Rasistowski atak w autobusie miejskim. Mężczyzna z Turcji został uderzony w głowę. "Nie odpuszczę"

Grupa kibiców zaatakowała w sobotę jednego z pasażerów. Najpierw zaczęli śpiewać rasistowskie piosenki, później mężczyzna tureckiego pochodzenia został uderzony w głowę. "Od 15 lat po raz pierwszy coś takiego mnie spotkało i nie odpuszczę" - pisze pan Efe.

Całą sprawę opisał zaatakowany mężczyzna na Facebooku i na Twitterze. Jest oburzonym tym, co się wydarzyło.

Czytaj także: Kierowca autobusu do pasażera: "Cmoknij mnie w pompę. Ja tu jestem panem"

Rasistowski atak w autobusie. "Nie opuszczę"

Efe Türkel mieszka w Warszawie od 15 lat i mówi, że pierwszy raz spotkał się z taką sytuacją. W sobotę wieczorem wsiadł do autobusu linii 521 z grupą znajomych. Gdy chciał kupić bilet, natknął się na grupę pięciu osób. Mówi o nich "kibice Legii", bo mieli na sobie emblematy drużyny. 

Najpierw zaczęli śpiewać piosenki rasistowskie, a potem od jednego dostałem w głowę

- opisuje pan Efe. 

Dodaje, że próbował tłumaczyć im, że też jest Polakiem. Mówił do nich po polsku, że mieszka tutaj od 15 lat - bezskutecznie. Mężczyźni nie chcieli dać za wygraną i brnęli w swoje rasistowskie przekonania. Żądali, żeby Turek i jego znajomi opuścili autobus, bo nie życzą w nim sobie "obcych".

Co więcej, pomoc z zewnątrz nie nadeszła. Kierowca powiadomiony o incydencie, wezwał pomoc, ale jak pisze poszkodowany, żaden funkcjonariusz się na pojawił. Nie zareagował również żaden z pasażerów, którzy jechali autobusem. Rasistów spłoszyła dopiero perspektywa pojawienia się policji. Gdy dowiedzieli się, że mogą mieć problemy - wysiedli na przystanku przy ul. Kajaki. 

Mam zamiar ich znaleźć, bo jak odpuszczę będą tak postępować zawsze. Od 15 lat pierwszy raz spotkało mnie coś takiego i nie daruje im tego

- pisze mężczyzna i prosi wszystkich, którzy mogą mieć jakieś informacje na temat rasistowskich napastników o pomoc w ich znalezieniu. 

Sprawa na policji, ale dopiero za trzecim razem

Zaatakowany mężczyzna od razu chciał zgłosić sprawę na policji. Zgłoszenie o rasistowskim ataku przyjęto dopiero za "trzecim razem". Türkel pisze, że jeszcze w sobotę poszedł na komisariat na stacji metra Centrum. Tam powiedziano mu jednak, że nie mają czasu i poprosili o zgłoszenie się na na ul. Wilczą. Śródmiejska policja również okazała się mało pomocna. "Na Wilczej też pan powiedział, że nie bardzo mają czas".

Atak udało się zgłosić dopiero za trzecim razem - na komisariacie w Wawrze. 

Dziękuję policjantom z komisariatu w Wawrze za zaangażowanie i rzetelne podejście do tematu. Głęboko wierzę, że oni znajdą tych bandytów

- napisał w niedzielę Efe Türkel. 

Więcej o:
Komentarze (69)
Rasistowski atak w autobusie miejskim. Mężczyzna z Turcji został uderzony w głowę. "Nie odpuszczę"
Zaloguj się
  • nicpon007

    Oceniono 67 razy 55

    Drogi Panie, żeby w tym kraju zainteresować sobą policję, trzeba włożyć koszulkę z napisem KONSTYTUCJA, wtedy patrol pojawi się od razu, spisze Pana i podziękuje kibicom wyklętym za patriotyczną postawę.

  • metaxo

    Oceniono 46 razy 36

    Za czasów złodziejskiego nierządu PIS wszystkie człekopodobne gówna i odpady wypłynęły na powierzchnię i udają łabędzie.

  • pingwinxzy

    Oceniono 34 razy 30

    Jak widzę bandziorów kiboli to omijam szerokim łukiem, chociaż nie jestem obcokrajowcem. Dla bandytów każdy pretekst jest dobry. Wcale nie trzeba być czarnoskórym czy śniadym. Patrioty z pisuara- ot co.

  • kar.as

    Oceniono 31 razy 29

    Monitoring. Trzeba zajrzeć do monitoringu.

  • zmichalg1

    Oceniono 24 razy 24

    Jakiś miesiąc temu byłem świadkiem, jak kierowca autobusu zbyt szybko zamknął drzwi i przytrzasnął wysiadającą kobietę, która wskutek czego ta upadała na chodnik. Na szczęście nie była konieczna interwencja pogotowia. Jako świadek zdarzenia spisałem numer autobusu, numer służbowy kierowcy, zaś kobiecie dałem swój numer, gdyby potrzebowała świadka w ewentualnym postępowaniu. Po powrocie do domu sprawę zgłosiłem ZTM'owi prosząc, aby na potrzeby ewentualnego postępowania zabezpieczyli monitoring.
    Odpisali, że monitoringu nie ma.
    Zastanawia mnie, czy podobnie nie będzie i w tym przypadku.

  • primadenko

    Oceniono 17 razy 17

    Patrioci wszędobylscy powinni sobie zrobić test DNA - wtedy ściana i baranek.

  • yattawawa

    Oceniono 13 razy 11

    A po wszystkim skoczą na kebsa na cienkim.

  • amon34

    Oceniono 13 razy 11

    Ja im z chęcią zafunduję testy DNA...zobaczymy jacy z nich WIELCY POLACY. Choć z drugiej strony Wielcy Polacy są też w UK, czy Niemczech i tam im nie przeszkadza bycie imigrantami <rotfl>

  • ewa.iwa

    Oceniono 10 razy 8

    ci kierowcy autobusow sami sa maja podobne poglady

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX