Konkubent miał odpalić pudełko fajerwerków i uciec nago. W domu były jego partnerka i jej matka

Pożar w Wawrze wybuchł we wtorek w nocy. W domu objętym płomieniami i dymem uwięzione były dwie kobiety, które przez okno wołały o pomoc. O podpalenie podejrzany jest mężczyzna, który mieszkał z kobietami.

Policja potwierdza, że we wtorek około północy interweniowali w sprawie pożaru na ul. Nachyłkowej w warszawskim Wawrze. Na miejscu pojawiła się też straż pożarna.

Wawer. Odpalił fajerwerki i uciekł nago

Jak informuje sekcja prasowa stołecznej policji, w budynku w Wawrze jako pierwsza pojawiła się policja. Zastali tam dwie kobiety - matkę i dorosłą córkę - które wołały przez okno o pomoc. Nie mogły wyjść same, bo płomienie i dym odcięły im drogę ucieczki. Funkcjonariuszom udało się je uratować jeszcze zanim przyjechała straż pożarna. Na posesji sąsiadów znaleźli drabinę, dzięki której zabrali kobiety z płonącego domu. Jedna z nich trafiła do szpitala.

O zaprószenie ognia podejrzewa się mężczyznę, który mieszkał z kobietami w domu. Oficjalnie mówi się, że mężczyzna wynajmował pokój w piwnicy domu, nieoficjalnie - że był konkubentem młodszej z kobiet.

Jak podaje se.pl, mężczyzna miał odpalić w piwnicy pudełko z fajerwerkami, a następnie nago wybiec z domu. Gdy policja zjawiła się na miejscu, zauważyła biegającego po podwórku mężczyznę. 

Policja w Warszawie informuje, że 36-letni Stanisław R. usłyszy zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Więcej o:
Komentarze (38)
Konkubent miał odpalić pudełko fajerwerków i uciec nago. W domu były jego partnerka i jej matka
Zaloguj się
  • lusjola

    Oceniono 14 razy 14

    Jak biegał nago to na pewno nie naćpany!!!

  • odowk

    Oceniono 15 razy 13

    Zastanawia mnie, czemu uciekł nago. Pewnie zapragnął uchodzić za ekscentrycznego artystę perfomera, który wykonuje swój dziwny happening, aby zaprezentować piękno swojego nagiego ciała w blaskach różnobarwnych fajerwerków.
    A tak na serio, to facet powinien przejść badania psychiatryczne.

  • 174pit

    Oceniono 11 razy 11

    Chciał zrobić ogniste wejście, z mety rozpalić kochankę, ale żar miłości wymknął mu się spod kontroli.
    W każdym razie nikt mu nie zarzuci premedytacji - nie uciekałby wtenczas bez gaci w taką pogodę.
    A serio: obie kobiety miały więcej szczęścia, niż ten "waleciarz" rozumu.

  • zbieg-z-ciemnogrodu

    Oceniono 11 razy 11

    Podpalil lont i spier*alal w podskokach. Chcialbym to zobaczyc.

  • wujekdolf

    Oceniono 13 razy 11

    januszuuuu a gdzie twoja grażyna... i gacie :)

  • rhemek76

    Oceniono 11 razy 9

    Sprzedali mu lewe prochy :)

  • Amficelias żararaka

    Oceniono 8 razy 8

    Jak to zrozumieć żeby odpalić fajerwerki trzeba się rozebrać do golasa? a potem szybko uciec okej dziękuję za instrukcje!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX