Sukces mieszkańców Bielan. Składowisko MPO na Radiowie zamknięte

MPO zamknęło zakład przetwarzania zmieszanych odpadów na Radiowie. Od lat zabiegali o to mieszkańcy warszawskich Bielan i okolic, którzy uskarżali się na szkodliwe opary i trudny do wytrzymania odór śmierci.

Decyzję o zamknięciu zakładu przetwarzania zmieszanych śmieci przy ulicy Kampinoskiej Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska podjął w połowie czerwca podjął. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania potwierdziło, że podporządkuje się decyzji i zamknie składowisko na Radiowie do 10 września. Mieszkańcy okolicy do ostatniej chwili obawiali się jednak, że zamknięcie będzie przeciągane. 

Radiowo. Walka mieszkańców 

Teraz Stowarzyszenie Czyste Radiowo poinformowało, że pięcioletnia walka o zakończyła się pierwszym sukcesem. MPO zgodnie z obietnicą usunęło instalację do przetwarzania odpadów komunalnych z terenu kompostowni. Teraz będą tam zwożone tylko odpady zielone i wielkogabarytowe.

Mieszkańcy Radiowa protestowali tej w sprawie od lat. Alarmowali, że opary unoszące się z wielkiego wysypiska szkodą ich życiu i zdrowiu. W lutym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że powinny zostać przeprowadzone badania pod kątem ochrony zdrowia ludzi mieszkających w okolicach Radiowa.

Śmierdzące Radiowo. "Ludzie uciekali z domów"

Jeszcze na początku sierpnia mieszkańcy Bielan i okolic alarmowali, że zapach odpadów uniemożliwia im wręcz przebywanie w domach.

- Dostałem setki zgłoszeń od mieszkańców - mówił Grzegorz Pietruczuk, wiceburmistrz Bielan. Jak dodał, w te wakacje odór z Radiowa był najgorszy od lat.

- Mieszkańcy są wściekli i bezsilni. Jest potworny zaduch, nie ma jak otworzyć okien. Niektórzy uciekają z domów do dalszej rodziny czy znajomych, żeby u nich przeczekać - opisywał wiceburmistrz.

MPO: zamknięcie składowiska

Mimo protestów mieszkańców, MPO przez wiele lat udawało się uniknąć likwidacji składowiska. Po zeszłorocznej decyzji wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, MPO odwołało się do generalnego inspektora ochrony środowiska, a następnie do sądu. Gdy wojewódzki sąd administracyjny oddalił skargę MPO, złożyło ono skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

W rezultacie wydanego przez NSA orzeczenia sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia przez WIOŚ, który tym razem przy rozpatrywaniu sprawy wziął pod uwagę czynnik psychologiczny. Ostatecznie o zamknięciu przesądziła decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

Bulwary wiślane zaanektowane przez... samochody. "Strefa zamieszkania w praktyce"

Więcej o:
Komentarze (12)
Radiowo: zakład przetwarzania odpadów MPO w końcu zamknięty
Zaloguj się
  • wagadudu

    Oceniono 7 razy 7

    No, dobra. A gdzie otworzą nowe?

  • pokon

    Oceniono 5 razy 5

    Odpowiednie miejsce na postawienie pomnika kaczorka, zamiast na PL.Piłsudskiego. Góra już usypana

  • Karol Wolny

    Oceniono 4 razy 4

    Chwilowy i pozorny efekt bo BYŚ tuż obok nieustannie prowadzi rozbudowę i nie wiadomo jakim cudem nie przeszkadza urzędnikom chociaż jeszcze bliżej ludzi. Właśnie planowana jest kolejna rozbudowa BYSia... Żeby nie okazało się że przy BYSiu Radiowo będzie miłym wspomnieniem

  • typowynazista

    Oceniono 18 razy 4

    1. Kupić działkę przy widocznej z odległości kilku kilometrów górze śmieci.
    2. Zbudować na działce domek.
    3. Zostać aktywistą przeciwko dalszemu składowaniu śmieci na wspomnianej górze śmieci.
    4. Pokręcić się wokół sprawy parę lat.
    5. Doprowadzić do zamknięcia góry śmieci.
    6. Sprzedać działkę z domkiem za czterokrotność wyłożonej kwoty.

    Kasa, misiu, kasa.

  • robwinnicki

    Oceniono 3 razy 3

    od dawna były głosy że nie chodzi o to żeby pozbyć się śmieci z Bielan tylko żeby pozbyć się MPO a śmieci do BYSia

  • pawel.ccc

    Oceniono 8 razy 0

    Wszystko fajnie ale nie tylko mieszkańcy Bielan muszą znosić smród odpadów komunalnych. Spróbujcie pospacerować przy Trasie Siekierkowskiej w okolicy ZUS/Wisłostrady albo otworzyć okna w upalne , lenie dni w Wilanowie. Sorry ale cywilizacja białego człowieka utonie w śmieciach i wyżej d... nie podskoczymy. Jak zostanie zamknięta kompostowania na Radiowie o przynajmniej połowa śmieci do niej dostarczanych wyląduje w okolicznych lasach reszta na Targówku i na Siekierkach. Ale co tam, moja chata skraja.... A tak na marginesie- kompostowania w Radiowie powstała wiele lat przed tym, jak zaczęto budować blokowiska na bielanach więc widziały gały co brały.

  • robwinnicki

    Oceniono 2 razy 0

    A to wiadomość z dzisiaj podana przez Razem dla Bielan: "Nie minęło nawet kilka dni od zamknięcia kompostowni MPO, a spłynęła informacja o próbie ponownego wszczęcia postępowania w sprawie wydania pozwolenia na rozbudowę zakładu BYŚ! 😕😳

    Nie godzimy się na rozbudowanie kolejnego zakładu, który może stworzyć ryzyko zagrożenia zdrowia mieszkańców. Bielany zostały już wyjątkowo doświadczone uciążliwością funkcjonowania jednej kompostowni. Co możemy zrobić? (...)"

    Wszystko układa się jak poniżej napisałem :/

  • Parcele Plock

    Oceniono 2 razy 0

    Wreszcie, odór był uciążliwy nie tylko w bezpośredniej okolicy, często docierał na Chomiczówkę a nawet Wawrzyszew i Stare Bielany. Niektórzy twierdzą, że powodował suchość w gardle. To, że tyle lat trzeba było czekać na respektowanie prawa przez władze miasta wiele mówi o nich. Nie wiem który z konkurentów będzie lepszy, ale gorszy to chyba nie będzie nikt.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX