Przebudowa Marynarskiej. Chcą zwęzić jedną z największych arterii Warszawy do jednego pasa

Przebudowa Marynarskiej w Warszawie opóźnia się. Aby przyspieszyć prace, wykonawca inwestycji chce zwęzić jedną z największych ulic w stolicy do jednego pasa w każdym kierunku. Kierowcy nie będą zadowoleni z takiego rozwiązania.

- Taką koncepcję przedstawił nam wykonawca, firma Intercor - mówi Małgorzata Gajewska z biura prasowego Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych, inwestora przebudowy ulicy Marynarskiej na warszawskim Służewcu. - Takie rozwiązanie pozwoli mu dokończyć prace do końca roku - dodaje.

Kosztem kierowców

W tej chwili ulica ma dwa pasy ruchu w obu kierunkach, czyli tyle, ile miała, zanim rozpoczęto przebudowę. Docelowo ma mieć trzy pasy. ZMID przekazał koncepcję do stołecznego ratusza. To miasto wyda ostateczną decyzję o organizacji ruchu. 

Zwężenie Marynarskiej, jednej z największych ulic w stolicy, którą kierowcy docierają do trasy S79, do tzw. Mordoru (zagłębia biurowców) czy na Lotnisko Chopina, może skutkować zmniejszeniem przepustowości. W godzinach szczytu już tworzą się tam korki, więc nie ma wątpliwości, że zmiana organizacji odbije się na kierowcach. - Miasto musi zdecydować, co jest priorytetem - przepustowość czy ukończenie inwestycji we wcześniejszym terminie - komentuje Gajewska.

Jeśli natomiast miasto nie zdecyduje się na zwężenie ulicy, przebudowa będzie trwała dłużej. Jak przekonuje Gajewska, to kwestia kilku miesięcy więcej. 

Analiza koncepcji

W związku z koniecznością przesunięcia torowiska w ramach inwestycji, wstrzymano również ruch tramwajowy. Utrzymywany jest do przystanku przy Galerii Mokotów, za którymi znajduje się rozjazd nakładkowy dla taboru dwukierunkowego. 

Jak informuje Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza, miasto chce, aby tramwaje ruszyły już we wrześniu, a prace związane z budową ulicy zakończyły się do końca roku. Rzecznik potwierdził, że wniosek o zmianę organizacji ruchu wpłynął do miasta. - Będziemy go analizować. Musimy wziąć pod uwagę, jak bardzo ta zmiana wpłynie na przepustowość ulicy oraz, czy rzeczywiście znacząco zwiększy tempo prac - mówi.

Opóźnienia na Marynarskiej

Przebudowa Marynarskiej ma kosztować prawie 57 mln zł. Prace trwają od sierpnia 2016 roku. Miały się zakończyć w 2017 roku. Pojawiły się jednak problemy. Jak informuje Gajewska, budowa okazała się trudna przede wszystkim ze względu na przebudowę sieci podziemnej. Potem pojawił się problem z przejęciem działek od Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad mieszczących się przy węźle łączącym Marynarską z trasą S79. 

Inwestycji nie pomogła pogoda - bardzo deszczowa jesień i zima. - Pozalewało wykopy. Niemożliwe było wejście na teren robót, nie wspominając już o prowadzeniu jakichkolwiek prac - wyjaśnia Gajewska. Miasto podejrzewa, że na opóźnienia może mieć również wpływ złe oszacowanie kosztów inwestycji. 

Przebudowa budzi kontrowersje jednak nie tylko z powodu opóźnień. Jak informuje serwis Transportpubliczny.pl, Karina Koziej, reprezentantka inicjatywy Lepszy Służewiec, przekonywała, że przebudowa ulicy będzie służyła wyłącznie tranzytowi. Jej zdaniem ten kawałek powinien być bardziej miejski. Przebudowa ma tę tkankę miejską rozerwać - mają zniknąć pasy dla pieszych, a powstać kładki, co w opinii Koziej, utrudni przechodzenie mieszkańcom na drugą stronę ulicy. - Odcięcie mieszkańców jednej części Służewca od drugiej nie jest działaniem miastotwórczym – przekonuje Koziej w rozmowie z serwisem.

Przebudowa Marynarskiej

Jak informuje ZMID, przebudowa obejmie odcinek ul. Marynarskiej o długości 800 m od skrzyżowania z ul. Taśmową do skrzyżowania z ul. Rzymowskiego. Potrzeba realizacji inwestycji wynika z otwarcia węzła Marynarska i drogi S79, która komunikuje ul. Marynarską z ekspresową obwodnicą Warszawy. Sąsiedztwo największego zagłębia biurowego w stolicy sprawia, że ruch samochodowy na tym obszarze jest bardzo wzmożony.

Docelowo ulica zostanie poszerzona do 10,5 m i trzech pasów ruchu w każdym kierunku. Pojawią się drogi dla rowerów i nowe chodniki.

W ramach inwestycji zostanie m.in. zlikwidowany skręt w lewo z ulicy Marynarskiej w ul. Postępu, w ciągu ulicy Postępu powstanie wiadukt drogowy umożliwiający bezkolizyjny przejazd nad ul. Marynarską, skrzyżowanie z ulicą Wynalazek będzie przebudowane na prawoskręty, a istniejące tu przejście ze światłami dla pieszych zastąpi kładka.

Ponadto wzdłuż ulicy Postępu oraz fragmentu ulicy Marynarskiej wybudowane zostaną ekrany akustyczne o łącznej długości 346 m. Przebudowane zostanie także torowisko tramwajowe od skrzyżowania z ul. Rzymowskiego do nowej pętli przy ul. Suwak.

Co sądzisz na ten temat? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Zalany Węzeł Marynarska. Tworzą się korki

Więcej o:
Komentarze (99)
Przebudowa Marynarskiej. Chcą zwęzić jedną z największych arterii Warszawy do jednego pasa
Zaloguj się
  • profes79

    Oceniono 56 razy 46

    Tak, zwęźmy Marynarską, żeby wykonawca mógł łaskawie do końca roku skończyć remont który powinien się kończyć w lipcu tego roku. Może najlepiej w ogóle zamknijmy; w godzinach szczytu cała okolica i tak stoi w korkach to co za różnica.
    Oczywiście o żadnych karach umownych za naruszenie terminu mowy nie będzie?

  • friend1972

    Oceniono 40 razy 38

    A to wcześniej nie wiedziano, że pod ziemią jest sieć, którą trzeba będzie przebudować? Co za amatorszczyzna. kto tam pracuje?

  • jml13060

    Oceniono 39 razy 37

    Kolejny przekręt w tej części miasta. Niech firma zapłaci karę za opóźnienie inwestycji i SPADA w niebyt. Pamiętacie wiadukt skrętu z Rzymowskiego w Marynarską? Ile to kosztowało, jak długo to trwało, jakie były korki (i straty czasu/benzyny kierowców) a efekt gówienny. teraz kolejne poprawki i nieprzygotowana inwestycja. W ogóle, CZY KTOŚ MA KONCEPCJĘ KOMUNIKACYJNĄ dla Służewca?

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 33 razy 33

    Kolejna firma została zaskoczona tym, że jesienią padał deszcz.

  • pis_cie_kocha

    Oceniono 51 razy 31

    "W godzinach szczytu już tworzą się tam korki" - o, jak ładnie i gładko powiedziane. Ja powiem zaś tak: próba wydostania się samochodem z Mordoru w godzinach 15:30-17:30 trwa co najmniej godzinę. Przy złej pogodzie bywa, że i dwie. Mówimy o przejechaniu dwóch ulic, Domaniewskiej i Postępu - trasa o długości około 1 kilometra. Ludzie, którzy są za to odpowiedzialni, powinni siedzieć w tureckim pierdlu. A o intencjach projektantów najlepiej świadczą te ekrany akustyczne - będziemy stali tak samo jak stoimy, tylko w cieniu. Brawo, fantastycznie.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 29 razy 27

    Akurat mam z okna biurowego widok na tą przebudowę. Przez ostatnie 2 lata tempo robót było tak ślimacze że mam wątpliwości czy miejskie patałachy są w stanie zakończyć przebudowę nawet do końca 2020 roku. Na placu budowy przez 2 lata nie działo się prawie nic. Rozkopali tory i ulice i zostawili to na długie miesiące. Budowa opisanych wiaduktów (przejścia dla pieszych i ulica Postępu) nawet się jeszcze nie zaczęła. Dodajmy do tego niedorzeczną koncepcję (m.in. brak lewoskrętu z S79/Marynarskiej w Postępu ) która spowoduje że do biurowców na Mordorze dojazd/wyjazd będzie jeszcze większym koszmarem niż był przed przebudową. Człowieka który za to odpowiada powiesił bym za jaja na latarni.

  • wagadudu

    Oceniono 26 razy 26

    Jak to dziwne, że w Warszawie jesienią i zimą pada dużo deszczu. Powinno być wtedy sucho i słonecznie, prawda, drogowcy?

  • fagusp

    Oceniono 25 razy 25

    Kilka dni temu przejeżdżałem Marynarską ok. godz. 14.30. Jak zawsze powoooooli, więc mogłem się dobrze poprzyglądać, jak Wykonawca się stara. A stara się baaaardzo. W połowie drogi byłem przekonany, że zszedł z budowy do jedyny ruch tam był to taki, kiedy psy dupami szczekały. Jednak na samym końcu, dojeżdżając do Galmoku, odetchnąłem z ulgą - 5 (słownie: PIĘCIU) robotników coś niemrawo grzebało w ziemi (a dokładnie jeden grzebał a czterech go instruowało). I tak sobie myślę, że jak się zwęzi Marynarską do po jednym pasie , to tych pięciu roboli nareszcie będzie mogło rozwinąć skrzydła :-)
    Ps. Nad tym miejscem chyba ciąży jakieś fatum. Najpierw ś.p. MPRD, a teraz Intercoor ... też niedługo ś.p.?

  • miastomakow

    Oceniono 27 razy 25

    jeżdżę codziennie i widzę że od dwóch czy trzech lat prace nie posunęły się o milimetr. Do końca roku ? ale którego roku ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX