Straż miejska wywiozła 36 ton złomu z posesji zbieracza. "Odpady zajęły 11 kontenerów"

Ręce pełne roboty mieli strażnicy miejscy i firma sprzątająca. Z jednej z posesji na Ursynowie wywieziono 36 ton złomu i gruzu. Odpady zajęły 11 ogromnych kontenerów.

Okoliczni mieszkańcy od dłuższego czasu walczyli o uporządkowanie terenu sąsiada. Właściciel odpadów nie reagował na wezwania urzędników do sprzątnięcia posesji. Nie skorzystał również z pomocy przy usuwaniu odpadów.

Przekonywali rok

Negocjacji podjęli się strażnicy miejscy. Trwały rok. - Najtrudniejszą sprawą było wyjaśnienie właścicielowi nieruchomości, że to, co zmagazynował, to odpady, które nigdy przez niego nie zostaną wykorzystane – mówi Sławomir Smyk z warszawskiej straży miejskiej.

Problemem było również znalezienie firmy, która podejmie się usunięcia takiej ilości odpadów. Wiele firm rezygnowało, przede wszystkim z powodu ogromu pracy, którą trzeba było wykonać na działce. Dopiero po kilku tygodniach znaleźli się chętni.

Wywożenie złomu i gruzu trwało kilka dni. Firma sprzątająca zrobiła to na własny koszt, w zamian za możliwość sprzedaży złomu.

Co sądzisz na ten temat? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (94)
Straż miejska wywiozła 36 ton złomu z posesji zbieracza. "Odpady zajęły 11 kontenerów"
Zaloguj się
  • pernyk

    Oceniono 63 razy 39

    Skąd te komentarze, że gościa okradli? Urządził sobie wysypisko śmieci. Wolność wolnością, ale nie powinno być tak, że na swojej działce możesz robić co tylko chcesz, bo twoje. A jakby sobie otworzył chlew to też okej, bo moje? Ale jak budują obok drogę czy linię tramwajową, to nagle wszyscy protestują. Dlaczego, przecież to nie na waszych działkach, więc wolno sobie zbudować/postawić co się tylko chce, nie?

  • kukimonster-online

    Oceniono 44 razy 26

    Sami idioci komentują jak widzę. Wiecei jakie to jest zagrożenie przeciwpożąrowe takie hałdy śmieci, szczelnie zajmujące mały teren? Przeciez nie wszystko to był złom metalowy. widac na zdjeciu jakieś gałęzie i palety, pewnie znosił tez stare meble i kartony.

  • tolba

    Oceniono 31 razy 11

    Już same Janusze bizmesmeny i prawniki się odezwały. Wiedzo lepi, a Grażyna to jeszcze lepi wie. Wszystko źle było zrobione, une by zrobiły lepiej, ale akurat po jajkach się drapały, a Grażyna kazała wycierać wąsy po krupniku no i nie było kiedy.

  • najgorszy-sort

    Oceniono 15 razy 9

    To się nazywa hoarding (zbieractwo), a człowiek tym dotknięty hoarder. Popatrzcie sobie na YouTube. Taka choroba. Ma dużo wspólnego z nałogiem.

  • contact_front

    Oceniono 10 razy 8

    Trzeba było Marka i Edka wezwać :D

  • lukturko

    Oceniono 25 razy 7

    Jakie to wszystko błyskotliwe, co tu piszecie. Jakie celne uwagi, subtelne aluzje. Już was widzę zapoconych, śmierdzących, skacowanych, siedzących przed ekranem komputera, i stukających jednym palcem w klawiaturę. Już lepiej? Świat stał się piękniejszy? No to do Biedronki po następną zgrzewkę Stronga. Pozdrawiam!

  • kresedebarg

    Oceniono 19 razy 5

    przynajmniej gość miał zajęcie i robił to co lubił , szkoda tylko że na bieżąco nie sprzedawał

  • ubrana_prawda

    Oceniono 15 razy 5

    Jeśli polowa z tego to złom (18 ton) to jest on wart jakieś 13 500 PLN (kilo złomu wsadowego w skupie kosztuje 75 groszy obecnie). No ale koszt operacji "zje" ten zysk i zbieracz wyjdzie na 0. Mało obrotny ten kolekcjoner odpadów.

  • piano_barti

    Oceniono 8 razy 4

    jeszcze jego powinni byli wywieźć razem z tym gruzem:p

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX