Wypadek radiowozu. Policjant gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia

Pod mostem Gdańskim doszło do zderzenia nieoznakowanego radiowozu z osobowym fordem. Funkcjonariusz kierujący radiowozem gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia, który wylądował tuż przed maską pojazdu. W zdarzeniu zostali ranni dwaj policjanci. Gołąb przeżył.

Do wypadku z udziałem radiowozu doszło przy ulicy Zakroczymskiej około godziny 13. Jak informuje "Wyborcza Warszawa", nieoznakowany policyjny radiowóz marki BMW zderzył się z jadącym za nim osobowym fordem.

Warszawa. Gołąb sprawcą wypadku z udziałem radiowozu

Do wypadku doszło chwilę po tym, gdy przed maską radiowozu niespodziewanie wylądował gołąb. Policjanci, chcąc uniknąć potrącenia ptaka, zaczęli gwałtownie hamować. Jadący za nimi kierowca forda nie zdążył się zatrzymać i uderzył w tył policyjnego BMW.

W zderzeniu zostali ranni dwaj policjanci, którzy jechali radiowozem. Ich obrażenia nie są poważne. Podczas zderzenia lekko ucierpiał również gołąb, który trafił pod opiekę ekopatrolu.

Więcej o:
Komentarze (99)
Wypadek radiowozu. Policjant gwałtownie zahamował, bo nie chciał przejechać gołębia
Zaloguj się
  • kresedebarg

    Oceniono 37 razy 29

    lidzie powoli uczą się szanować zwierzęta - jesienią widziałem gościa ,który zatrzymał się na środku drogi, włączył awaryjne i przepuszczał rodzinę jeży - nikt z tyłu nie trąbił , wszyscy stali i cierpliwie czkali, aż sobie przejdą

  • wolak007

    Oceniono 32 razy 24

    Seicento - pogromca samochodów służby ochrony państwa...
    Gołąb - pogromca radiowozów...

    A tak serio, życzę zdrowia policjantom oraz gołębiowi!

  • real-meh

    Oceniono 42 razy 24

    A w jakiej odległości jechał ten drugi samochód? W typowej polskiej „na zderzaku”?

  • nurzwidelec

    Oceniono 23 razy 21

    Dwa razy miałem taką sytuację z gołębiem. Nie było możliwości zahamowania, więc przejechałem nad nim. W obu przypadkach nic się nie stało gołębiowi, nadal siedział sobie na jezdni. Durne ptaki z tych gołębi, ale tę sytuację mają opanowaną.

  • sztucznypolak

    Oceniono 35 razy 19

    Czy golab byl trzezwy?

    A powaznie - ford najechal na policyjne BMW. Nie zachowal odleglosci i zostal (przynajmniej mam taka nadzieje) slusznie ukarany mandatem.

  • rumpa

    Oceniono 32 razy 18

    Sprawa jest prosta - jak jesteś takim debilem, że nie umiesz dostosować odległości od poprzednika do prędkości i masz zero refleksu - nie powinieneś mieć prawa jazdy. Zawsze biorę pod uwagę, że ktoś przede mną może ostro hamować. Przecież to kurczę podstawa prowadzenia samochodu!!!!
    Ale rozumiem, że przygłupów za kółkiem to przerasta - regularnie siedzą mi na zderzaku, jak chorzy psychicznie. Nie do wyuczenia.

  • lactum

    Oceniono 24 razy 12

    W cywilizowanym kraju winien jest ten ktory najezdza na poprzedzajacego. Kazda zywa istota jest warta aby jej nie przejezdzac.

  • Oceniono 13 razy 9

    Co się dzieje ?? gołębie nie boją się policji i lądują prawie na radiowozie, misie nie chcą spać i się włóczą, ucieczek pytonów nie zliczę normalnie jakieś cuda ,a prezes jak siedział na stołku tak siedzi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX