Śmieciarka zapłonęła w czasie jazdy. Kierowca sam pojechał nią do strażaków

Nietypowe zdarzenie w Legionowie. Odpady, które zgromadziła śmieciarka, zaczęły się palić. Kierowca wezwał na pomoc straż pożarną. W pewnym momencie uznał jednak, że będzie szybciej, jeśli płonącą śmieciarką przyjedzie pod jednostkę strażaków.

- Do pożaru doszło niedaleko naszej jednostki. Zastęp, który wyjechał do zdarzenia, po drodze minął się z palącym się pojazdem. Od razu zawróciliśmy i pojechaliśmy za śmieciarką - relacjonuje starszy kapitan Łukasz Szulborski z legionowskiej straży pożarnej.

- Widok pędzącej przez miasto palącej się śmieciarki? Bezcenny - dodaje.

Pojazdy zatrzymały się tuż przed budynkiem jednostki, gdzie rozpoczęto akcję gaśniczą. Wszystkie odpady wysypano na zewnątrz i ugaszono.

Ten pies uratował małą dziewczynkę z pożaru. Zapłacił za to najwyższą cenę

Więcej o:
Komentarze (21)
Śmieciarka zapłonęła w czasie jazdy. Kierowca sam pojechał nią do strażaków. I minął ich po drodze
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 7 razy 3

    Pojazdy zatrzymały się przed budynkiem jednostki, gdzie rozpoczęto akcję gaśniczą. Wszystkie odpady wysypano na zewnątrz i ugaszono.
    ===================
    Czyli w nagrodę, kierowca śmieciarki zostawił strażakom burdel pod garażami :-))

  • ndof

    Oceniono 4 razy 2

    Góra przyszła do Mahometa :)

  • lupinarsene

    Oceniono 1 raz 1

    Należy się premia dla kierowcy i to co najmniej 4 cyfrowa za uratowanie śmieciarki !!

  • remislanc

    Oceniono 3 razy 1

    "Śmieciarka zapłonęła w czasie jazdy. Kierowca sam pojechał nią do strażaków"
    Nawet prostego zdania nie potraficie napisać poprawnie...

  • parasema

    Oceniono 3 razy 1

    Zapłonęła uczuciem miłosnym do kierowcy, a ten ją do strażaków. Gbur.

  • luksusowy_yacht

    Oceniono 2 razy 0

    Polska heh

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX