Jan Śpiewak przegrał proces o zniesławienie z córką Ćwiąkalskiego. "Wycofuję się z polityki"

Jan Śpiewak przegrał proces o zniesławienie z Bogumiłą Górnikowską- Ćwiąkalską. Były prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze zapowiedział, że woli "pójść do więzienia", niż zapłacić grzywnę zasądzoną mu podczas procesu. Dodał również, że na dobre wycofuje się z polityki.

W środę Sąd Rejonowy Warszawa- Śródmieście wydał wyrok skazujący w sprawie zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej przez Jana Śpiewaka. Chodziło o słowa działacza MJN, który stwierdził, że córka byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego była kuratorem 118-latka w procesie reprywatyzacji kamienicy przy ulicy Joteyki 13. Śpiewak twierdził, że Górnikowska-Ćwiąkalska brała udział w tzw. aferze reprywatyzacyjnej i przejęła we władanie pół kamienicy na Ochocie.

Jan Śpiewak: Wycofuję się całkowicie z polityki

Sąd uznał winę Jana Śpiewaka i zdecydował, że działacz stowarzyszenia Miasto Jest Nasze musi zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny i 10 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Ćwiąkalskiej.

Sam Śpiewak skomentował wynik procesu na Facebooku. Zapowiedział, że nie ma zamiaru stosować się do zasądzonej kary, która - jego zdaniem - została mu wymierzona za "stawanie po stronie słabszych".

Grzywny nie zapłacę. Nawet jeśli przegram apelację. Mogę iść do więzienia. Jestem jedyną osobą dwukrotnie skazaną za ujawnianie przekrętów reprywatyzacyjnych. Za to, że zawsze stawałem po stronie słabszych

- napisał Śpiewak Jak dodał, w związku z wyrokiem nie będzie już uczestniczył w życiu politycznym.

"Wycofuję się całkowicie z polityki. Dziękuję za te wszystkie lata" - zakończył swój wpis.

W komentarzach pod wpisem Śpiewak wyjaśnił jeszcze, że - choć jest przekonany o niesłuszności wyroku - nie może przedstawić ani jego uzasadnienia, ani dokumentów procesowych lub zeznań świadków, bo przebieg procesu był utajniony przez sąd. Wyrok nie jest prawomocny.

Miasto Jest Nasze skomentowało wyrok skazujący swojego byłego prezesa słowami: "Po trzech latach od ujawnienia Afery Reprywatyzacyjnej wyroki usłyszeli jedynie aktywiści ją ujawniający i nagłaśniający. Przykre".

Przypomnijmy, że Jan Śpiewak w ostatnich wyborach samorządowych kandydował na prezydenta stolicy z list komitetu Wygra Warszawa. Po wyborach działał w stowarzyszeniu Wygra Warszawa, które miało zajmować się realizacją obietnic przedstawionych podczas kampanii wyborczej.

Więcej o:
Komentarze (227)
Jan Śpiewak przegrał proces o zniesławienie z córką Ćwiąkalskiego. "Wycofuję się z polityki"
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 202 razy 98

    Fajne. Licząc na bezkarność nakłamał ile wlezie, a jak mu to udowodniono, to strzela focha i "odchodzi z polityki". Stawanie w obronie słabszych nie oznacza prawa do obrzucania innych błotem!

  • polskirozlamacz

    Oceniono 133 razy 93

    Przegrał proces bo kłamał. Ćwiąkalska była wyznaczona przez sąd z urzędu i nie odniosła żadnej korzyści ze zwrotu, poza "urzędówką" (160 zł). A Śpiewak publicznie twierdził, że Ćwiąkalska "przejęła pół kamienicy". Nie przejęła dla siebie, tylko dla spadkobiercy, którego reprezentowała (a potem dla jego spadkobierców, gdy się okazało, że on nie żyje). Nikt jej też nigdy niczego nie zarzucił. Nie ma dowodów, że cokolwiek zrobiła sprzecznego z prawem.

  • mn7

    Oceniono 137 razy 79

    Zero skruchy i jeszcze kolejne insynuacje przemyca przy okazji. Ohydna kreatura.

  • alejagwiazd

    Oceniono 95 razy 75

    Spiewak to ten co wzial Matke Kurke zeby wygrac wybory w Warszawie. Nie wstyd panu teraz po tym co matka kurka opowiada po smierci Adamowicza?

  • adam.c.54

    Oceniono 104 razy 48

    No i bardzo dobrze p.Spiewak jednego nieroba mniej.

  • khuene.baere

    Oceniono 56 razy 46

    Obiektywnie podpwoiem Panu ze warto jednak po ewentualnym ostatecznie przegranym procesie zaplacic te grzywne i zapomniec o sprawie. Duzo ale osiagalne zobowiazanie. Za dlugi i sprawy cywililne w Polsce do wiezienia sie nie trafia. Jedyne co Pan tym spowoduje to potrzebe ustanowienia komornika,odsetek etc. Prosta nieuregulowana sprawa finansowa nie oplacona w terminie zniszczyla juz wiele osob. To co Pan teraz uwaza za przegrana moze byc tylko wstepem...15tys zl to dosc licha kwota zeby samemu sobie zniszczyc przyszlosc.

  • Javox

    Oceniono 48 razy 34

    Pomijając wyrok w kwestii płacenia Pan Śpiewak nie będzie miał nic do powiedzenia w kwestii płacenia..... Komornik to zrobi za niego

  • olal.bana.gw

    Oceniono 60 razy 32

    A tak ladnie trelowal jak kanarek i podcieli mu gardziolko za klamstwo. A on cwirka ze to sama prawda, bosza prawda. Czyli panbucek jest omylny albo tylko klamie ustami swoich przedstawicieli. Amencik.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX