Miasto nagrało spot o problemie z rasizmem. Reakcja ludzi pokazuje, jaka jest jego skala

W spocie promującym Warszawskie Dni Różnorodności pokazano, by nie pozostawać biernym, gdy dochodzi do dyskryminacji. Reakcja internautów na spot pokazała, że problem rasizmu wciąż jest duży.

Miasto Stołeczne Warszawa opublikowało spot promujący Warszawskie Dni Różnorodności. Ma pokazywać, jak powinno się reagować na przejawy rasizmu i dyskryminacji w komunikacji miejskiej

"Co tam masz, kebaby czy bombę?"

Scenka spotu rozgrywa się w autobusie. Podróżuje nim kilka osób, w tym młody chłopak-obcokrajowiec. Ma ze sobą czarną sportową torbę. W pewnym momencie zostaje zaczepiony przez starszego mężczyznę: "Co tam masz: kebaby czy bombę?" - słyszymy.

Gdy chłopak nie reaguje, zaczepki ze strony mężczyzny są kontynuowane: "Nie rozumiesz po polsku? Allah Akbar! Habibi! Falafel!" - krzyczy mężczyzna. W końcu obcokrajowiec odpowiada po polsku: "Rozumiem"."Ciapaty, a jednak Polak" - starszy mężczyzna zbliża się do obcokrajowca i kontynuuje wyzywanie go.

Myśleli: "to nie moja sprawa" 

Pozostali pasażerowie nie reagują, choć dostrzegają problem. W spocie przy ich głowach pojawia się zapis myśli, z którego wynika, że nikt nie chce zaangażować się w pomoc szykanowanemu chłopakowi: "Takimi sprawami powinno zajmować się państwo", "To nie moja sprawa", "Że też muszę zaraz wysiadać" - myślą.

Po chwili na pomoc decyduje się najmłodszy z pasażerów - kilkunastoletni chłopiec. Przysiada się do wyzywanego obcokrajowca i podaje mu słuchawkę. Gdy obaj zaczynają razem oglądać transmisję meczu na telefonie chłopca, wyzwiska starszego mężczyzny przestają być słyszalne. 

Spot kończy się wezwaniem "zawsze możesz coś zrobić". Ma zachęcać do reagowania i pokazać, że dyskryminacja ma różne przejawy, a doświadczyć może jej każdy. Często nie wiemy, jak na nią reagować lub nawet jej nie dostrzegamy. 

Hejt internautów w reakcji na spot

Spot opublikowano na fanpage'u miasta. Choć nie zabrakło pod nim także pozytywnych reakcji internautów, komentarze zostały zdominowane przez hejt na obcokrajowców. Na wrogie komentarze odpowiadali przedstawiciele miasta.

"Różnorodność to terroryzm, gwałty, szariat, kradzieże, pobicia" - wymieniał jeden z komentujących.

Te problemy występują na całym świecie, jednak wokół nich pojawiło się wiele stereotypów, z którymi chcemy walczyć. Niechęć czy nienawiść do inności niestety często bywa źródłem agresji i przestępstw. Dlatego celem WDR jest edukacja i dyskusja, a nie przekonywanie na siłę. Chcemy mówić choćby o dorobku kulturowym różnych narodowości warszawiaków czy różnych grup wyznaniowych, który nas ubogaca - czytamy w odpowiedzi miasta.

"Po co robicie taką propagandę? Chcecie różnorodności to jedzcie do Niemiec, Francji czy Szwecji, nie róbcie rasistów z ludzi, którzy mają inne poglądy od was" - grzmiał inny internauta.

Każdemu należy się taki sam szacunek. Chcemy o tym przypominać, by Warszawa zawsze była otwarta dla każdego - odpowiedziało krytykującym Miasto Stołeczne Warszawa.

Jedna z komentujących napisała natomiast, że z uwagi na rasizm boi się o przyszłość swoich wnuków.

Warszawskie Dni Różnorodności trwają od 20 sierpnia. Zwieńczy je piknik nad Wisłą, który odbędzie się 25 i 26 sierpnia.

Więcej o:
Komentarze (253)
Miasto nagrało spot o problemie z rasizmem. Reakcja ludzi pokazuje, jaka jest jego skala
Zaloguj się
  • lubella69

    0

    Kobiety i starcy nie chcieli bić młodego byczka, który chrzani głupoty???..... łoooooooo..... ale tchórzostwo!!! .... Niechby przysiadł się do kilku normalnych mężczyzn w wieku balzakowskim i tam wygłaszał takie brednie. Zaraz by mu te "obozy" wsadzili w rurki.

  • pandada

    Oceniono 5 razy -1

    I tutaj wybiło rasistowskie szambo. Ludzie pełni nienawiści i kłamstwa powtarzają swoje durnoty z faszystowskich stronej. Dowartościowuje ich to? Pwewnie tak, bo zazwyczaj mają spory problem z samoooceną.

  • pawelo73

    Oceniono 7 razy 1

    ciapska zachowują się w pewien sposób agresywnie o czym miałem okazję się przekonać w Warszawie - ale ponieważ komentarz usunięto bo lewuski zaczęły pod nim bluzgać, to nie będę się rozpisywać. Swoją drogą to wyjątkowa bezczelność jak ich razi jakiś komentarz a nie ma podstaw by go usunąć to ładują bluzgi a moderacja usuwa wszystko - komunistyczna zbiorowa odpowiedzialność ??

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 7 razy 3

    Ja nie chcę aby Polska była "różnorodna" to znaczy składała się z Murzynów, Arabów, Afgańczyków, Turków itp., itp.
    Chcę aby w Polsce powszechna była polska tradycja, polskie obyczaje i kultura.
    Jeżeli stworzymy tu kocioł ras i narodowości, kultur często prymitywnych i zacofanych, to Polsce trzeba będzie powiedzieć - żegnaj.

  • loneman

    Oceniono 8 razy 2

    Rasizmu nigdy u nas nie ma gdy ktos patrzy, pyta na ulicy, gdy podoba sie komus panna / facet z innych strona swiata ale na co dzien bije wyzszosc i nienawisc ze strony i to kogo ? Nacji jaka nie wyroznia sie specjalnie kultura, osiagnieciami (wlasnymi) ani znaczeniem w swiecie (z wlasnej winy glupoty i lenistwa a nie "spiskow") co pokazuje zrodlo - megakompleksy skoro dla kogos kolor skory i jezyk tak innych "degraduje" w oczach prymitywa niz czyjes morale.
    Zamachami sie ktos wykreca a przeciez przesladuje sie tu spokojnych ludzi i to pretekst, ciekawe czy gdy pobija Polaka za granica to tez bedzie "normalne" jesli tu szydzenie i nekanie gosci tez "jest ok" :/??

  • wifi787878

    Oceniono 11 razy 5

    Czy mordy, gwalty, grabieze oraz przymusowe wywlaszczenia Burow w RPA to juz rasizm czy nie ?

  • wifi787878

    Oceniono 11 razy 5

    Rasizm - slowo wynalezione przez bolszewika Trockiego w celach wojny propagandowej z zachodem, obecnie uzywane przez globalistow do zamkniecia ust europejczykom w swietle inwazji na ich kraje. Porozmawiajmy o rasizmie w Izraelu i RPA ?

  • atmt

    Oceniono 14 razy 4

    Wolę Polaków-rasistów i bezpieczny kraj, niż otwartych na różnorodność Belgów czy Francuzów, którzy szopki bożonarodzeniowe muszą odgradzać betonowymi barierami i chronić przy pomocy wojska.

  • koenzymq10

    Oceniono 15 razy 5

    Najciekawsze jest to, że nazwanie Afroamerykanina "czarnuchem" jest rasistą, natomiast żaden biały nie obrazi się za bycie nazwanym "białasem". Ba, to jest nawet powód do domy. I tu powstaje pytanie, dlaczego tak jest i skąd to się wzięłó. Może z tego, że Afroameryaknie przybyli z Afryki, w większości, no poza paroma wyjątkami, strasznie nie lubią pracować i się męczyć. Wolą zasiłek i utyskiwanie jak im qurfa źle, jacy oni są dyskryminowani. Proszę zobacyzć statystyki, ile procentowo w danej populacj Somalijczykó, Afgańczyków czy Cyganów jest osób pracujących. W niemczech atakuje się Polaków, bo nominalnie jest tam nas najwięcej (po Turkach), ale tylko kilkanaście procent bierze zasiłek (często jest to pomostowanie niskich zarobków , więc Polacy i tak pracują poza paroma wyrzutkami z Bahnhof Zoo i innymi ćpunami). A wśród takich Somalijczyków generalnie 70-80% bez pracy, Afgańczycy to samo, Irakijczycy 60%, Syryjczycy też dużo. Trzeba też umieć czytać statystyki. Ale jak im się powie, integrujcie się, to oni nie chcą, żyją we własnych gettach. Dochodzi do tego, że w szkole podstawowej w jednej klasie 90% uczniów to arabowie, a reszta musi się do nich dostosować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX