Strefa kibica na Stadionie Narodowym. Już prawie 20 tys. sprzedanych biletów. "Chcemy pobić rekord"

Strefa kibica Stadion Narodowy. We wtorek mecz Polska - Senegal na mundialu 2018. Mecz będzie transmitowany między innymi w największej strefie kibica w stolicy. PGE Narodowy sprzedał już prawie 20 tys. biletów.

- Chcemy pobić rekord z 2013 r. i sprzedać ponad 70 tys. biletów - mówi Monika Borzdyńska, rzeczniczka PGE Narodowego. Prawie 70 tys. osób w tamtym roku wzięło udział w rekolekcjach z Johnem Bashoborą - "Jezus na Stadionie".

- Gdy ruszyła sprzedaż biletów na mecz Polska - Senegal, od razu poszło 10 tys. wejściówek. W ciągu następnych kilku dni sprzedaliśmy prawie 10 tys. kolejnych. Robimy wszystko, żeby we wtorek jak najwięcej osób pojawiło się PGE Narodowym - dodaje Borzdyńska.

Narodowa strefa kibica na Stadionie Narodowym - największa w stolicy

Strefa kibica na Stadionie Narodowym będzie największą w całej Warszawie. - Do strefy może wejść nawet 75 tysięcy osób - mówi Borzdyńska. Rzeczniczka przekonuje, że Stadion Narodowy to wyjątkowe miejsce, gdzie polska reprezentacja czuje się jak w domu. Wierzy, że jeśli we wtorek 70 tysięcy osób przyjdzie do strefy i będzie stamtąd kibicować Polakom, to wygraną mamy w kieszeni.

Jak mówi Borzdyńska, przed meczem wszyscy obecnie w strefie kibice odśpiewają hymn Polski. Ponadto, na trybunach tuż przed transmisją meczu Polska - Senegal rozwinięta zostanie biało-czerwona flaga o powierzchni 1500 metrów kwadratowych, którą w 2012 roku uszyto na Euro 2012 z inicjatywy Tomasza Zimocha.

Dodatkowo kibice czekający na transmisję z moskiewskiej Otkrytije Arena będą mieli okazję sprawdzić przy pomocy decybelomierza, jak głośna potrafi być największa strefa kibica w Polsce! Do wspólnej zabawy zachęcą też animacje.

Jedną z atrakcji podczas spotkania będzie również koncert zespołu Kombi. Wystąpi z piosenką "Polska drużyna". Utwór zwyciężył podczas koncertu "Przebój na Mundial" odbywającego się w ramach opolskiego festiwalu. Nad całością oprawy w strefie kibica czuwa duet Grzegorz Kułaga i Marek Magiera.

Strefa kibica - bilety 50 proc. taniej

Strefa kibica na Stadionie Narodowym będzie aktywna tylko na mecz Polska - Senegal. Kibice drużyny Adama Nawałki zobaczą na czterech ogromnych telebimach ustawionych na płycie stadionu.

Poza transmisją meczu, w koronie areny skorzystamy z licznych atrakcji. Wstęp do strefy jest płatny. Bilety w cenie od 10 do 30 złotych kupimy na stronie, a także stacjonarnie w kasach areny.

Do 16 czerwca trwa także specjalna promocja dla klientów sieci Biedronka, którzy robiąc zakupy za kwotę minimum 50 zł, mogą z 50 proc. rabatem nabyć vouchery z kodami wymienialnymi na bilety.

Gdzie będziesz oglądać mecz Polska - Senegal? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl.

Boks w habicie. Zakonnice w bardzo oryginalny sposób zbierają na remont domu dziecka

Więcej o:
Komentarze (11)
Strefa kibica na Stadionie Narodowym. Już prawie 20 tys. sprzedanych biletów. "Chcemy pobić rekord"
Zaloguj się
  • walkirrr

    Oceniono 11 razy 5

    kretynizm, płacić za to żeby oglądać kopaczy na większym telewizorze w obecnosci 20 tysiecy obcych, pijanych pajaców

  • antybandzior

    Oceniono 6 razy 2

    ciemna masa zapłaci i pójdzie, do tego po drodze nachleje się, wyciągnie trąbki i piszczałki, zrobi selfi i z dumą na pejsie ogłosi, oglądałem Polska-Senegal! Na żywo!!!!

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 8 razy 2

    "Chcemy pobić rekord"

    To rzeczywiście rekord bezczelności.
    Bilety na stadion gdzie - nie będzie rozegrany mecz.

  • pepe2-3

    Oceniono 5 razy 1

    No, to rozumiem, dobra zmiana...
    Teraz nikt nie będzie grał, a kasa wpadnie...
    Za PO Madona śpiewała, a Mucha dopłacała...

  • darek638

    Oceniono 5 razy 1

    Nie chodzi o futbol, nie chodzi o mecze.
    Trzeba się pokazać sfotografować i "zaistnieć".

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 3 razy 1

    Strefa kibola...

  • siwywaldi

    Oceniono 6 razy 0

    He, he....
    A gdzie są ci, którzy cały czas nawoływali do bojkotu Mistrzostw, bo "solidaryzowali się" ze Skripalem?

    Ułatwię wam odpowiedź: otóż pewnie wracają właśnie z różnych "Biedronek" i "Żabek" obładowani najtańszym piwskiem, by za 4 godziny zasiąść w fotelach by bohatersko "nawtykać" Putinowi otwierającemu Mundial :-))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX