Powstaniec Warszawski wspomina wydarzenia sprzed 75 lat. "Wyglądało to pogrzebowo"

Mama ukroiła kromkę chleba, plasterek słoniny i nalała do kieliszka wódki. Powiedziała: "Słuchaj Władziu, jeśli trzeba, to idź i ty". No i łyknąłem to ździebko tej wódki, przegryzłem ten chleb. Jak wychodziłem, to widziałem, że mama zrobiła za mną krzyż - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Władysław Rosiński.

Chciałbyś podzielić się swoimi przemyśleniami na temat Powstania lub rodzinną historią? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

92-letni Władysław Rosiński miesiąc przed wybuchem Powstania Warszawskiego skończył 18 lat. O tym, że się zaczęło dowiedział się, gdy jego matka wróciła do domu z pracy i powiedziała, że coś się dzieje na ulicy, że strzelają. Chwilę później w drzwiach stanął żołnierz. Powiedział, że potrzeba ludzi do budowania barykad na Towarowej i Grzybowskiej.

Obejrzyj całą rozmowę z Władysławem Rosińskim>>

- Moja mama ukroiła kromkę chleba, ukroiła plasterek słoniny, położyła na ten chlebek i nalała do kieliszka wódki. I powiedziała do mnie mniej więcej w ten sposób: "Słuchaj Władziu, jeśli trzeba, to idź i ty. A to, będziesz się czuł troszkę lepiej. No i łyknąłem to ździebko tej wódki, przegryzłem ten chleb. Jak wychodziłem, to widziałem, że mama zrobiła za mną krzyż - opowiada Władysław Rosiński.

Najpierw trafił na budowę barykady na ul. Towarowej, gdzie został osłonowym. - Większość z naszych kolegów była pewna, że zwyciężymy, że Niemcy porzucą broń, tak jak podczas pierwszej wojny światowej i wycofają się szybko z Warszawy. Jak mnie otoczyli ci chłopcy, troszeczkę młodsi niektórzy, i byli pełni entuzjazmu, to tak sobie pod nosem powiedziałem: "Wygląda to pogrzebowo". Widziałem skromną ilość naszych zasobów amunicyjnych i uzbrojenia. Trzeba tego mieć worki, a myśmy mieli tego w kieszeniach - relacjonuje powstaniec.

Później Władysław Rosiński bronił domu rodzinnego przy ul. Grzybowskiej 71. Po 17 dniach musiał się poddać, by ratować cywilów, którzy ukryli się w piwnicach. Wśród nich była jego matka i siostra. - Nasze poddanie nie odbywało się tak, jak poddanie Niemców, które później widziałem w Lipsku (obóz, do którego trafił po upadku powstania - red.). Wbiegłem do piwnicy i te panie tam podniosły lament, że jestem ranny w policzek. Głośno dość krzyknąłem, że nie jest to żadna rana. No i wypowiedziałem się mniej więcej w ten sposób: "Możemy się jeszcze bronić, bo mamy jeszcze kilka granatów, ja mam ten rewolwer, w którym jest jeszcze kilka naboi, mamy jeden karabin, więc możemy się zacząć bronić". Ale gdy trzeba było podjąć decyzję, to się zrobiła cisza w tej piwnicy - opowiada.

Dodaje, że chciał wyjść pierwszy, ale sąsiadka ostrzegła, żeby tego nie robił. - "Ja wyjdę, bo ciebie mogą od razu zabić" - powiedziała. Ponieważ to było zaraz po rzezi na Woli, tłukli prawie każdego. Więc wyszła ta pani. Ona wyszła z białą chusteczką w ręku. Długo jej nie było. Ucichła strzelanina. Po pewnym czasie usłyszałem tupot nóg w bramie. Wojskowych, to już dobrze znałem. Czyli tu już są Niemcy. Ona doszła do piwnicy i zawołała do nas: "Ludzie, wychodźcie, tu już są Niemcy" - mówi.

Władysław Rosiński trafił do obozu w Lipsku, następnie do fabryki Richtera w tym samym mieście, gdzie był do czasu kapitulacji Niemiec.

W związku z obchodami kolejnej, 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, polecamy Wam nasze najciekawsze materiały.

63 dni w 3 minuty. Tak wybuchało i padało Powstanie Warszawskie [ANIMACJA] - na animowanej mapie Warszawy z czasów wojny dokładnie widać, gdzie i kiedy wybuchało Powstanie Warszawskie.

75 lat temu upadło Powstanie Warszawskie. Tak wyglądałoby na zdjęciach współczesnej Warszawy - 44 fotomontaże zdjęć archiwalnych przedstawiających różne zdarzenia z Powstania Warszawskiego oraz zdjęć współczesnych - z Warszawy takiej, jaką znamy dziś.

Cudem przetrwali Powstanie. Zabrali nas tam, gdzie mieszkali przed wojną. Ich domy zostały zrujnowane - jak wyglądał ich dom przed 1 sierpnia 1944 roku? Jak po kapitulacji? Czy zostały po nim tylko ruiny? Gdzie byli w godzinę 'W'? Jedno ich łączy: nie walczyli, przetrwali piekło.

Rocznica Powstania Warszawskiego. 14 miejsc i wydarzeń, które powinieneś znać z historii Powstania - na mapie znajdziecie 14 najważniejszych miejsc oraz wydarzeń związanych z Powstaniem.

Tych zdjęć mogłeś nie znać. Jak wyglądało życie ludzi podczas Powstania Warszawskiego? - te nieznane szerokiemu odbiorcy zdjęcia z Powstania Warszawskiego pokazują, jak wyglądało życie podczas działań powstańczych.

Więcej o:
Komentarze (173)
Powstaniec Warszawski wspomina wydarzenia sprzed 75 lat. "Wyglądało to pogrzebowo"
Zaloguj się
  • oyesu

    Oceniono 1 raz 1

    150000 zabitych mieszkansow warszawy do tego 15000 powstancow i miasto zrownane z ziemia po drugiej stronie 1500 zabitych niemcow. Kazdy zabity niemiec zabral ze soba 100 polakow i jedna kamienice. Pelen sukces! jest co swietowac! toz to 4 razy wiekszy rozmach niz 27:1
    nieporownywalnie wieksza tragedia na wlasne zyczenie niz stan wojenny, ten drugi nie jest tak dumnie obchodzony

  • wujek_extrema

    Oceniono 3 razy 3

    Powstanie jest tragedia narodowa ze wzgledu na jego bezsens i naiwnosc.

  • jolars1

    Oceniono 2 razy 0

    I po ..uj Władziu poszedłeś? Myśleliście (jak wasze debilne dowództwo), że Niemców wypędzicie i Ruskich nie wpuścicie? Kolejny polski idiotyzm, zrujnowane miasto i wybita jego ludność. Kretynizm!

  • piter_no1

    Oceniono 1 raz 1

    Należy pamiętać, że Powstanie Warszawskie to nie pierwszy przypadek, gdzie polskie elity rządzące lub chcące rządy przejąć nieumiejętnie pchnęli własny naród na barykady - w ogromnej większości rządzący przetrwali przegrane powstania, bitwy i wojny. Niektórzy udawali się, co najwyżej na emigrację. Ginęli, do więzień i na Syberię wywożeni byli patrioci; ci którzy ślepo zawierzyli i chwycili za broń. A rząd ... rząd się sam wyżywi.
    Sam mam dzieci i nie pozwolę, aby kolejne Polskie rządy z wysyłali na je na bezsensowną śmierć - dlatego należy o Powstaniu rozmawiać, rozliczać dowodzących i polityków (rządu londyńskiego także) z poronionej, skazanej na porażkę decyzji.
    Straciliśmy ponad 100 tysięcy ludzi, jeśli by żyli na pewno przyczynili by się, do tego aby socjalizm w Polsce trwał krócej, a kontrola sowiecka nie była tak skuteczna. Ze strategicznego punktu widzenia decyzja o Powstaniu była na rękę Aliantom - dzięki nim armia czerwona nie zajęła całych Niemiec i stanęła na Bałkanach. Sowieci natomiast wykorzystali Powstanie do pozbycia się opozycyjnych sił w Polsce - zaoszczędzili na kibitkach na Syberię.
    Czyli jak zwykle nasi rządzący zostali wykolegowani (podobno przez „prostacki”) rząd sowiecki - takie 27:1 sprzed lat, więc zrobili to co zwykle, zasłonili się ofiarą ludzi, przekonwertowali własną głupotę i „chciejstwo” na martyrologię - aby kolejny raz nie zostać rozliczonym – w końcu TEMU SŁUŻY MARTYROLOGIA.
    Zarzucamy Czechom i Austriakom, że przegrali/podporządkowali się bez wystrzału, Byłem w Pradze, w Wiedniu tak nie wyglądają przegrani. W porównaniu z Polską i te kraje, dzięki dobrej strategii klasy rządzącej, II WŚ faktycznie wygrały na ile mogły: minimalne straty w ludziach, infrastrukturze, Austria poza strefą wpływu Sowietów dzięki temu, że Powstanie zmusiło Armię Czerwona do zmiany planów i strategii. Żeby całościowo zrozumieć rolę Powstania, potrzebna jest dyskusja a nie martyrologiczna polityka historyczna w wykonaniu zakłamanych, cynicznych polityków, dbających o to, żeby Polakom do głowy nie przyszło, żeby ich rozliczyć - dbają o własną bezkarność pielęgnując martyrologię.

  • Oceniono 2 razy 2

    Żołnierze Powstania Warszawskiego mówią, że rozkaz wydany został w złym momencie, w niejasnych okolicznościach. Powstanie było aktem politycznym, taka jest prawda, ale było oczekiwanym i pragnionym zrywem antyhitlerowskim. Kalkulacje na pomoc armii czerwonej okazały się błędne. Klęska powstania nie jest podstawą do dumy. Postawa powstańców, żołnierzy już tak. Przegrane powstanie jest symbolem walki bezwarunkowej o ojczyznę, o godność, o honor.

  • miruna1

    Oceniono 1 raz -1

    Debile na tym portalu zamiast oddać hołd poległym (to nie moment na dyskusję czy Powstanie było słuszne czy nie) mają kolejną okazję żeby szydzić z polskiego patriotyzmu. Na szczęście takich debili jest już coraz mniej.

  • ax75

    Oceniono 4 razy 2

    Piękny i mądry człowiek. Podziwiam odwagę i determinację tych ludzi i chociaż wiem, że fakty i cyfry świadczą przeciwko sensowności wybuchu Powstania Warszawskiego, to ja nigdy nie ośmielę się tego oceniać. Nie żyłam wtedy, nie czułam i nie doświadczałam tego, co ci ludzie. Obyśmy nigdy nie musieli podejmować tego rodzaju decyzji. O 17.00 na pewno uczczę pamięć Powstańców.

  • 3trips

    Oceniono 7 razy -3

    A może wystawimy powstańcom rachunek za odbudowę Warszawy? Porwali się z szabelką na okupanta a potem hitlerowcy zburzyli stolicę w odwecie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX