Komentarze (99)
Wypadek radiowozu. Policjant gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wiezet

    Oceniono 16 razy 2

    jak to było ? ...-stwarzanie zagrożenia na drodze, itd....

  • cmochall

    Oceniono 1 raz 1

    Golab lekko ranny w kolizji z BMW.Ta wiadomosc powinny podawac najwieksze agencje .

  • wylye

    Oceniono 3 razy 1

    Z całą pewnością nie jestem kynofilem - że ta powiem, więc do panów z BMW nie mam specjalnej sympatii, jednak winą za zajście na 100% obarczyć należy kierowcę forda. Dlaczego ? napisano tu na forum mnóstwo razy.
    Mnie jednak uderza fakt - jak wielu ludzi tu wypowiada się w deseń że winien był kierowca BMW.
    Szanowni państwo, mylicie zdanie z kodeksu drogowego z tym zdarzeniem.
    Zdanie które mówi o "nieuzasadnionym gwałtownym użyciu hamulca"
    Dotyczy sytuacji kiedy ktoś doprowadzi do podobnego zdarzenia hamując bez przyczyny.
    W tym przypadku przyczyna była. Gwałtowne pojawienie się gołębia.
    Jednak nawet w przypadku, kiedy ktoś hamując BEZZASADNIE doprowadzi do kolizji - najechania to z prawnego punktu widzenia uznany będzie raczej za "współwinnego" zdarzenia - kolizji, nie za jej sprawcę.
    Ktoś kto najeżdża - na inny pojazd - winny jest ZAWSZE.
    Mówiąc innymi słowy. Obecność gołębia w tym zdarzeniu jest clue sprawy. Usprawiedliwia to jak najbardziej hamownie kierowcy BMW.
    Kierowca w chwili gwałtownego zdarzenia PRZEDE WSZYSTKIM reaguje "defensywnie" - nie ma czasu na zastanawianie się "a co będzie jak ktoś na mnie najedzie"
    Bzdura.
    Obowiązkiem każdego kierowcy jest natomiast zachowanie bezpiecznej odległości.
    Ostatnio słyszałem relację "niesprawiedliwie" ukaranego mandatem, za kolizję na rondzie, który dowodził że winny był pojazd jadący rondem bo... jechał "ogromnie szybko"...
    Gdyby jechał wolniej - przekonywał, "to bym zdążył" wjechać na rondo.
    To jest ta sama "szkoła jeździecka" jak twierdzenie że jakąkolwiek winę można przypisać BMW

  • klm747

    Oceniono 15 razy 1

    Dawno, dawno temu, baba kierująca Nysą usiłowała ominąć wiewiórkę jadąc w dół Agrykolą.
    Skończyło się to dachowaniem, były ofiary śmiertelne...
    Widzę w tym przypadku podobny poziom umysłowy kierowcy.

  • awojli55

    Oceniono 13 razy 1

    policjanci zaczęli hamować? To znaczy radiowozy kierowane są przez dwóch policjantów? Nowa wersja tandemu?

  • plastikpiokio

    Oceniono 26 razy 0

    po przeczytaniu tekstu pomyslałem że ten policjant za kierownicą miał rozumek taki sam jak ten desperat gołąb -więc doszło do wypadku.

  • d.alexa

    Oceniono 28 razy 0

    I to jest prawdziwa policja. Brawo, panowie funkcjonariusze. Chylę czoła.

  • bartekgryko

    Oceniono 9 razy -1

    Niebezpieczne zachowanie kierowcy radiowozu, tego na pewno nie widział kierowca Forda,. Dla niego droga była pusta i nagle został zaskoczony gwałtownie hamującym autem. Wina po stronie policji. Życie ludzkie jest więcej warte niż życie gołębia, który jest w mieście szkodnikiem.

  • Tomasz Piotrowski

    Oceniono 17 razy -1

    Policjant postąpił prawidłowo bo radiowozy nie posiadają AC więc zabijając gołębia mógł uszkodzić zderzak i z własnej kieszeni by straty pokrywał. Jak byście mieli stracić pół pensji to też byście hamowali .

  • ewka123009

    Oceniono 8 razy -2

    Brawo dla PANOW POLICJANTOW!!! Ja bym tez hamowala. Golebie sa bardzo madre.Mam w domu golebia juz ponad 2 lata,ktory reaguje na swoje imie.Duzo by wymieniac,ale nie wiedzialam,ze te ptaki sa tak madre.

  • trollingstones

    Oceniono 26 razy -2

    Ludzie nie hamują z "empatii", tylko kompletnie nie ogarniają co się dzieje i dają po hamulcach, bo wylądował gołąb. A gołąb albo odfrunie, albo i tak jest już na zdechnięciu.

  • hihot.md

    Oceniono 18 razy -2

    Oczywiście wina kierowcy jadącego za. W odwrotnej sytuacji byłaby ... wina kierowcy jadącego przed. Chyba jasne? ;-)

  • kzet69

    Oceniono 24 razy -6

    "Wypadek radiowozu. Policjant gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia" Hmmm.... i ten człowiek ma pozwolenie na broń? Z całkowitym brakiem wyobraźni i zdrowego rozsądku? Dziwne...

  • korollaq

    Oceniono 26 razy -6

    Czy oni przechodzą jakieś testy na zrównoważenie psychiczne?

  • 1group

    Oceniono 33 razy -7

    Debil ratując ptaka,mógł doprowadzić do śmierci ludzi. Musi być z tego sortu,co ci głupcy broniący debila.

  • kopanakopa

    Oceniono 27 razy -7

    Do znudzenia powtarzają na kursach, żeby nie hamować przed czymś takim, ale ludzie i tak często nie potrafią zachować zimnej krwi jak przyjdzie co do czego, zwłaszcza baby.

  • sthoss

    Oceniono 25 razy -11

    Oczywiscie bedzie wina tego z tylu ktory "nie zachował bezpiecznej odległości". No coz sytuacja potwierdza powszechną opinię o inteligencji policjantów...

  • swerd

    Oceniono 31 razy -13

    to ja próbuje rozjeżdżać te roznoszące zarazki skrzydlate szczury, a policjant hamuje???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX