Pensje prezydentów miast. Ogromne cięcia w wynagrodzeniach. Prezydent Warszawy bardzo je odczuje

Pensje prezydentów miast. Jak wynika z oświadczenia majątkowego Hanny Gronkiewicz-Waltz, przeciętnie miesięcznie mogła liczyć na 13,4 tys. zł. Nadchodzą jednak cięcia. Prezydent stolicy będzie zarabiać nawet o 6 tys. zł mniej.

Wynagrodzenia m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 procent - tak zakłada przyjęte we wtorek przez Radę Ministrów rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych.

Pensje prezydentów miast - prawie o połowę mniej

W rozporządzeniu rząd zmienił wysokość wynagrodzenia zasadniczego samorządowców, co zawarł w taryfikatorze stanowiącym załącznik do przyjętego 15 maja rozporządzenia.

Zgodnie z taryfikatorem, wynagrodzenie zasadnicze prezydenta Warszawy wyniesie maksymalnie 5,2 tys. zł. miesięcznie (obecnie jest to 6,5 tys. zł miesięcznie). Wynagrodzenie wraz z dodatkiem funkcyjnym, jeśli prezydent stolicy będzie on zarabiał tyle, co obecnie Hanna Gronkiewicz-Waltz, wyniesie więc zaledwie 7,7 tys. zł. 

Wynagrodzenie prezydentów mniejszych miast

Wynagrodzenie zasadnicze prezydentów miast liczących powyżej i do 300 tysięcy mieszkańców wyniesie od 3,8 do 5 tysięcy złotych miesięcznie (obecnie jest to 4,8-6,2 tysiąca złotych miesięcznie).

Dodatek funkcyjny w miastach powyżej 300 tys. mieszkańców wyniesie maksymalnie 2,5 tys. zł. Według rozporządzenia prezydent dużego miasta zarobi więc nie więcej niż 7,5 tys. zł miesięcznie. Rządzący miastem do 300 tys. będzie mógł liczyć na 7,1 tys. zł. Podobną kwotę będzie zarabiał wójt czy burmistrz w gminie powyżej 100 tys. mieszkańców. 

Pensje prezydentów miastPensje prezydentów miast materiały własne

Jak tłumaczy Centrum Informacyjne Rządu, wykonywanie funkcji zarządzających w samorządach oznacza pełnienie służby na rzecz społeczeństwa. Dlatego podlega ono społecznej ocenie i powinno spełniać standardy wymagane w życiu publicznym.

Rozporządzenie wchodzi w życie 19 maja 2018 r., natomiast obniżenie wynagrodzeń osób zarządzających będzie obowiązywać od 1 lipca 2018 r.

To psucie państwa

Nowe rozporządzenie skomentował kandydat na prezydenta Warszawy, Rafał Trzaskowski.  - Za wypłacanie drugich pensji pod stołem wszystkim ministrom, niezależnie od wyników ich pracy, zapłacić mają samorządowcy. Niech najpierw wszyscy ministrowie oddadzą skarbowi państwa wszystkie premie z 2017 i 2016 roku - mówi Metrowarszawa.pl.

Związek Miast Polskich również otwarcie krytykuje zmniejszenie wynagrodzeń samorządowców. Jak informuje Tvn24.pl, zapowiada zwrócenie się do prezydenta oraz Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o skierowanie rządowego rozporządzenia do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny. 

"Takie podejście to nieodpowiedzialne psucie państwa" - ocenili członkowie związku. Uważają, że poziom wynagrodzeń w samorządach jest zbyt niski, zwłaszcza, że wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie zmieniły się od 10 lat. Prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz podkreślił, że to rodzaj upokorzenia środowiska samorządowego.

 Co sądzisz na ten temat? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Jedziesz rowerem i nagle... gdzie się podziała droga? Takich miejsc w Warszawie jest mnóstwo [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (29)
Pensje prezydentów miast. Ogromne cięcia w wynagrodzeniach. Prezydent Warszawy bardzo je odczuje
Zaloguj się
  • wawiak57

    Oceniono 6 razy 4

    Czy to są kwoty brutto ? Jeśli tak to wręcz zachęcają do kradzieży, nikt uczciwy za takie pieniądze nie będzie pracował.

  • gragos

    Oceniono 8 razy 6

    Niedługo kasjerka w Lidlu, czy Biedronce będzie miała porównywalną pensję do wójta, czy burmistrza. Fala pisowskiego szaleństwa nieustająco wzbiera, ku uciesze gawiedzi. Mam nadzieję, że moment zatopienia tej politycznej formacji nadchodzi równie szybko.

  • onduma

    Oceniono 12 razy -6

    Skoro dwa miesiace opozycja onanizuje sie i robi zadyme o poltora miniona premii dla ministrow to logiczne jest, ze samorzadaowcy powinni zarabiac duzo mniej. Zaloze sie, ze nie rzuca swoich posadek nawet gdyby im dac minimalna krajowa. Przecie cale ich rodzinki sa umocowane w i wokol samorzadow. Durnie pod znaku Schetyny. Kto populizmem wojuje od populizmu ginie

  • baby1

    Oceniono 11 razy 7

    Prezydent 2 milionowego miasta ma zarabiać mniej niż 8 tys. brutto? PiS zawsze znajdzie Jakiego-ś bezrobotnego na to stanowisko i będzie ubaw po pachy.

  • steven1968

    Oceniono 8 razy 4

    Motłoch na bok ! Ale , ze ta w miarę myśląca część polskiego społeczeństwa nie protestuje przeciwko coraz głubszym pomysłom pisowskich aparatczyków !? Tzn. np Suski będzie zarabiał więcej niz prezydent polskiej stolicy !? To już nie objawy, tylko poważne stadium psychicznej choroby !!

  • kula5211

    Oceniono 7 razy 3

    A Misiewicze o połowę więcej .....pisowska mać

  • javall

    Oceniono 10 razy -4

    Dobrze. Przywrocenie wlasciwych proporcji.

  • albin11

    Oceniono 7 razy -5

    ha, ha... Jakiemu pewnie zmiękła kita. Trzaskowskiemu również. ale ja, emeryt, podejmę się

  • ajakiloginniejestzajety

    Oceniono 11 razy 5

    wychodzi na to że bardziej się opłaca być wójtem 15tys gminy niż prezydentem Warszawy - wprawdzie tysiąc zł mniej, ale tańsze życie i mniej problemów i odpowiedzialności

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX