Komentarze (99)
Wypadek radiowozu. Policjant gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wolak007

    Oceniono 32 razy 24

    Seicento - pogromca samochodów służby ochrony państwa...
    Gołąb - pogromca radiowozów...

    A tak serio, życzę zdrowia policjantom oraz gołębiowi!

  • kopanakopa

    Oceniono 27 razy -7

    Do znudzenia powtarzają na kursach, żeby nie hamować przed czymś takim, ale ludzie i tak często nie potrafią zachować zimnej krwi jak przyjdzie co do czego, zwłaszcza baby.

  • rumpa

    Oceniono 32 razy 18

    Sprawa jest prosta - jak jesteś takim debilem, że nie umiesz dostosować odległości od poprzednika do prędkości i masz zero refleksu - nie powinieneś mieć prawa jazdy. Zawsze biorę pod uwagę, że ktoś przede mną może ostro hamować. Przecież to kurczę podstawa prowadzenia samochodu!!!!
    Ale rozumiem, że przygłupów za kółkiem to przerasta - regularnie siedzą mi na zderzaku, jak chorzy psychicznie. Nie do wyuczenia.

  • nurzwidelec

    Oceniono 23 razy 21

    Dwa razy miałem taką sytuację z gołębiem. Nie było możliwości zahamowania, więc przejechałem nad nim. W obu przypadkach nic się nie stało gołębiowi, nadal siedział sobie na jezdni. Durne ptaki z tych gołębi, ale tę sytuację mają opanowaną.

  • swerd

    Oceniono 31 razy -13

    to ja próbuje rozjeżdżać te roznoszące zarazki skrzydlate szczury, a policjant hamuje???

  • Oceniono 13 razy 9

    Co się dzieje ?? gołębie nie boją się policji i lądują prawie na radiowozie, misie nie chcą spać i się włóczą, ucieczek pytonów nie zliczę normalnie jakieś cuda ,a prezes jak siedział na stołku tak siedzi

  • trollingstones

    Oceniono 26 razy -2

    Ludzie nie hamują z "empatii", tylko kompletnie nie ogarniają co się dzieje i dają po hamulcach, bo wylądował gołąb. A gołąb albo odfrunie, albo i tak jest już na zdechnięciu.

  • wino0000006

    Oceniono 22 razy 4

    A kulsony nie potrafiły wziąć gołębia między koła?

  • hihot.md

    Oceniono 18 razy -2

    Oczywiście wina kierowcy jadącego za. W odwrotnej sytuacji byłaby ... wina kierowcy jadącego przed. Chyba jasne? ;-)

  • sztucznypolak

    Oceniono 35 razy 19

    Czy golab byl trzezwy?

    A powaznie - ford najechal na policyjne BMW. Nie zachowal odleglosci i zostal (przynajmniej mam taka nadzieje) slusznie ukarany mandatem.

  • Tomasz Piotrowski

    Oceniono 17 razy -1

    Policjant postąpił prawidłowo bo radiowozy nie posiadają AC więc zabijając gołębia mógł uszkodzić zderzak i z własnej kieszeni by straty pokrywał. Jak byście mieli stracić pół pensji to też byście hamowali .

  • real-meh

    Oceniono 42 razy 24

    A w jakiej odległości jechał ten drugi samochód? W typowej polskiej „na zderzaku”?

  • pan.szklanka

    Oceniono 24 razy 4

    Może mają takie wytyczne. W końcu Duch Święty w mitologii chrześcijańskiej, objawia się pod postacią gołębicy. Nigdy nic nie wiadomo.

  • wiezet

    Oceniono 16 razy 2

    jak to było ? ...-stwarzanie zagrożenia na drodze, itd....

  • kzet69

    Oceniono 24 razy -6

    "Wypadek radiowozu. Policjant gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia" Hmmm.... i ten człowiek ma pozwolenie na broń? Z całkowitym brakiem wyobraźni i zdrowego rozsądku? Dziwne...

  • sthoss

    Oceniono 25 razy -11

    Oczywiscie bedzie wina tego z tylu ktory "nie zachował bezpiecznej odległości". No coz sytuacja potwierdza powszechną opinię o inteligencji policjantów...

  • korollaq

    Oceniono 26 razy -6

    Czy oni przechodzą jakieś testy na zrównoważenie psychiczne?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX