40 ton nielegalnych odpadów na Białołęce. Zlikwidowano ogromne wysypisko

Straż miejska zlikwidowała nielegalne wysypisko na warszawskiej Białołęce. W sumie na terenie starej betoniarni zalegało ponad 40 ton odpadów budowlanych. Najprawdopodobniej były tam składowane przez jedną z firm spoza Warszawy.

Pod koniec października straż miejska otrzymała sygnał od mieszkańców, że na posesji w okolicy kanału Żerańskiego znajdują się ogromne ilości śmieci, które ktoś najprawdopodobniej składuje tam nielegalnie. 

Białołęka. Śmieci miała zwozić firma spoza Warszawy

Po przyjeździe strażników na miejsce zgłoszenie potwierdziło się - na terenie opuszczonej betoniarni przy ulicy Białołęckiej znajdowało się ogromne, nielegalne wysypisko śmieci.

Jak oszacowali strażnicy, w sumie było tam ponad 40 ton odpadów budowlanych. Kto zwoził ogromne ilości śmieci? Straż miejska informuje, że trop prowadzi do jednej z firm spoza Warszawy. Teraz sprawą zajmą się policja i Wydział Kontroli Środowiska. 

"American Beauty" nad Wisłą. Dzielnica Wisła pokazała nowy spot [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (15)
40 ton nielegalnych odpadów na Białołęce. Zlikwidowano ogromne wysypisko
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 14 razy 10

    40 ton to jest bardzo male wysypisko smieci.
    Ogromne wysypiska to nawet miliony ton.
    "Redaktorze", warto wiedziec co sie pisze.

  • akami

    Oceniono 10 razy 6

    40 ton to mniej więcej tyle, ile zbiera przeciętnie śmieciarka w 2 dni tzw. odpadów zmieszanych czyli tego co wrzucamy do czarnych pojemników. Budowlanka czyli głównie gruz i beton waży o wiele więcej. Strzelam, 3-4 wywrotki, może 5. Noż, urwał, olbrzymie wysypisko. Redachtorze pomyśl zanim napiszesz.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 4 razy 4

    To jak pomniki prezesa, są nielegalne ale wszyscy przymykają oczy.

  • saves

    Oceniono 6 razy 4

    To jest jakieś 8-10 kontenerów siedmiometrowych. Faktycznie - olbrzymie ilości...

  • jakub13579

    Oceniono 10 razy 4

    40 ton to jedna naczepa od ciągnika siodłowego. W mojej okolicy (Warszawa) takich kupek śmieci jest co najmniej 10. Nikt ich nie wywozi i nikt się tym przejmuje. My jesteśmy suweren ekologiczny.

  • 162tony

    Oceniono 3 razy 3

    "Najprawdopodobniej były tam składowane przez jedną z firm spoza Warszawy"
    -Dzień Dobry, czy to Państwa śmieci? - spytał przestraszony urzędnik
    -Dzień Dobry, nie nasze. - odpowiedział szef jednej z firm spoza Warszawy
    -A to przepra.... - nie można było dosłyszeć końca słowa wypowiedzianego przez odchodzącego jeszcze bardziej przestraszonego urzędnika.

  • martinez027

    Oceniono 3 razy 3

    Kary przy wysypiskach powyzej 1000kg powinny zaczynać sie od 1000zł/kg czyli jak 40 ton to 40 000 000(40 milionów)kary--czyli zajecie calutkiej firmy i calutkiego majatku prytwatnego prezesa i zarzadu--rodziny na bruk do więzień -1zł to dzień odsiadki.....przy mniejszych wysypiskach to minimum 100 000zł kary za np taczkę śmieci...

  • lukturko

    Oceniono 3 razy 3

    Polacy to wielki, szlachetny, bogobojny naród! Takich rzeczy to tylko prawdziwi patrioci potrafią dokonać.

  • wichura

    Oceniono 5 razy 3

    Dobrze, że zdążyli przed pożarem. Ale śmieci to było tam co kot napłakał (40 ton, w tym gruzu pewnie ze 38).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX