. A przepisy, które umozliwiają wojewodom wtrącanie się w sprawy miast są do dudy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX