Dekomunizacja ulic. Sąd oddalił skargę miasta w sprawie zmiany nazwy warszawskiej ulicy. Pierwsza taka decyzja

Dekomunizacja ulic w Warszawie. Sąd oddalił skargę miasta na zarządzenie zastępcze wojewody mazowieckiego dotyczące zmiany nazwy ulic Józefa Szymańskiego w Rembertowie.

W dniu 13 czerwca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Miasta Stołecznego Warszawy na zarządzenie zastępcze wojewody mazowieckiego w sprawie zmiany nazwy ulicy z Józefa Szymańskiego na Wojciecha Ziembińskiego.

Wcześniej sąd uwzględnił aż 43 skargi miasta dotyczące zarządzeń wojewody. Dotyczyły one zarządzeń wojewody z 9 listopada 2017 roku. Jedną z ulic, która powinna wrócić jest m.in. al. Armii Ludowej (która miała być zmieniona na ulicę Lecha Kaczyńskiego - tabliczki już zostały zmienione). Środowe rozstrzygnięcie dotyczy zaś zarządzenia z 13 grudnia 2017 roku.

Dekomunizacja ulic - "działanie stało się konieczne"

Dlaczego w przypadku ulicy Józefa Szymańskiego w Rembertowie sąd nie przychylił się do skargi miasta? Uznał, że w przypadku tej ulicy uzasadnienie było bardziej merytoryczne.

Sąd stwierdził, iż nie podziela zarzutów, co do naruszenia przez Wojewodę Mazowieckiego wskazanych w skardze przepisów Konstytucji RP, Europejskiej Karty Samorządu Terytorialnego oraz ustawy o zakazie propagowania komunizmu. (...) Działanie podjęte przez Wojewodę Mazowieckiego, w postaci wydania zarządzenia zastępczego, stało się konieczne. Organ, uzasadniając dokonaną zmianę nazwy ulicy prawidłowo odwołał się do przedstawionych przez IPN opinii odnośnie dotychczasowego jej patrona Józefa Szymańskiego - czytamy w uzasadnieniu sądu.

Wyrok, podobnie jak 43 poprzednie, jest nieprawomocny. Stronom przysługuje możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Mają na to 30 dni od otrzymania wyroku na piśmie.

Na warszawskiej mapie ponownie mogą pojawić się m.in. ulice: Michała Sobczaka (zmieniona na płk Władysława Beliny-Prażmowskiego), Antoniego Dobiszewskiego (na Adama Bienia), Heleny Wolff (na Sergiusza Piaseckiego), Stanisława Tołwińskiego (na Ppłk. Macieja Kalenkiewicza "Kotwicza"), Heleny Kozłowskiej (na Grażyny Gęsickiej),  II Armii Wojska Polskiego (na Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego), Wincentego Rzymowskiego (na Przemysława Gintrowskiego), Franciszka Ilskiego (na Mjr. Tadeusza Furgalskiego "Wyrwy"), Dąbrowszczaków (na Borysa Sawinkowa), Piotra Gruszczyńskiego (na Gustawa Szaramowicza), Józefa Lewartowskiego (na Marka Edelmana),  Romana Pazińskiego (na Mjr Józefa Jagmina).

Józef Szymański

Kim był Józef Szymański, patron ulicy w Rembertowie? Urodził się w 1899, zmarł w 1942. Był z zawodu tramwajarzem. Przyszedł na świat w Warszawie, prawdopodobnie nie posiadał żadnego wykształcenia. Pracował zapewne w zajezdni tramwajowej na Woli.

W 1922 roku wstąpił w szeregi Komunistycznej Partii Robotniczej Polski, z ramienia której - przekształconej potem w Komunistyczną Partię Polski - organizował liczne strajki robotnicze. W 1940 roku był jednym z założycieli tramwajarskiej konspiracyjnej grupy komunistycznej. W 1942 roku wstąpił w szeregi Polskiej Partii Robotniczej, w której Komitecie Centralnym zajmował się problemami technicznymi. W swoim mieszkaniu przy ul. Jaworzyńskiej 4 A miał tajną drukarnię "Trybuny Wolności". Został aresztowany 29 września 1942 roku - możliwe, że na podstawie donosu - został osadzony na Pawiaku, a następnie stracony 16 X w pierwszej publicznej egzekucji 50 więźniów.

Ustawa dekomunizacyjna

Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną samorządy miały czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw propagujących komunizm. Rada Warszawy pod koniec sierpnia 2017 roku podjęła decyzję o zmianie nazw sześciu ulic. Wojewoda mazowiecki w listopadzie wydał rozporządzenie zastępcze, w którym zdecydował, że nazwy powinny zostać zmienione w przypadku jeszcze 47 ulic, w grudniu - przypadku jeszcze trzech. Łącznie zarejestrowano 50 nazw ulic do zmiany. 

Co sądzisz na temat zmiany nazw ulic w Warszawie w związku z dekomunizacją? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Już za kilka dni XIV Międzynarodowy Festiwal Tańca Zawirowania. Zobacz najlepsze spektakle


 
 
 
 
 
 

Więcej o:
Komentarze (55)
Dekomunizacja ulic. Sąd oddalił skargę miasta w sprawie zmiany nazwy warszawskiej ulicy. Pierwsza taka decyzja
Zaloguj się
  • Wab Rew

    Oceniono 48 razy 44

    Skąd ta nagła gorliwość pana wojewody? Gdy L. Kaczyński był prezydentem nie przeszkadzała mu Al. Armii Ludowej? I inne nazwy? Czy ta cała szopka nie jest po to by wszędzie była ulica imienia Lecha?

  • hens

    Oceniono 44 razy 38

    Należy dodać jeszcze ulice .........RAJMUNDA KACZYŃSKIEGO
    Ojca Lecha I Jarosława Kaczyńskich,
    którzy cichcem pochowali KONFIDENTA Z AK pod płotem.
    Gdy inni AKowcy podcierali tyłki reniferom na Syberii,
    Rajmund, zaczął studia, kontynuował w Łodzi na Polibudzie,
    a po powrocie , osobiście przy pomocy UBecji ,
    wywalił z willi rodzinę pułkownika Wojska Polskiego.

  • Gość

    Oceniono 51 razy 37

    Krótko mówiąc - człowiek, któremu leżał na sercu los robotników wyzyskiwanych przez pracodawców i został między innymi za to zamordowany przez nazistów - nie jest godzien, by być patronem nawet niezbyt ważnej ulicy w Warszawie...
    Swoją drogą, warto przy okazji poznać choć z grubsza kontekst historyczny: w tamtych czasach to naprawdę czesto był najprawdziwszy wyzysk, bez metafor, nie żadne siedzenie do 20 w korporacji żeby szef nie patrzył krzywo, tylko prawdziwa mordęga dla pracowników.
    A alternatywą często nie był zasiłek dla bezrobotnych i znalezienie może mniej płatnej, ale mniej stresującej pracy, tylko śmierć z głodu.
    Smutne to, że nie potrafimy uszanować takich ludzi.

  • komuno

    Oceniono 42 razy 30

    40 lat reżimu Franco nie zabiło lewicy hiszpańskiej, to i PiS-dzielce szubrawe nie zadepczą naszych ideałów i pamięci. Chwała Dąbrowszczakom!

  • dinowar

    Oceniono 39 razy 29

    Prosty człowiek, walczył o Polskę, zamordowany na Pawiaku i dla trojga idiotów: IPN, wojewody i sądu jest wrogiem ojczyzny? Dekomunizacja, to jeden wielki skandal. Skandal wywołany przez ludzi małych, którzy nigdy nic dobrego dla Polski nie zrobili. I nigdy nie zrobią. Zlikwidować IPN i ustawę dekomunizacyjną, krzywdzącą, niesprawiedliwą. Kompromitacja składu sędziowskiego. Wstyd.

  • jael53

    Oceniono 31 razy 29

    Jak to niewinnie brzmi: "Józef Szymański zmarł w 1942 r.". Całkiem inaczej, niż "został zamordowany przez okupanta". Oto jak się poprawia historię.

  • grey-sky

    Oceniono 30 razy 24

    Jego jedyną winą była przynależność do KPP? Może za parę lat będzie ustawa dezpisowska.

  • semper.fidelis25

    Oceniono 39 razy 23

    Styropianowi wyprzedawcy Polski, którzy sami niczego oprócz długów nie umieją robić, zmieniają ulice z nazwiskami ludzi zasłużonych dla Polski i poszczególnych miejscowości, n.p. generała Ziętka na Śląsku, Edwarda Gierka, Sylwestra Kaliskiego.
    Nie mówiąc już o zasłużonym dla integracji Ziem Zachodnich z Polską Wł. Gomułce. Budowniczym ponad 1000 szkół na Tysiąclecie. Polityku, który nie zadłużał Polski. Ale to się może akurat złodziestwu styropianowemu nie bardzo podobać.
    Czy gen Jaruzelskim, dzięki któremu Polska nie spłynęła krwią.
    Ale tego to może przygłupy i kundle styropianowe żałują ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX