Komentarze (229)
W Warszawie będzie jeździć 213 nowych tramwajów Hyundaia. Rozstrzygnięto kluczowy przetarg
Zaloguj się
  • 68jacekw

    Oceniono 118 razy 108

    Wszyscy wsiadają do pierwszego wagonu bo wtedy szybciej dojada do miejsca docelowego...

  • pedro.666

    Oceniono 68 razy 52

    To taka nasza tradycja. Pierwszy wagon w Warszawie był kiedyś Nur Fuer Deutsche i nie było wolno, więc teraz odreagowujemy :)

  • bez_skrupulow

    Oceniono 50 razy 40

    Wiadomo. Siada się na przodzie woza, tuż za koniem

  • marykownow

    Oceniono 44 razy 24

    Bo motorniczy zamykają drzwi przed nosem. Wsiada się jak najszybciej i tam, gdzie motorniczy widzi co się dzieje. Inaczej może przytrzasnąć wózek albo smycz psa itp.

  • brytnej

    Oceniono 36 razy 24

    W Niemczech w miejscowościach dziesięciokrotnie mniejszych od Warszawy jeżdżą tramwaje złożone z dwóch wagonów trójczłonowych po nawet 37 m, zatem o łącznej długości 74 m. Pasażerowie umieją z nich korzystać.

  • bling.bling

    Oceniono 29 razy 21

    Wąskie perony z jednym dojściem też mają znaczenie. Pasażerowie wybierają też ten wagon z którego przy wysiadaniu będą mieli krócej do zejścia z peronu. Jeśli więc na wąskim peronie z jednym dojściem do niego ustawi się kilka osób to one niejako blokują przejście.

  • sykstus_7

    Oceniono 30 razy 18

    Tył jest często pusty, gdyż podróżują tam menele. Jak tylko chwyci mróz wsiada rano i jeździ sobie przez cały dzień w cieple nie niepokojony przez nikogo. Pół tramwaju pusta bo śmierdzi tak, że nie da się wytrzymać.
    A jak ktoś jest taki wrażliwy, niech przyjmie takiego do domu albo choćby na SWOJĄ klatkę schodową.

  • arwena2010

    Oceniono 46 razy 16

    a co się dziwicie? 1/3 warszawiaków to wsioki które przyjechały w ostatnich latach. Minie pokolenie zanim się nauczą ze można- wejść innym wejściem do sklepu niz to pierwsze ,wsiąść do autobusu innym wejściem niz to najbliżej kierowcy,że tramwaj ma 2 składy nie jeden,że nie żre się w kinie mlaszcząc i siorbiąc ,że sprząta się po swoim sraj jącym psie, że nie drze ryja jakby się było u matuli pod Rzeszowem na polu,że dresy nie słuzą do łażenia na codzień,że mozna mówić ciszej,że można nie uzywać ku rwa, h uj i pi zda co 2 słowo,że..

  • zielony_wesolek

    Oceniono 23 razy 15

    a co z rondami i przystankami - często więcej niż 3 dawne parówki się nie zmieszczą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX