Wawerski dramat w dwóch aktach. Głównymi bohaterami strażnicy miejscy i świnka wietnamska

Na stronie stołecznej straży miejskiej opublikowano dramatach w dwóch aktach o przygodzie, która wydarzyła się w warszawskim Wawrze. Akcja toczy się wokół zbłąkanej świnki wietnamskiej.

"Urocza świnka wietnamska na… Uroczej" czytamy na stronie referatu prasowego straży miejskiej w Warszawie. Strażnicy podeszli do zgłoszenia z Wawra z dużym humorem. 

Świnka wietnamska w Wawrze

W nocy z 30 na 31 stycznia, około 4 nad ranem dwójka mieszkańców Wawra wracała ulicami dzielnicy z kolacji u znajomego. W ciemności zauważyli coś dziwnego. 

Nagle ich oczom ukazał się dziwny… zwierz. Spojrzeli po sobie - po zacnej kolacji mamy omamy? Zamknęli oczy i… niestety zwierzę nie zniknęło, ale zaczęło zbliżać się do nich cichutko pochrumkując

- czytamy. 

Okazało się, że "dziwny zwierz" to zbłąkana świnka wietnamska. Na szczęście miała przyjazne zamiary. Grzecznie stanęła przy nowych "właścicielach".

W akcie drugim zjawia się wezwany przez mieszkańców Wawra Ekopatrol straży miejskiej. Strażnikom udało się odłowić świnkę, ale pojawił się problem. "Okazało się, że orientalne zwierzę, choć gabarytów nieszczególnie reprezentacyjnych, swoje waży: strażnik i strażniczka mieli problemy z umieszczeniem go w radiowozie" - piszą strażnicy. 

Dramat w dwóch aktach kończy się jednak szczęśliwie. Świnkę udało się zapakować do radiowozu i bezpiecznie przewieźć do siedziby straży miejskiej przy ul. Sołtyka. Świnka trafiła do schroniska na Paluchu

Więcej o:
Komentarze (15)
Wawerski dramat w dwóch aktach. Głównymi bohaterami strażnicy miejscy i świnka wietnamska
Zaloguj się
  • felicjan.dulski

    Oceniono 35 razy 33

    Ale właściciel to wredna świnia.

  • a.d.b

    Oceniono 25 razy 21

    Przydałby się jednak jednolity, spójny dla całego kraju i obowiązkowy system chipowania kotów, psów, świnek wietnamskich. Skończyłby się problem porzuceń.

  • pani_uli

    Oceniono 18 razy 16

    Czy odnalazł się właściciel...?

  • hefajstos1

    Oceniono 16 razy 12

    Kiedy w Polsce bedzie obowiazek czipowania zwierząt domowych? I kastrowania , sterylizacji?Setki bezdomnych kotów wegetują , rozmnażają się i zamarzają lub tracą życie z głodu na wielu osiedlach, działkach, przy obiektach wypoczynkowych kościoła w lasach.

  • feelek

    Oceniono 11 razy 7

    Ludzkość to jednak b. obłudne towarzystwo jesteśmy:
    1. świnka ma szczęście być z gatunku tych wietnamskich.
    2. Bo co by było gdyby to była świnka polska (bez niepotrzebnych skojarzeń - nie chodzi o polityka/sąsiada/kibica)? Zapewne jej los byłby taki, że byłaby moim dzisiejszym schabowym (miałem na obiad)
    3. A gdyby to był dzik polski?
    O, ten miałby jakieś szanse na przeżycie: by go np. odłowili i wywieźli gdzieś do Puszczy Białowieszczańskiej czy tam innej.

    Czekam niecierpliwie na czasy gdy schabowy będzie z plantacji. Póki co takie są za drogie (10 000 $/szt.?)

    PS. z kolacji o 4 rano?

  • kaktus-2

    Oceniono 14 razy 4

    Wkrótce znalazł się właściciel. To Pan Wong, pracujący na codzień w małej gastronomii... :)

  • tekameka

    Oceniono 9 razy 3

    a tych 2 mieszkańców nie zawieźli na wytrzeźwiałkę ?

  • krzepki.harry

    Oceniono 4 razy 0

    Ani chybi wymknęła się z jakiejś jadłodajni wietnamskiej, gdzie miała zostać sporządzona na potrzeby głodnej gawiedzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX