Pijana, tłuczkiem do mięsa chciała sforsować drzwi. "Przyszła w odwiedziny do syna"

Dość nietypową formę nadzoru opieki nad dzieckiem wybrała 27-latka z warszawskiego Mokotowa. W ręku z piwem poszła w odwiedziny do konkubenta i syna. Nikt jej nie chciał wpuścić, skorzystała więc z zabranego przez siebie tłuczka do mięsa i zaczęła forsować drzwi.

- Kobieta po kilku piwach przyszła w odwiedziny do syna. Chciała skontrolować, czy jej były partner dobrze opiekuje się synem - mówi Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji.

Karolina B. ledwo weszła na klatkę schodową. Od razu wypatrzył ją konkubent, który zamknął jej przed nosem drzwi do mieszkania. Rozwścieczona, chwyciła za tłuczek do mięsa, który miała przy sobie i zaczęła forsować drzwi. Zanim przyjechała policja, zdążyła je solidnie obić

- 27-latka nie chciała poddać się bez walki przekonując funkcjonariuszy o konieczności zobaczenia się ze swoim dzieckiem - dodaje Koniuszy.

Trafiła na komendę

Wyprawa do mieszkania konkubenta zakończyła się w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu (miała dwa promile alkoholu w organizmie) podejrzana usłyszała zarzuty, za które sąd może ją skazać nawet na 5 lat więzienia.

Dzieje się coś ważnego? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku.

Ostra bójka przy Mazowieckiej. Zadawał ciosy od tyłu i zerwał złoty łańcuch. Wszystko nagrała kamera

Więcej o:
Komentarze (1)
Pijana, tłuczkiem do mięsa chciała sforsować drzwi. "Przyszła w odwiedziny do syna"
Zaloguj się
  • vomiting_frog

    Oceniono 2 razy 0

    Oj tam matka Polka. Kto ją skarze jeszcze dostanie prawo do opieki nad dzieckiem. A konkubent to już ma przewalone.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX