Trzej pijani mężczyźni szli tunelem metra w Warszawie. W ostatniej chwili zauważył ich maszynista

W niedzielę nad ranem policja zatrzymała trzech mężczyzn, którzy spacerowali tunelem warszawskiego metra. Zostali dostrzeżeni na torowisku przez maszynistę, który w ostatniej chwili wyhamował. Z ustaleń policji wynika, że przed zatrzymaniem mężczyźni szli tunelem przez... blisko półtora kilometra.

Jak informuje RMF FM, do zatrzymania trzech mężczyzn doszło w niedzielę o godzinie 5:15 w pobliżu stacji metra Centrum Nauki Kopernik, a dokładniej - koło wyrzutni powietrza na wysokości ulicy Zajęczej.

Metro w Warszawie. Trzej mężczyźni spacerowali torowiskiem

W czasie, gdy znajdowali się na torowisku, pociągi metra już kursowały. Mężczyźni zostali zauważeni w tunelu przez maszynistę jednego ze składów, który natychmiast awaryjnie wyhamował. W całej II linii metra wstrzymano kursy pociągów i wyłączono napięcie w tzw, trzeciej szynie, którą płynie prąd.

Mężczyźni zostali zatrzymani przez policję i służbę ochrony metra. To dwaj 33-latkowie i 43-latek. Wszyscy trzej byli pod wpływem alkoholu. Po zatrzymaniu tylko jeden z nich przyjął mandat, pozostali staną przed sądem.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni weszli do tunelu na stacji metra Świętokrzyska i zaczęli się kierować w stronę Powiśla. Oznacza to, że przed zatrzymaniem minęli jedną stację (Nowy Świat) i spacerowali wzdłuż torowiska przez blisko półtora kilometra. 

Więcej o:
Komentarze (60)
Metro w Warszawie. Trzej pijani mężczyźni szli tunelem. W ostatniej chwili zauważył ich maszynista
Zaloguj się
  • yamako

    Oceniono 52 razy 48

    - Coś strasznie dużo tych schodów.
    - I poręcze jakoś tak nisko.
    - Luz, chłopaki, winda już jedzie...

  • luki.wawa

    Oceniono 50 razy 48

    1,5 km i nikt ich nie zauważył ..... A to jest przecież obiekt strategiczny

  • kato-rznik

    Oceniono 36 razy 26

    W normalnym państwie zostaliby zauważeni po 10 metrach! To znaczy, że w Polsce można wejść z bombą to tunelu i wyjść niezauważonym?

  • oszrany

    Oceniono 28 razy 24

    Operator monitoringu spal czy ogladal poornole ?

  • falbor

    Oceniono 22 razy 20

    na praszkę ze śródmieścia daleko....
    a w tunelu cieplej i na głowę nie pada :))

  • wichura

    Oceniono 19 razy 17

    1,5 kilometra normalnym marszem to ca. 15 minut. Po torowisku i na sporej bani - pewnie ze dwa razy dłużej, plus uchylanie się przed jadącymi pociągami (szacuję, że ze dwa ich musiały minąć)... Czyli trzech gości mogło swobodnie wejść do tunelu, wnosząc co tylko dadzą radę unieść i ponad pół godziny, przez nikogo nie niepokojeni, plątać się po tunelu... Gdyby naprawdę mieli złe intencje, to...

  • niekandydujacy_niepolityk

    Oceniono 16 razy 12

    Ja nie rozumiem tego mandatu.
    Stworzyli bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa i całą trójkę należało zatrzymać i postawić przed sądem.

  • krikrikrikri

    Oceniono 20 razy 12

    Mieszkańcy pewnie dziękują władzom miasta stołecznego, że tak ważne i tak drogie obiekty są tak doskonale chronione. 1.5 km po pijaku po torach to jakieś 30-40 minut w tunelu więc bardzo szybko zostali zatrzymani. Brawo

  • adas_tornado

    Oceniono 29 razy 11

    spytam po co hamował? w czasie awaryjnego hamowania mogło dojść do wypadku, gdyż któryś z pasażerów, a mogł to być ktoś starszy lub zniedołęzniały, mógł sobie zrobić krzywde. Awaryjne hamowanie powinno być tylko w przypadku wystąpienia niebezpiecznej sytuacji a nie głupoty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX