Powstanie Warszawskie. Barykady z tramwajów. "Świetna zapora przed ostrzałem"

Przy okazji 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskie o swojej roli w walkach przypomniały Tramwaje Warszawskie. Potężne wagony stanowiły dość dobrą zaporę przed ostrzałem.

Wiele barykad wybudowanych przez Powstańców było stworzonych z wagonów pozostawionych na ulicy, bądź stojących w pobliskich zajezdniach. - W ten sposób zablokowana została między innymi ulica Marszałkowska, Grójecka, Czerniakowska, Chłodna i wiele, wiele innych – wyjaśnia Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich.

Jedna z barykadJedna z barykad mat. pras./ze zbiorów D.Walczaka

Jak dodaje, Powstańcy przy pomocy wagonów tramwajowych bronili się także na placu Zbawiciela, czy Trzech Krzyży. - Podstawowym zadaniem takich barykad było spowolnienie niemieckich żołnierzy oraz ochrona zarówno Powstańców, jak i cywilów ówczesnej Warszawy – precyzuje rzecznik.

Potężne wagony sprawdziły się jako zapora przed ostrzałem. Jednocześnie Powstańcy mieli dobre stanowisko strzeleckie.

Jedna z barykadJedna z barykad mat. pras./ze zbiorów D.Walczaka

Rozstrzelali motorniczego

W wielu przypadkach motorniczy i konduktorzy, pomoc Powstańcom przepłacali życiem. Tak było u zbiegu Bartyckiej i Nowosieleckiej na Mokotowie. Z szyn zepchnięto wagon. Chwilę po tym, motorniczy i konduktor schowali się w jednym z mieszkań przy Czerniakowskiej 92.

- 4 sierpnia oddziały niemieckie wtargnęły do mieszkania, oskarżyli tramwajarza o umyślne unieruchomienie tramwaju, resztę mieszkańców o kolaborację i rozstrzelali wszystkich na miejscu – opisuje Dutkiewicz.

Powstaniec Warszawski wspomina wydarzenia sprzed 74 lat. "Wyglądało to pogrzebowo"

Więcej o:
Komentarze (13)
Powstanie Warszawskie. Barykady z tramwajów. "Świetna zapora przed ostrzałem"
Zaloguj się
  • sselrats

    Oceniono 18 razy 8

    Bez Powstania Sowieci weszli by do niezniszczonej Warszawy. To by by lo straszne.

  • kiker1

    Oceniono 11 razy 7

    A kto warszawce zabroni się bawić? Jak się bawić, to się bawić! Tramwaj przewrócić, tory wysadzić!

    Przecież po wojnie wystarczyło ukraść z Wrocławia 60 ocalałych tramwajów i można było dalej jeździć.

    No, może nie od razu. Njpierw trzeba było przebudowac torowiska ze standardu azjatyckiego 1525mm na europejski 1435mm. Ale to też nie problem: zlikwidowano tramwaje w Słubicach, Kostrznie i Zgorzelcu, wywieziono tory do Warszawy i po kłopocie!

  • jan-ru

    Oceniono 8 razy 4

    Pisiory rozliczają poprzedników to niech rozliczą przywódców powstania za setki tysięcy ofiar jakie zginęły w czasie i po powstaniu.Powstaniu które było kaprysem bezsensownym dowódców.Za wiśłą stali ruskie z drugiej strony nikogo oprócz niemców,to na co liczyli,drugi front był daleko.Zginęło wielu wspaniałych ludzi ,bohaterów którzy uwierzyli w kłamstwa dowódców i trzeba o nich pamiętać,ale prawdę o decydentach trzeba mówić.We wrześniu przegrali i tu też.

  • speedy13

    Oceniono 3 razy 3

    >Świetna zapora przed ostrzałem
    No ja to raczej byłbym sceptyczny. Nadwozie ("pudło") tramwaju jest z dosyć cienkich blach, rzędu 1,5 mm, w wojennych niemieckich "ersatzach" nierzadko nawet z drewna. Więc odporność na pociski karabinowe powiedziałbym że raczej żadna. Rama podwozia jest solidna, ze stali i to grubej, ale właśnie jest to rama, a nie lita płyta i ma liczne puste miejsca między zainstalowanymi tam podzespołami. Więc też całkiem osłony nie zapewnia. Tyle że przegradzający ulicę tramwaj uniemożliwiał przeciwnikowi obserwację tego co się za nim dzieje i w ten sposób chronił przed ostrzałem.

  • matt7893

    Oceniono 2 razy 2

    Powstanie Warszawskie nie mialo zadnych szans przeciwko regularnej armii niemieckiej przy niewazne jab bardzo liczebnej "armii" z powodu braku proporcjonalnego uzbrojenia. Byl to samobojczy akt badziej skierowany przeciwko Armii Sowieckiej bedacej juz po lewje stronie Wisly niz przeciwko Armii Niemieckiej ktory jasna widzac z frontu Wschodniego wycofywala sie przed ZSSR w kierunku glebi Niemiec. Jedyna logiczna decyzja w tej sytuacji byla ucieczka przez obydwiema armiami. Armia Niemiecka wycofujac sie najprawdopodbniej spacyfikowala by Warszawe bez zadnego oporu takze mordujac tysiace a z drugiej strony grozla niewola wladz Londynskich pod Armia Sowiecka ktora takze zapewne dokonywalaby egzekucji na Armii Krajowej. w duchu Katynia Tak jednak wydawala sie niemozliwa. Jedyna droga byla Wisla ktora zapewne w przypadku mosowego splywu bylaby bombardowana przez obie armie. W sensie wywiadu Powstanie Warszawskie to poprostu Sowiecko-Niemieckie ludobojstwo ludnosci cywilnej ktora nie mogla uciec w dol Wisla w duchu Aktu Ribbentrop -Molotov mimo wojny pomiedzy ZSSR a Rosja w tym czasie.

  • Rafał Heros

    Oceniono 2 razy 2

    Ludzie serio myślicie że ktoś się przejmował tramwajami czy kamienicami w czasie wojny? W czasie gdy mogłeś zginąć w każdej chwili?
    -Włodek na drugim piętrze jest szkop
    -kurde szkoda wrzuciłbym tam granat ale patrz na te gzymsy.
    - faktycznie ładna robota. Poczekajmy aż wyjdzie na ulicę.

  • 3guziec

    Oceniono 5 razy -1

    ale głupole na forum , jacyś anarchiści czy po dopalaczach ?
    Wiecej szacunku gimbole.

  • Oceniono 3 razy -3

    "kochani" niemcy używali żywych tarcz złożonych z warszawiaków, powstańcy z tramwajów budowali barykady ... człowieczeństwem było klękanie przed ołtarzem gdy przebiegali powstańcy przez kościół albo nie strzelanie w stronę bibliotek ... niemcy zaś wszystko palili i wysadzali w powietrze...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX