Pożar składowiska na Radiowie. Ktoś podłożył ogień?

Na terenie składowiska Radiowo zapaliła się sterta śmieci. W akcji gaśniczej brało udział kilkudziesięciu strażaków. Trwa dogaszanie.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy przed godziną 11. Na miejsce zadysponowaliśmy siedem zastępów – mówi kpt. Wojciech Kapczyński z warszawskiej straży pożarnej.

Ogień pojawił się na jednej z pryzm ze śmieciami. – Są to odpady wielkogabarytowe – precyzuje strażak. Jak dodaje, po godzinie udało się opanować pożar i trwa dogaszanie. Na końcu strażacy przeszukają stertę śmieci, żeby upewnić się, że nigdzie nie tli się ogień.

O pożarze poinformował również wiceburmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk, który był na miejscu zdarzenia.

Na razie nie wiadomo, co mogło być bezpośrednią przyczyną pożaru. Doszło do niego tu po rozpoczęciu przerwy śniadaniowej, kiedy wszyscy pracownicy zeszli z placu. Nie wykluczone, że doszło do celowego podpalenia. Dokładne przyczyny ustali policja.

Jesteś świadkiem nietypowego wydarzenia w Warszawie lub w jej okolicach? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku.

Służby weszły na 'balkon grozy'. W mieszkaniu 10 tysięcy książek, robaki i brud [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (4)
Pożar składowiska na Radiowie. Ktoś podłożył ogień?
Zaloguj się
  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 2 razy 2

    To składowisko, jak czytam, było nieco na uboczu od głównego wysypiska.

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 1 raz 1

    Nie udało się, no cóż... nie tym razem...

  • Oceniono 1 raz 1

    Tam jest coś w ogóle nie halo tak śmierdzi wieczorem że muszę nawiew w samochodzie wyłączyć nie wiem jak mogą tam żyć ludzie codziennie,były bajki o stoku narciarskim torze saneczkowym a jedno jest prawdziwe smród co na to władze warszawy?

  • dert21

    Oceniono 3 razy 1

    Taka jest różnica pomiędzy normalnym a dzikim czy prywatnym wysypiskiem - tj. że pożar źle ale zdarza się tyle że tu szybko ogarnięte a nie że płonie cały dzień

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX