Za 5 milionów złotych uszczelnią wejścia do metra. Pojawią się wyższe wygrodzenia

Na 12 stacjach pierwszej linii metra, Zarząd Transportu Miejskiego zlecił przebudowę bramek biletowych.

Nowe urządzenia pojawią się na stacjach: Służew, Wilanowska, Wierzbno, Racławicka, Pole Mokotowskie, Politechnika, Świętokrzyska, Ratusz Arsenał, Dworzec Gdański, Centrum i Młociny.

Jak informuje transportpubliczny.pl, w miejscu dotychczasowych szklanych przegrodzeń i wyjść awaryjnych pojawią się nowe i szersze bramki automatyczne oraz ewakuacyjne. Mają działać w trybie dwustronnym oraz odczytywać nie tylko bilety kartonikowe lub zakodowane na karcie miejskiej. Wbudowane będą czytniki biletów zakodowanych na telefonie.

Chcą uszczelnić system

Wychodząc ze stacji bramki otworzą się same. Z kolei bramki ewakuacyjne będą otwierać się jedynie od strony stacji i po użyciu mają od razu się zamykać.

ZTM nie kryje, że zależy mu na uszczelnieniu systemu bramkowego. Według danych urzędników obecnie nawet 60 procent pasażerów omija istniejące bramki i wchodzi na stację przez bramki ewakuacyjne.

Miejscy radni, co prawda wyrazili zgodę na korzystanie z bramek ewakuacyjnych, ale tylko przez osoby z większym bagażem, rowerem, wózkiem i niepełnosprawnościami.

Co sądzisz na ten temat? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (50)
Za 5 milionów złotych uszczelnią wejścia do metra. Pojawią się wyższe wygrodzenia
Zaloguj się
  • kapitan.kirk

    Oceniono 37 razy 27

    <<< Wychodząc ze stacji bramki otworzą się same. >>>

    Czytając ten tekst, jest on napisany przez ewidentnego analfabetę :-/

  • prawdziwy.tebe

    Oceniono 38 razy 26

    Jednym słowem: ludzie mają za wygodnie i trzeba wydać 5 baniek, żeby wiedzieli kto rządzi.

  • asperamanka

    Oceniono 28 razy 24

    Może mi ktoś wyjaśnić, po jaki damski wuj miasto chce wydawać miliony na uszczelnienie systemu, który z założenia jest nieszczelny, bo przecież w tramwajach i autobusach żadnych bramek nie ma i nie będzie? Chyba że coś mi umknęło. I proszę nie ściemniać, ze służą te bramki do liczenia pasażerów, bo z tego liczenia i tak nic nie wynika, a zresztą w pozostałych pojazdach komunikacji miejskiej szacowanie liczby pasażerów też się odbywa, bez bramek.

    Bramki powinno w ogóle się zlikwidować, i kontrolować pasażerów tak samo jak w komunikacji naziemnej. Po co utrudniać ludziom życie? Zresztą dziś też przecież działają kontrolerzy na peronach.

    Chyba że koncepcję wtępną, projekt roboczy, projekt ostateczny, specyfikscję zamówienia, i w końcu zadanie wyprodukowania i montażu tych bramek otrzymały firmy właściwie powiązane z właściwymi osobami, to zwracam honor i podziwiam skromność. Można bylo i 50 baniek na tym niezbędnym projekcie przytulić.

  • jhbsk

    Oceniono 27 razy 17

    Zamiast zlikwidować bramki wydaje się bez sensu miliony.

  • singas

    Oceniono 15 razy 13

    "Wychodząc ze stacji bramki otworzą się same."
    5 milionów za bramki, które sobie ot tak po prostu wyjdą, jeśli im przyjdzie na to ochota?!

  • zegrz

    Oceniono 14 razy 12

    Mm dziwne wrażenie ze likwidacja bramek - zostaliby tylko 'kanarzy" - przyniosłaby ogromne oszczędności...

  • typowynazista

    Oceniono 7 razy 7

    ...i nikt się nie spyta po co jest ten miś - bo nikt tego nie wie.

  • banan125

    Oceniono 7 razy 7

    60 procent pasażerów omija istniejące bramki i wchodzi na stację przez bramki ewakuacyjne - co nie znaczy , że nie mają ważnego biletu ... sam tak często robię przewożąc bagaż

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX