Agnieszka Osiecka ma nowego sąsiada. Obok pomnika poetki pojawił się Carrefour. "To jak pięść w duszę Saskiej Kępy"

Agnieszka Osiecka ma nowego sąsiada. Obok pomnika poetki na Saskiej Kępie pojawił się sklep sieci supermarketów i duże, krzykliwe logo. Stołeczny Konserwator Zabytków mówi, że historyczna ulica Francuska to nie miejsce na takie elementy.

Pomnik Agnieszki Osieckiej stoi na roku ulic Francuskiej i Obrońców na warszawskiej Saskiej Kępie od 2007 roku. Do tej pory w jej sąsiedztwie była restauracja, w tym tygodniu pojawiło się logo sieci Carrefour. 

Agnieszka Osiecka ma nowego sąsiada - Carrefoura

W styczniu tego roku znajdująca się tam restauracja Rue de Paris zniknęła z okolic pomnika Agnieszki Osieckiej. W zamian do lokalu wprowadziła się sieć supermarketów Carrefour. Mieszkańcy Warszawy nie są zachwyceni zamianą. Uważają, że takie sąsiedztwo jest nieodpowiednie dla poetki.

Taka ładna ulica zaraz będzie obstawiona Carrefourami i Żabkami. Szok!
Coraz gorzej na tej naszej pięknej niegdyś Kępie. Same sieciówki nas otaczają i brzydko się robi. Brakuje tego klimatu, antykwariatu, herbaciarni, naprawy parasolek...
Pomnik Agnieszki przy Carrefourze jest absolutną makabrą. Cały ten sklep jest jak pięść w duszę mieszkańców Saskiej Kępy

- komentują osoby, którym nie podoba się nowy "lokator" na ulicy Francuskiej. Są dodatkowo oburzeni, ponieważ, jak piszą, to już trzeci sklep Carrefour na tej ulicy.

Władze dzielnicy Praga-Południe, na terenie której znajduje się pomnik, informują, że budynek przy rogu Francuskiej i Obrońców nie należy do miasta ani dzielnicy. Jest w rękach prywatnego właściciela i to on decyduje o tym, kto wynajmie budynek.

"Francuska nie jest miejscem na agresywne logotypy"

Samorząd Mieszkańców Saskiej Kępy jest jedną z organizacji, która alarmuje, że sąsiedztwo pomnika Osieckiej jest nieodpowiednie. W opublikowanym na Facebooku poście informują, że w oknach budynku już pojawiło się wielkie logo sieci Carrefour, które nocą jest dodatkowo podświetlane. 

Zwracają również uwagę na to, że pomnik Agnieszki Osieckiej znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej. Informację tę potwierdza Stołeczny Konserwator Zabytków Michał Krasucki. Mówi, że cały obszar historycznej Saskiej Kępy, do której należy również cała ulica Francuska, jest pod opieką konserwatora zabytków. 

Bez wątpienia konieczne jest uporządkowanie tej przestrzeni. Ulica Francuska nie jest miejscem na agresywne logotypy czy reklamy

- mówi stołeczny konserwator w rozmowie z Metrowarszawa.pl.

Michał Krasucki tłumaczy, że aby takie logo pojawiło się w strefie ochrony konserwatorskiej potrzebna jest zgoda Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jeśli zgody nie ma, konieczna jest kontrola.

Z pytaniem o to, czy zgoda na pojawienie się na Saskiej Kępie nowego sklepu sieci zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Czekamy na odpowiedź. 

Więcej o:
Komentarze (82)
Agnieszka Osiecka ma nowego sąsiada. Obok pomnika poetki pojawił się Carrefour. "To jak pięść w duszę Saskiej Kępy"
Zaloguj się
  • miastomakow

    Oceniono 72 razy 38

    "Coraz gorzej na tej naszej pięknej niegdyś Kępie. Same sieciówki nas otaczają i brzydko się robi. Brakuje tego klimatu, antykwariatu, herbaciarni, naprawy parasolek..."
    To se weź i otwórz: antykwariat, herbaciarnię, naprawiaj parasoli... Ktoś ci broni ?

  • mare.com

    Oceniono 36 razy 36

    skoro ulica jest Francuska to Carefour nie razi tak jak raziłby Lidl czy Tesco

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 34 razy 34

    Mogę dla klimatu otworzyć punk napraw parasoli i repasacji pończoch, tyle tylko że chyba władze dzielnicy będą mi opłacać lokal i wypłacać pensję. Wtedy to nawet będę częstował herbatką bo nie potrafię naprawić i jednego i drugiego, ale przecież liczy się klimat.

  • antirussia81

    Oceniono 42 razy 34

    Proponuję rozwiązanie doraźne, ale chyba skuteczne - jeśli mieszkańcy Saskiej Kępy nie będą robić w tym sklepie zakupów, to sklep szybko zniknie.

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 29 razy 25

    Chyba pomieszane sa tu dwie rzeczy.

    Jedna to to, ze w zasadzie nikt nie reguluje, jak duze i jak kolorowe moga byc loga na lokalach. I nie dotyczy to tylko Saskiej Kepy, ale calego kraju. I tu faktycznie moze nalezaloby cos w tym kierunku zrobic.

    A druga, to czysta histeria wynikajajca wynikajaca ze snobowatosci i poczucia "bycia lepszymi" mieszkancow Saskiej Kepy. Jesli te wszystkie "klimatyczne" sklepiki i zakladziki znikaja, to zapewne znaczy, ze nie moga sie utrzymac. Wiec albo ci ludzie tylko krzycza, ale z nich nie korzystaja (bo moze jest za drogo, bo dzielnica snobistyczna, albo wcale ich nie potrzebuja), albo czynsze sa za wysokie (bo dzielnica snobistyczna).

    Problem, ze za pomnikiem Osieckiej jest Carrefour uwazam za z du... wziety. Jak bylo Rue de Paris, to bylo ok. Dzisiaj Carrefour, jutro t-mobile, pojutrze ING, a za dwa dni moze znowu "klikamyczne" Atelier Wypiekow albo barbershop. Inna sprawa, czy ten Carrefour, albo cokolwiek to jest, powininen miec tak wielkie i kolorowe logo, niezaleznie od tego, czy stoi przed nim Osiecka.

  • siwywaldi

    Oceniono 21 razy 19

    Też mi problem.
    Jak znikały prawdziwe "perełki" w stylu kawiarni "Pod kurantem" przy Wilczej, czy "Niespodzianki" na MDM albo istniejącej blisko 100 lat knajpy "Pod dwójką" przy Marszałkowskiej 2, to jakoś żadnych konserwatorów zabytków nie było, albo dowiadywali się o zniknięciu w pare miesięcy później. A tu nic złego się nie dzieje. Kawiarenka nie była jakąś istniejąca 250 lat rzymska "Cafe Greco" czy choćby "Jamą Michalikową".

    PS. a przy okazji, co z meblami z apteki z Nowego Światu? Temat już się wyczerpał?

  • dorry

    Oceniono 26 razy 18

    To trzeba było chodzić do tych herbaciarni, kupować w antykwariatach i naprawiać parasolki.
    Teraz pozostają mieszkańcom Sakiej Kępy krokodyle łzy i musztarda po obiedzie. I snobizm.

  • norman67

    Oceniono 26 razy 18

    Chciałem zauważyć, że na Kępie są gorsze rzeczy - mieszka tam premier Gliński, dla którego wyremontowano Irlandzką. Precz z kaczyzmem i jego sługusami!

  • stachud

    Oceniono 17 razy 15

    Ojej jakie jaśnie państwo. Trzeba było siedzieć w tej herbaciarni to by nie upadła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX