Kierowca BMW staranował ludzi na przystanku przy trasie W-Z. Policja: przesłuchany i zwolniony

Policjanci przesłuchali kierowcę BMW, który w poniedziałek stracił panowanie nad pojazdem i z dużą siłą uderzył w wiatę przystanku komunikacji miejskiej, taranując czekające na nim osoby. Mężczyzna został zwolniony do domu i na razie nie wystawiono mu mandatu.

W poniedziałek 17 grudnia osobowe BMW jadące Trasą W-Z z dużą siłą uderzyło w przystanek komunikacji miejskiej, na którym czekało kilkanaście osób. 5 osób zostało rannych, a 4 z nich przewieziono do szpitala.

Kierowca BMW przesłuchany i zwolniony do domu

Jak informuje TVN Warszawa, sprawca wypadku został już przesłuchany przez policję i zwolniony do domu. Na razie nie wystawiono mu mandatu, bo postępowanie w tej sprawie wciąż trwa.

Policjanci mają teraz przesłuchiwać świadków wypadku oraz osoby, które zostały ranne. Po zakończeniu śledztwa, sprawa zostanie przekazana do prokuratury. 

Przypomnijmy: świadkowie wypadku relacjonowali, że chwilę przed zdarzeniem kierowca jechał wspólnym pasem ruchu dla tramwajów i autobusów, chcąc ominąć korek. W pewnym momencie wpadł w poślizg i uderzył w wiatę przystanku, taranując ludzi czekających na przyjazd tramwajów i autobusów.



Komentarze (138)
Kierowca BMW staranował ludzi na przystanku przy trasie W-Z. Policja: przesłuchany i zwolniony
Zaloguj się
  • marcin.rudzinski

    Oceniono 79 razy 73

    Dziwne gdyby dostał mandat... bo to kończyłoby postępowanie. Usłyszy zarzuty prokuratorskie i będzie sprawa sądowa.

  • mare.com

    Oceniono 35 razy 35

    jedyne racjonalne rozwiazanie;policjanci nie wystawiaja mandatu.Kieruje sprawe do sadu ten idiocie,powtarzam idiocie na 10 lat,tak mi dopomoz Bog.

  • libertyforall

    Oceniono 27 razy 27

    To że nie dostał mandatu, to akurat dobrze. Mandat można dostać na max. 500 zł za jedno wykroczenie albo 1000 zł przy dwóch albo więcej. Tymczasem wszystko wskazuje, że tutaj popełniono przestępstwo sprowadzenia zagrożenia katastrofą. Delikwent powinien dostać zarzuty z kodeksu karnego, a nawet gdyby dostał tylko zarzuty za wykroczenie to w razie skierowania wniosku o ukaranie do sądu może dostać grzywnę do 5000 zł.

  • misiur

    Oceniono 24 razy 18

    Nie dostał mandatu, bo sprawa trafiła do sądu.
    Przestańcie kuorwa jątrzyć

  • ches-ter70

    Oceniono 10 razy 10

    A dlaczego miałby dostać mandat? Mandatami można karać za wykroczenia, a w tym przypadku prawdopodobnie miało miejsce przestępstwo. Należy poczekać do opinii biegłych lekarzy czy obrażenia naruszają czynności narządu ciała powyżej 7 dni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX